Skocz do zawartości
Gość

Chcę oglądać filmy i słuchać muzyki z zestawem kina domowego

Recommended Posts

13 minut temu, tomek4446 napisał:

ale to ICH kredyty i ICH życie i ICH dziupla. 

No ICH, ale co z tego? Ja jedynie napisałem, że dla mnie to abstrakcja. Zainteresowałem się audio z pasji do muzyki, której chciałem pełniej doświadczyć. Nie chciałbym jednak nigdy tak odlecieć, żeby zamienić się w audio Smauga i brać kredyt na kabel. Dlatego właśnie ASR jest taką audiofilską solą w oku, bo udowadniają, ile z tego to iluzja i jak głośno potrafią grać pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
51 minut temu, DareG napisał:

A co do ustawienia kolumn, tutaj akurat nie ma chyba wiekiej filozofii,

I tak i nie. Wszystko zależy jaki poziom chcemy osiągnąć. W kinie wystarczy trzymać się wytycznych z instrukcji i to wystarczy. Nie sądzę byś odczuł jakąś wielką różnicę jak zmienisz kąt o parę stopni. Kino to spójność pracy wszystkich kolumn odpowiadająca za efekt przestrzenny dźwięku. W warunkach domowych każda wbudowana kalibracja sobie poradzi z dostosowaniem SPL i jeszcze trochę poprawi negatywne oddziaływanie pomieszczenia. W stereo musisz osiągnąć efekt plastyczności przekazu , źródeł pozornych przy tylko dwóch kolumnach , mając za przeciwnika cały pokój.  I tu właśnie zaczyna się zabawa.

51 minut temu, DareG napisał:

czy stereo fronty powinny być skierowane na słuchacza (tak wyczytałem).

I tak i nie. W stereo pozycjonujesz kolumny zaczynając od dosunięcia do tylnej ściany i stopniowo odsuwając mając je zwrócone równolegle do ściany przeciwnej. Jak masz 30 cm. max to oczywiście do tego ograniczenia , potem skręcasz kolumny do momentu aż uzyskasz stereofonię oraz scenę jaka Ci odpowiada. Dźwięk powinien się znaleźć między kolumnami  , gdy patrzysz na same kolumny to one " milczą" . Jest jeszcze kwestia wyjścia dźwięku przed lub za linię kolumn , rezonans basu , wzmocnienia powodowane przez mody pomieszczenia itd. Wcale nie jest tak , że kolumny ustawione osiami " na uszy" słuchacza to będzie to optymalne ustawienie. Zaczynamy od trójkąta równobocznego , ale i to nie jest regułą, a jedynie punktem wyjścia. Nie ma schematu , są kalkulatory np. Cardasa czy Mega - Acoustic

http://noaudiophile.com/speakercalc/

https://www.mega-acoustic.pl/poradnik-akustyczny/kalkulator-akustyczny/

http://www.cardas.com/room_setup_main.php

ale to też tylko jakieś podpowiedzi , ich dokładność zaburza fakt , że nie uwzględniają mebli a od nich też mamy odbicia.

To tak w skrócie.

51 minut temu, DareG napisał:

I zastanawiam się czy ewentualnie maty dzwiękochłonne na ścianie za frontami miałyby jakąś wartość dodaną? (poza wartością nabycia:))

O tym możesz pogadać z właśnie eksperymentującym Mariuszem/ @MariuszZ / lub profesjonalistą Bartkiem / @Bartek Chojnacki /.

46 minut temu, Dzik napisał:

Dlatego właśnie ASR jest taką audiofilską solą w oku, bo udowadniają, ile z tego to iluzja i jak głośno potrafią grać pieniądze.

Nie jest , to nieprawda , pisze tam sporo fajnych ludzi . Wiele się dowiedziałem o zastosowaniach krzywych domowych , działaniu filtrów itd. Ale wybacz nie piszą tam sami geniusze , chłopaki żrą się i poprawiają tak jak u nas . Jest wiele zdań i opinii. O wiele więcej dowiedziałem się o działaniu DL z forum MiniDSP niż z ASR. Tam /ASR/ też ludzie piszą , i tak jak ludzie popełniają błędy . Po co ta gloryfikacja. To zwyczajne forum jakich wiele w necie. Czytać można wszystko, tylko na Boga , nie wolno wyłączać analizy i myślenia. I tu znowu dochodzimy do tego , że aby mieć punkt odniesienia to potrzebne jest doświadczenie , inaczej łykamy wszystko jak leci . Co do autorytetów to nie zauważyłem , by ktoś z ASR zdobył nagrodę Nobla :) 

Edytowano przez tomek4446

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, tomek4446 napisał:

Po co ta gloryfikacja. To zwyczajne forum jakich wiele w necie. Czytać można wszystko, tylko na Boga , nie wolno wyłączać analizy i myślenia.

