Skocz do zawartości
michal40

Czym konwersja wav->flac i jakie ustawienia?

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

czesc, czym przerabiacie wav na flac? niestety slyszę roznice pomiedzy wav i flac, ktory jest taki szczuplejszy w brzmieniu.. stąd pytanie - dzięki!

Edytowano przez michal40

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, michal40 napisał:

czesc, czym przerabiacie wav na flac? niestety slyszę roznice pomiedzy wav i flac, ktory jest taki szczuplejszy w brzmieniu.. stąd pytanie - dzięki!

FLAC to po prostu skompresowany WAV, czyli jakbyś np. obraz w .png spakował do rara i załadował do programu do przeglądania obrazów z archiwum. Między FLAC i WAV nie ma obiektywnych różnic w brzmieniu, tak więc to psychika cię oszukuje, bo szukasz różnic. Z tego samego powodu ludziom wydaje się, że zmiana kabla albo gniazdka im wpływa na brzmienie - dokładnie ten sam mechanizm.

Ściągnij sobie komponent ABX do Foobara i porównaj oba pliki na ślepo - nie usłyszysz różnic.

Edytowano przez Dzik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, michal40 napisał:

czesc, czym przerabiacie wav na flac? niestety slyszę roznice pomiedzy wav i flac, ktory jest taki szczuplejszy w brzmieniu.. stąd pytanie - dzięki!

Yhhhhh.

 

Co następne, widzisz róznice między .bmp i .png? Albo pliki .doc po spakowaniu zipem mają inną treść po rozpakowaniu?

Flac jest bezstratną kompresją i fizycznie niemożliwe jest aby brzmiał inaczej niż .wav

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Przyznam, że jestem rozczarowany 🙂
Wszyscy zwolennicy poznawczej wartości odsłuchu nagle się pochowali i jakoś nikt nie pisze, że indywidualne wrażenie odsłuchowe jest ważniejsze niż to, co "na papierze".
Nikt nie pisze "nie czytaj specyfikacji i internetów, tylko zaufaj sobie, zaufaj swojemu słuchowi", dlaczego?
Bo algorytm kompresji jest prostszy do zrozumienia, niż zasada działania DAC? Doprawdy jest prostszy?
A może jednak flac wskutek kompresji (a raczej wskutek zapotrzebowania na zasoby niezbędne do jej odwrócenia) jednak zatraca lub zniekształca jakieś walory utworu, tylko jest to niemożliwie do "wytłumaczenia" za pomocą współczesnej matematyki i techniki? 😉

@michal40
zawsze możesz jeszcze te flaki wygrzać przez czas od 4 do 13 godzin. Podobno w temperaturze puchną, więc może się pogrubią do wielkości wav i będą brzmieć tak samo 😉




 


 

 

 

Edytowano przez TomekN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie to nawet nie śmieszy, bo sam miałem kiedyś podobnej maści rozkminy; słyszałem np. różnicę między programami do odtwarzania plików audio. Powiem więcej - nadal ją słyszę, chociaż obiektywnie jej nie ma.

... A może jednak? Dźwięk jest tak jakby prawdziwszy, bardziej rozdzielczy... Prosiłem nawet kumpla o zainstalowanie i porównanie - też usłyszał różnicę!😈

Tak to niestety działa. Dopóki nie zasłoni się podświadomości oczu i nie zrobi testu na ślepo, to będzie nas robiła w konia. Dlatego właśnie tak męczące są czasem te pojedynki z ludzikami od kabli, demagnetyzerów i całej reszty tego ustrojstwa. Hahahaha, kolejny od autosugestii, weźcie go! Wiem, co słyszę!

O właśnie, tu macie reakcję audiofila na podwójne ślepe próby:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie rozumiem, po cholerę pakować z wave  do flac. Jestem w stanie zrozumies sprawe przesylu w tej formie, mniej danych i szybciej, ale zamieniac? No bez jaj. Pisałem już,  kiedyś pojemność dysków i ich ceny nie byle mile, a dziś mamy za nie wielkie pieniądze TB. 

A może tel, czy inny sprzęt odtwarza tylko flac? Ja jeszcze nie spotkałem Playera któremu wave nie smakuje. 

