Skocz do zawartości
nclr

20m2, stereo, 6-10tyś, Wharfedale Linton Heritage?

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Dzień dobry,

Chciałbym wymienić soundbar yamaha ysp-2700 na dobre stereo. O ile do filmów było ok, o tyle do muzyki tragedia.
Jadalnia + Salon ma ok 24m2, z tym że pomieszczenie jest w kształcie prostokąta a część audio znajduje się w jednej połowie, więc część odsłuchowa jest mniejsza. Budżet 6-10 tysięcy. Rozważam sprzęt nowy jak i używany. Myślałem nad kolumnami Wharfedale Linton Heritage, wyglądają bezbłędnie i naczytałem się mnóstwo dobrych rzeczy o tych kolumnach. Miałem okazji ich posłuchać z amplitunerem denon dra-800h i tutaj dochodzimy do sedna. Było ok, ale brakowało mi tego czegoś, ciężko dokładnie powiedzieć w czym problem ponieważ nie mam za bardzo doświadczenia. Dźwięk wydawał się pudełkowy? Czy to może być wina amplitunera? 

Sprzęt ma być używany do muzyki i filmów 50/50, idealnie byłoby jakby amplituner posiadał hdmi arc, stąd ten denon. Myślałem jeszcze nad marantzem  nr1200 ale to chyba ta sama półka? Pytanie jak brzmienie marantza w stosunku do denona. Czy wybierając amplituner z hdmi arc dużo trace na jakości? Ponieważ wtedy trochę zawęża się wybór.

Z góry bardzo dziękuję za pomoc i propozycje.

Edytowano przez nclr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakieś pół roku temu także miałem wielka chrapkę na Lintony. Wypożyczyłem i testowałem w 22m przy słabej akustyce. Niestety gdy wchodził bas pojawiało się mocne dudnienie. Dużo zależy więc od warunków i bez sprawdzenia w docelowych warunkach nie polecałbym ich do pomieszczenia, o ktorym piszesz.

Moim zdaniem Lintony swietnie brzmia w muzyce akustycznej, raczej spokojnej, wokale sa bardzo przyjemne. Duza ich zaleta jest mala wrazliwosc na jakość nagrania stad w sieci tyle pochlebnych opinii, ze wreszcie mozna sluchac muzyki. Z kolei dla mnie zupelnie sie nie sprawdziły w szybkim graniu. Moze nie były efektu, jak piszesz, pudełka, było jednak zbyt słodko, bez przyslowiowego kopniecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wharfedale Linton to rewelacyjna kolumna, ale jednak wymaga dobrej klasy wzmacniacza. Niestety z amplitunerami gra średnio. Jest taki efekt, jak opisałeś. Jeśli stawiasz na jakość, proponuję zestaw oparty na klasycznym wzmacniaczu Audiolab 6000A lub w wersji sieciowej Audiolab 6000A Play. Dobrze sprawdzi się także Cyrus One lub jakaś dobra lampa np. polska konstrukcja Fezz Audio Silver Luna. Obecnie jak kupisz u nas Lintony z dowolnym wzmacniaczem, oryginalne standy dostaniesz gratis.

Jeśli natomiast koniecznie chcesz amplituner sieciowy z HDMI, pozostańmy przy Denon DRA-800H, ale lepszym rozwiązaniem będzie znalezienie innych kolumn. Spójrz na Kef Q750, bardzo dobrą opcją będzie System Audio Saxo 60, Fyne Audio F501.

Jest mnóstwo ciekawych konfiguracji, serdecznie zapraszam do naszego salonu na odsłuchy, porównania oraz oczywiście indywidualne wyceny dla forumowicza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

HDMI arc oczywiście jest zbędny w klockach stereo, ale jednocześnie optyk nie jest wystarczający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Źródła stereo rca, TV optyk. W zasadzie nic więcej nie jest potrzebne. No dobra, coax, ale jeśli wzmak/ampli ma optyka to najczęściej coax też jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

HDMI tylko po to aby była możliwość sterowania pilotem od TV. Mi osobiście jakoś to nie przeszkadza no ale jest jeszcze druga połówka i tu może być problem ;) Bo HDMI to chyba jedyna opcja aby sterować głośnością pilotem od TV?