Znowu za dużo sobie dopowiadasz, a cytaty z rodzaju "włącz myślenie" bardzo źle się kojarzą, żeby nie powiedzieć dosadniej.

Nikt niczego nie gloryfikuje, a że w obrębie każdej społeczności są odmienne opinie i tarcia na tym tle, to rzecz normalna, a nawet zdrowa. Nie nazwałbym jednak ASR "zwykłym forum", bo jest obiektywnie czymś więcej. Jest to skarbnica obiektywnych danych na temat sprzętu, a przy tym ludzie tam dbają o to, aby ją systematyzować. Nie traktuje tamtejszych recenzji jak przykazań, ale są to bardzo cenne i łatwo dostępne informacje.

ASR jest bólem w pampersie dla wielu audio-ezoteryków, audio-poetów i marketingowców, co widać chociażby po wypowiedziach niektórych użytkowników na tym forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, tomek4446 napisał:

@JaZz tu nie chodzi o to by zdyskredytować kolegę , wszyscy się uczymy i wszyscy mamy prawo popełniać błędy. 

@TomekN to powyżej zacząłem pisać przed Twoją odpowiedzią i @JaZz odwołuję przynajmniej tą część o nauce.

[...]

A masz mózg ? Czy kierujesz się ślepo tym co ktoś Ci powie ? Wyjaśnię Ci jako stary handlowiec

Huh.
Widzę że od krótkiej prośby o poradę szybko przeszedłeś do pouczania i swojego typowego "mentorskiego" tonu 😉
No ale po 25-ciu latach doświadczenia w audio i "poszukiwania swojego brzmienia" na pewno ciężko Ci się powstrzymać.
Dziwne, że po tym czasie nie nauczyłeś się jeszcze ustawiać kolumny i musisz pytać "świeżaków" z "praktycznie zerowym" doświadczeniem 😉
Następnym razem pytaj kogoś innego, ok?

 

Edytowano przez TomekN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, TomekN napisał:

Widzę że od krótkiej prośby o poradę szybko przeszedłeś do pouczania i swojego typowego "mentorskiego" tonu

Akurat kto posługuje się jedynymi słusznymi prawdami i to w dodatku nie swoimi w każdym wątku, to bym polemizował .

6 godzin temu, TomekN napisał:

Dziwne, że po tym czasie nie nauczyłeś się jeszcze ustawiać kolumny i musisz pytać "świeżaków" z "praktycznie zerowym" doświadczeniem

W stereo sobie jakoś radzę , choć nadal zbieram doświadczenia i jestem otwarty na sugestie. Pytałem specjalisty od stereo z amplitunera KD , bo na tym akurat się nie znam. Pytałem zgodnie z tematem wątku , jak już padło , że amplituner KD . czy wzmacniacz stereo to wszystko jedno, o ile klepnął ten model forumowicz z ASR , to chciałem dopytać , czy kolumny to też wszystko jedno . Czy dobierać na odsłuchach kolumny pod filmy , czy muzyczkę. Czy stawiać potem w chałupie wg. THX i Dolby , czy jednak najpierw puścić coś w stereo i pozycjonować do uzyskania satysfakcjonującego brzmienia. Co zrobić jak wyjdzie np. tak jak u mnie / i jak czytam nie tylko/ , ze optymalnie jest gdy kolumny stoją frontem do słuchacza. Szlag trafia schemat kinowy , jeżdżenie z kolumienkami za każdym razem gdy chcemy puścić filmik , to znów posłuchać muzyczki jest troszeczkę męczące. Ot, takie dylematy " świeżaka" w słuchaniu stereo przez Kd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

W stereo sobie jakoś radzę , choć nadal zbieram doświadczenia i jestem otwarty na sugestie.

No tak, wiem, Ty się ciągle uczysz. Znam jednego takiego 😉

image.png.7be384934430d99544616d1b694c3586.png


Z ustawieniem kolumn koledze chyba wyznaczyłeś sobie zbyt ambitne zadanie, bo skoro sam po 25-ciu latach nadal szukasz brzmienia (w samym stereo), to jak miałbyś go znaleźć satysfakcjonujące brzmienie w systemie dzielonym na kino i muzykę, na kompletnie nieaudiofilskich kolumnach. Przecież wiadomo z góry, że to "niemożliwe" 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, TomekN napisał:

Znam jednego takiego

Nie znam gościa :)

17 minut temu, TomekN napisał:

Z ustawieniem kolumn koledze chyba wyznaczyłeś sobie zbyt ambitne zadanie,

Widzisz w tym tkwi problem , jak by wyznacznikiem każdej pasji było osiągnięcie średniego poziomu, to to forum nie miało by prawa bytu, a faceci od znaczków tzw. filateliści kupiliby sobie jeden na poczcie i z bani. 