Dziś sprawdziłem Dsd 256 czy  Nokia 8 pociągnie .... bez problemu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Ja nie rozumiem, po cholerę pakować z wave  do flac.

1. Do FLACa można bez problemu przypisać tagi.

2. Jak ktoś ma dużo muzyki i lubi ją odtwarzać np. z SSD to rozmiar plików szybko zaczyna być problemem.

Edytowano przez Dzik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, HQ150 napisał:

Ale po co do magazynu plików z naszą płytoteką SSD?

Bo jest szybsze. Ja trzymam większość moich ripów na Sasmsungu T5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, HQ150 napisał:

Ale po co do magazynu plików z naszą płytoteką SSD?

Cóż... niektóre HDD potrafią generować nieprzyjemny hałas i wibracje.

17 godzin temu, michal40 napisał:

niestety slyszę roznice pomiedzy wav i flac,

No łał!!! A wiesz dlaczego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ważne by kupić dobry dysk i hałas nie przeszkadza. Polecam zewnętrznego Seagate cichy, pracuje ciągle, nie ma irytującego problemu z usypianiem  rozpędzaniem talerza. Natomiast np Intenso dyski mają ten problem, nie ma możliwość wyłączenia opcji oszczędnej dysk sam się stopuje i potem dość główny rozruch idzie. Można by takie zestawienie dysków też zrobić żeby unikać późniejszej irytacji.

SSD oczywiście lepszy, ale ceny jeszcze przy 4-5 TB wysokie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Ja nie rozumiem, po cholerę pakować z wave  do flac. Jestem w stanie zrozumies sprawe przesylu w tej formie, mniej danych i szybciej, ale zamieniac? No bez jaj. Pisałem już,  kiedyś pojemność dysków i ich ceny nie byle mile, a dziś mamy za nie wielkie pieniądze TB. 

A może tel, czy inny sprzęt odtwarza tylko flac? Ja jeszcze nie spotkałem Playera któremu wave nie smakuje. 

Dziś sprawdziłem Dsd 256 czy  Nokia 8 pociągnie .... bez problemu.

 

Czy dobrze rozumiem, że sugerujesz koledze rozwiązanie przedstawionego problemu poprzez kupno większych dysków i słuchanie tylko wav'ów? 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Dzik napisał:

Bo jest szybsze. Ja trzymam większość moich ripów na Sasmsungu T5.

Przy odczycie ta szybkość nie ma najmniejszego znaczenia. Przy zgrywaniu płyty oczywiście ma ale płyty tak mało ważą, że to moim zdaniem nie jest argument.

Natomiast awaryjność przy częstym zapisie na dyskach SSD i ich cena przy dużych pojemnościach ma.

1 godzinę temu, Dzik napisał:

Hałas też jest czynnikiem, zwłaszcza w przypadku dysków zewnętrznych.

To prawda. Ja mam dwa dyski jakieś serwerowe pracujące w raidzie( automatycznie robi mi się backup, nie muszę się bać utraty płytoteki w przypadku awarii dysku) schowane za komodą i wtedy ich nie słyszę.

2 godziny temu, Fafniak napisał:

Cóż... niektóre HDD potrafią generować nieprzyjemny hałas i wibracje.

To prawda. Są na rynku jednak dyski przeznaczone do pracy ciągłej i nawet są takie ciche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, HQ150 napisał:

Przy odczycie ta szybkość nie ma najmniejszego znaczenia. Przy zgrywaniu płyty oczywiście ma ale płyty tak mało ważą, że to moim zdaniem nie jest argument.

Natomiast awaryjność przy częstym zapisie na dyskach SSD i ich cena przy dużych pojemnościach ma.

Awaryjność SSD można włożyć między bajki. Ktoś kiedyś liczył, ile taki dysk przy normalnym użytkowaniu (zapisywaniu/usuwaniu/zapisywaniu) może potrzymać i wyszło jakieś 100 lat. Mój mały dysk SSD, który służy za partycję systemową od 5 lat i jest często katowany, ma żywotność na poziomie 98% po przeskanowaniu.