Edytowano przez nclr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, mkk napisał:

Źródła stereo rca, TV optyk. W zasadzie nic więcej nie jest potrzebne. No dobra, coax, ale jeśli wzmak/ampli ma optyka to najczęściej coax też jest.

Żródłem stereo obecnie może też być jakiś player a na nim gęste formaty które nie przejdą po optyku. Przydałoby się też USB.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Q21 napisał:

Wharfedale Linton to rewelacyjna kolumna, ale jednak wymaga dobrej klasy wzmacniacza. Niestety z amplitunerami gra średnio. Jest taki efekt, jak opisałeś. Jeśli stawiasz na jakość, proponuję zestaw oparty na klasycznym wzmacniaczu Audiolab 6000A lub w wersji sieciowej Audiolab 6000A Play. Dobrze sprawdzi się także Cyrus One lub jakaś dobra lampa np. polska konstrukcja Fezz Audio Silver Luna.

 

Gdzieś w sieci ktoś polecał do Lintonów Musical Fidelity M2Si. Czy myślisz że to faktycznie byłoby dobre zestawienie?

Aktualnie mam te kolumny na 30+ metrach z NADem 356. Szukam lepszego wzmacniacza stąd pytanie. Audiolaba już sprawdziłem (dzięki ;) ) ale to chyba nie do końca to, o co mi chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, seba3002 napisał:

Kolego @Paweł Pawlik, a możesz opisać jak grają te kolumny? 

Grają przyjemnym i wciągającym dźwiękiem. Są nieco przyciemnione czyli góra jest bez jakiegokolwiek nadmiaru, dokładnie tyle ile trzeba. Średnica jest dobrze wypełniona i dostarcza wielu smaczków, których nie słyszałem na poprzednich kolumnach (podstawowe Dali). Bas obszerny ale nie schodzi jakoś bardzo nisko. Bardzo przyjemnie oddają instrumenty akustyczne (gitara, skrzypce, fortepian) ale instrumentów elektrycznych czy elektronicznych też się słucha z przyjemnością. Wokale czytelne, bez sybilantów. Grają dynamicznie i rozdzielczo, dźwiękiem gęstym, niekiedy dosyć zbitym (nie mają swobody grania dużych podłogówek typu Pylon Diamond 28). Być może są lekko przesłodzone ale tutaj reszta toru ma znaczenie i daje się to skorygować.

Na bezpośrednim porównaniu miałem je z Heco Aurora 1000 (podobna cena jeśli nie liczyć oryginalnych standów, z których zrezygnowałem). Aurory wypadły słabiej moim zdaniem. Dźwięk w porównaniu z Lintonami wydał mi się nieciekawy, wysokie tony robiły wrażenie zapiaszczonych a przekaz mniej spójny.

Lintony mam od niecałego roku i póki co uważam że to był dobry wybór. Następne kolumny jakieś na pewno kiedyś będą ale pewnie trzeba będzie celować w dużo droższe pozycje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Paweł Pawlik napisał:

Gdzieś w sieci ktoś polecał do Lintonów Musical Fidelity M2Si. Czy myślisz że to faktycznie byłoby dobre zestawienie?

Jest to jak najbardziej dobre połączenie. Wharfedale Linton najczęściej łączymy z cieplejszymi wzmacniaczami takimi jak MF M2si, M3si, Audiolab 6000a czy NAD C356BEE. Jeśli chciałbyś pójść krok do przodu względem NADa C356BEE to spójrz na Musical Fidelity M3si lub M5si. Alternatywą może być także hybrydowy Vincent SV500. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do Lintona nie mozna podłączać amplitunerów i słabych wzmacniaczy.

Audiolab 6000A też nie jest dobrą propozycja.

NAD 356BEE , NAD 375 BEE jak najbardziej. Lepiej tez grają z wydajnym Cyrus ONE

Dalej Musical M3si

Z używanych tanich i dobrych wzmacniaczy na pewno Roskan K2, Denon PMA 1520

Chyba że nie Lintony a Heco Revolution R7 które zostają w tej cenie praktycznie bezbłędne, Dynaudio EMIT 30 albo Wharfedale Evo 4.4

pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...