1 godzinę temu, TomekN napisał:

kompletnie nieaudiofilskich kolumnach

Nie ma takiego pojęcia , kolumny audiofilskie lub nie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

Widzisz w tym tkwi problem , jak by wyznacznikiem każdej pasji było osiągnięcie średniego poziomu, to to forum nie miało by prawa bytu

Gdyby w audio wyznacznikiem pasji nie był poziom absurdu, to wiele produktów nie miałoby racji bytu. Gdyby audiofile nie kierowali się głównie oszukującym "odsłuchem" i nie podtrzymywali mitów, to nie trzebaby się z wszystkiego doktoryzować, aby odróżnić prawdę od bullshitu. Ale tam gdzie jest przestrzeń do demagogii, zawsze znajdzie ona "magów" którzy chętnie ją zagospodarują, aby rządzić duszami innych 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, TomekN napisał:

odróżnić prawdę od bullshitu 😉

Rozumiem, że Ty potrafisz odróżnić prawdę od bullshitu? Może nakreśl nam granice dzielącą jedno od drugiego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
21 minut temu, seba3002 napisał:

Rozumiem, że Ty potrafisz odróżnić prawdę od bullshitu? Może nakreśl nam granice dzielącą jedno od drugiego. 

Nie jest tajemnicą co uważam bullshit - mam to w sygnaturce pod każdym postem.
Nie ma tam totalnych durnot takich jak podstawki pod kable, cudowne wtyki bananowe, płyty antywibracyjne, stolce z kryształu i inne audiofilskie amulety, bo jednak są mniej popularne. Dodatkowo uważam, że dużo bullshitu jest w "DACologii" - tj. rzekomym słyszeniu różnic pomiędzy brzmieniem DACów, które można uznać za transparentne. Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że sporo też w "AMPologii" - wg mnie dobre wzmacniacze jest dużo ciężej odróżnić od siebie, niż powszechnie się wydaje.

Tak ja to widzę. Oczywiście każdy na prawo do swojego zdania i wierzenia w coś innego. Również w to, co mu się wydaje, że słyszy 😉
Na przykład marcinmarcin wierzy, że słyszy różnice miedzy HDMI, Toslinkiem i USB 😂😂 
 

Edytowano przez TomekN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
40 minut temu, TomekN napisał:

Na przykład marcinmarcin wierzy, że słyszy różnice miedzy HDMI, Toslinkiem i USB 😂😂 

Może juz nie prowokuj?

Pisze serio. Wystarczy juz...

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@tomek4446 ale masz na mysli kolege @TomekN? Bo jesli tak to nie wydaje mi sie by pisał tu by po prostu pisać. Chociaż mógłby darować sobie bezposrednie zaczepki. Jednak w wielu kwestiach zgadzam sie zarowno z Nim jak i z Toba w innych. 

Kazdy z nas wnosi tutaj jakies przydatne informacje o audio i to jest fajne. Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, TomekN napisał:

Nie jest tajemnicą co uważam bullshit - mam to w sygnaturce pod każdym postem.
Nie ma tam totalnych durnot takich jak podstawki pod kable, cudowne wtyki bananowe, płyty antywibracyjne, stolce z kryształu i inne audiofilskie amulety, bo jednak są mniej popularne.  

Ja do takich rzeczy podchodzę tez sceptycznie. Powiem więcej, nie usłyszałem roznicy miedzy tanimi kablami z supermarketu a troszkę droższymi z "prawdziwego" salonu audio. Co ciekawe, moj kolega posiadajacy wymieniane przez Ciebie klipsche rp600m i zestaw audiolaba, po wymianie kabelków stwierdził, że zestaw gra "lepiej". Może to kwestia psychiki, może "zgrania" komponentów. Nie krytykuję, ale sam przy moim budzetowym systemiku nie mam ochoty i potrzeby na eksperymenty z okablowaniem. Ba, dziwią mnie wpisy na FB o ogromnej poprawie brzmienia budżetowego systemu po zakupie kabla równego bądź przekraczającego jego wartość. Moim zdaniem są lepsze metody na poprawę brzmienia. Nie zmienia to jednak faktu, że - jak ktoś już zauważył - jeśli nasza pasja nie szkodzi innym i nie narzucamy swojego zdania ogółowi, to nikomu nic do tego 🙂