Dyski SSD są obiektywnie szybsze i cichsze - to czuć w użytkowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Między bajki.... Hmmm

Pogadaj z moim synem. Dwa razy mu już na gwarancji padł dysk SSD w kompie. I nie były to dyski no-name. On jest młodym programistą więc tam na tym dysku się dzieje ale już nie chce o SSD słyszeć. Nawet system ma na talerzowym. Ja mam wszystkie systemy na SSD ale NAS do filmów i NAS do muzyki na HDD.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@HQ150 wybacz ale po raz kolejny usiłujesz po cichu przemycić swoją rację i próbujesz zdanie/sprzęt/podejście do tematu innej osoby dyskredytować. Por que?
A to sub musi być zmierzony przez inżyniera i robiony na zamówienie bo inaczej to nie to co ma być.
A to stereo też na zamówienie z pomiarami.

Pozwól każdemu iść swoją drogą. To że Ty masz tak jak masz to fajnie. Ale nie indoktrynuj innych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, HQ150 napisał:

Pogadaj z moim synem. Dwa razy mu już na gwarancji padł dysk SSD w kompie.

Tak zwany dowód anegdotyczny. Ja znam masę osób, które korzystają z SSD od lat i nie słyszałem jeszcze o żadnej awarii, natomiast o przypadku zdechnięcia HDD słyszał chyba każdy.

SSD są dzisiaj standardem, jeśli chodzi o dyski systemowe. Jeśli ktoś przy okazji gra w gry, to przy nowszych produkcjach HDD będzie mocno odczuwalną szyjką butelki.

Zresztą po co o tym w ogóle dyskutujemy? Korzyści z plików mniejszych rozmiarów są oczywiste i bezdyskusyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Stolarz

Nie zauważyłeś, że to jest forum?

Miejsce do wymiany naszych poglądów i doświadczeń. I takowymi się dzielę. Nie obrażam nikogo, nie używam ,, obajtkowego'' języka. Nie nazywam nawet wypowiedzi innych forumowiczów, głupimi czy indoktrynacją jak to jest czynione w stosunku do moich wypowiedzi.

Pozwól mi więc łaskawie korzystać z tego forum zgodnie z regulaminem. Nie musisz nawet wypowiedzi czytać. To nie jest obowiązkowe.

Ale może komuś się przydadzą. Kto wie?

6 minut temu, Dzik napisał:

Tak zwany dowód anegdotyczny. Ja znam masę osób, które korzystają z SSD od lat i nie słyszałem jeszcze o żadnej awarii, natomiast o przypadku zdechnięcia HDD słyszał chyba każdy.

No może anegdotyczny ale się zdarzył dwa razy w przeciągu dwóch lat.

Wolę więc swoją płytotekę i filmotekę trzymać na HDD serwerowych do tego zaprojektowanych. I do tego w raidzie z kopią tworzoną na zapasowym dysku automatycznie.

I śpię spokojnie. Nikogo jednak nie ,, indoktrynuję'' tylko piszę jak to mam zrobione u siebie.

Edytowano przez HQ150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, HQ150 napisał:

Są na rynku jednak dyski przeznaczone do pracy ciągłej i nawet są takie ciche.

Są ciche jak są nowe, miałem taki w NAS (WD Red). Na początku, aby go usłyszeć musiałem przyłożyć ucho do obudowy serwera. Po paru latach słyszałem go już z odległości 2 metrów. Teraz mam dwa dyski SSD i ciszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, zeszliśmy na HDD vs SDD, a pytającemu dalej spędzają sen zbyt szczupłe flaki i pyta jak je pogrubić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ojeny ludzie, juz przestancie farmazony. ktos poda narzedzie ktorym robi z wav flac i nie slyszy roznic, czy bedziecie tak dalej o ssd pisać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, michal40 napisał:

ojeny ludzie, juz przestancie farmazony. ktos poda narzedzie ktorym robi z wav flac i nie slyszy roznic, czy bedziecie tak dalej o ssd pisać?

Nie ma takiego narzędzia, bo FLAC i WAV brzmią dokładnie tak samo. Samą konwersje możesz zrobić czymkolwiek - jest masa dostępnych programów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, TomekN napisał:

Panowie, zeszliśmy na HDD vs SDD, a pytającemu dalej spędzają sen zbyt szczupłe flaki i pyta jak je pogrubić

Mama do flaków zawsze deko wołowiny dawała żeby chude nie były ;). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...