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia w tych szalonych czasach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@seba3002 popieram. W internecie mamy dwa obozy. Tych co slysza i tych co nie słyszą. Mozna wybrać do ktorego klubu "wpisać sie" - ważne by nie negowac "przeciwnika" za wybór. Mozna mu oczywiscie przedstawic swoj punkt widzenia a reszta to juz jego bajka. Ważne by byc doinformowanym. Przecież audiofile "migruja" pomiedzy klubami. Ktoś kto kiedys nie słyszał kabla zasilajacego dzis juz ma kilka plus superlistwy. Ja np. Kiedys w "klubie" kablazy, dziś na zasilające patrze jak na kabel z żelazka. Ma dostarczyć prąd do urządzenia i byc bezpieczny. Jesli bedzie miał fajny kolor to też ok, chociaz czarne tez sa fajne. Pozdrawiam oba obozy i nie walczmy ze sobą, Wystarczy ze chcą nas podzielić w innych "sektorach".

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

A do jakiego obozu zaliczyć tych co niby usłyszeli (kable głośnikowe bez robienia ślepych testów) ale nie są pewni tego w 100% 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, seba3002 napisał:

Ja do takich rzeczy podchodzę tez sceptycznie. Powiem więcej, nie usłyszałem roznicy miedzy tanimi kablami z supermarketu a troszkę droższymi z "prawdziwego" salonu audio. Co ciekawe, moj kolega posiadajacy wymieniane przez Ciebie klipsche rp600m i zestaw audiolaba, po wymianie kabelków stwierdził, że zestaw gra "lepiej". Może to kwestia psychiki, może "zgrania" komponentów. Nie krytykuję, ale sam przy moim budzetowym systemiku nie mam ochoty i potrzeby na eksperymenty z okablowaniem. Ba, dziwią mnie wpisy na FB o ogromnej poprawie brzmienia budżetowego systemu po zakupie kabla równego bądź przekraczającego jego wartość. Moim zdaniem są lepsze metody na poprawę brzmienia. Nie zmienia to jednak faktu, że - jak ktoś już zauważył - jeśli nasza pasja nie szkodzi innym i nie narzucamy swojego zdania ogółowi, to nikomu nic do tego 🙂

Pewnie wiele osób się z Toba godzi, ale ja się akurat nie podzielam takiej postawy.
Moim zdaniem uprawnie pasji audio w stylu "audiofilskim" wyrządza ludziom szkody.
Nawet pisanie, że "są lepsze metody na poprawę brzmienia" uważam za szkodliwe, bo taka wypowiedź sugeruje, że zmiana kabla na inny JEST jedną z metod na poprawę brzmienia.
A jest to po prostu nieprawda.
Ludzie czytają takie i dużo bardziej szkodliwe wypowiedzi osób rzekomo bardziej doświadczonych w audio i braną za nimi w odmęty absurdu.
No bo skąd się potem biorą tacy ludzie, co na serio szukają kabla który rozjaśni im brzmienie? (to tylko jeden przykład tylko z dzisiaj).
Albo tacy którzy naprawiają akustykę pokoju zmianą interkonekta?

Uważam, że szerzenie nieprawdy i podtrzymywanie bazujących na niej mitów jest szkodliwe społecznie w każdym przypadku.
Zabobonna audiofilia leży tuż obok homeopatii i leczenia buraczkami wg zaleceń "Dr." Zięby.
Wszystkie trzy niby nie szkodzą nikomu...

I nie, ja nie narzucam nikomu swojego zdania, ja je jedynie wyrażam w miejscu chyba stosownym do tego.
Kiedy moja opinia budzi jakieś kontrowersje, to nie uciekam - staram się weprzeć ją merytorycznymi / obiektywnymi argumentami.
I tego samego oczekiwałbym od drugiej strony sporu. Niestety druga strona często się najpierw bulwersuje, a następnie ucieka w żywopłot.

Edytowano przez TomekN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Chyba Miro 84 napisał:

W internecie mamy dwa obozy. Tych co slysza i tych co nie słyszą. Mozna wybrać do ktorego klubu "wpisać sie" - ważne by nie negowac "przeciwnika" za wybór.

Nikt nie neguje przeciwnika, negowane są opinie, które nie znajdują żadnego uzasadnienia, a czasem wprost przeczą zdrowemu rozumowi. Wszelkie złośliwości mają charakter niepoważny i są wpisane w polemiki internetowe. Trudno się opanować i nie zażartować, kiedy ktoś bada różnice w brzmieniu plików bezstratnych czy owija kable bawełną, żeby dźwięk nabrał ogłady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, TomekN napisał:

Uważam, że podtrzymywanie mitów / nieprawdy jest szkodliwe społecznie w każdym przypadku.

P... enie kotka. Inkwizycji też się wydawało że jest oświecona. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet te wasze porównania są absurdalne. Zaraz ktoś powie, że naśmiewanie się z audiofilskich teorii to jak noc długich noży albo czystki Stalina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...