Skocz do zawartości

Yamaha rx-v 485 + indiana line nota (poziom głośności)


enadxx

Recommended Posts

Cześć,

Jestem posiadaczem  zestawu yamaha 485 + zestaw kolumn 5.0  indiana + sub magnat. Podczas głośniejszego słuchania muzyki z jednej kolumny frontowej (nota 550) było słychać trzaski (jakby uderzenia batem).  Serwis  usunął usterkę poprzez wymianę przepalonej zwrotnicy.  Jako przyczynę uszkodzenia wpisał "przeciążenie zbyt wysokim poziomem głośności". Dotychczas maksymalny poziom głośności w amplitunerze ustawiony był na 80.   Jaki jest maksymalny bezpieczny poziom głośności , który nie uszkodzi kolumn w czasie słuchania muzyki? 

Dzięki.

Edytowano przez enadxx
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

10 godzin temu, Pilislaw1978 napisał:

Kurka mam v 485 głównie oglądam kino ale przy muzyce nawet nie odważyłem do zrobić na + .Przeważnie kino oglądam na -10 . A na plus jeszcze nie podchodzę ,to jak ty zrobiłeś na + 80 to ja sobie nie wyobrażam 😳

Amplituner ma możliwość prezentowania zakresu głośności w dwóch skalach: db- db +, oraz jednostkowym 0-100.  Używam tej drugiej skali.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czyli przekładając to z

2 godziny temu, enadxx napisał:

0-100

jakiej używasz, na

2 godziny temu, enadxx napisał:

db- db +

była by to wartość "0". Teoretycznie wspomniane "0" jest poziomem referencji w kinie, więc odpowiednio dobrane kolumny z amplitunerem nie powinny doprowadzać do ich uszkodzenia.

Ale w praktyce, np. u mnie w przypadku muzyki -40dB, już jest na tyle głośno, że trudno się porozumiewać między ludźmi, natomiast w przypadku kina/filmów nie przekraczałem -25dB.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Markcox napisał:

yli przekładając to z

4 godziny temu, enadxx napisał:

0-100

jakiej używasz, na

4 godziny temu, enadxx napisał:

db- db +

80 w skali (0-100) = 0.0dB  Do takiego poziomu mam ograniczona wartość "max volume" i czasami do takiej wartości rozkręcałem potencjometr. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Zestaw jest rozstawiony w salonie na powierzchni ok 16m2. (Całość salonu to ok 34m2)  W strefie gdzie  jest rozstawione kino: czy to do filmu, czy muzyki nie muszę go mocno "rozkręcać". Są tam warunki do książkowego rozstawienia zestawu 5.1  Jednak zdarza mi się słuchać muzyki pracując w innym pomieszczeniu (nie mam tam sprzętu do odsłuchu). Wtedy zwiększałem głośność (maksymalna moc w ustawieniach jest skręcona do 80 - 0.0dB),   Domyślam się, że najlepszym rozwiązaniem byłby dodatkowy zestaw stereo w gabinecie. 

Edytowano przez enadxx
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, S4Home napisał:

To juz drugi temat o tych kolumnach. Prawda jest taka że one grają ciszej niż inne kolumny a nie są za mocne. Tam wbrew pozorom łatwo jest uszkodzić przetworniki.

Nie wiem czy dobrze rozumiem: amplituner ma zbyt dużą moc jak na ten zestaw kolumn? W takim razie nie rozumiem dlaczego zestaw był oferowany ze znacząco mocniejszym amplitunerem 685, czy odpwiednikami onkyo/denona.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@enadxx tak naprawdę amplitunerem, który posiadasz możesz uszkodzić też i większe kolumny. Musisz "znaleźć" granicę możliwości kolumn i po prostu jej nie przekraczać. Amplituner daje Ci dodatkowo możliwość ustawienia maksymalnego poziomu głośności, który ustalasz w menu. Jeżeli chcesz "wycisnąć" z kolumn więcej to raczej nie obejdzie się bez ich zmiany.

A dlaczego model kolumn był oferowany z mocniejszymi amplitunerami? Choćby dlatego, że model RX-V685 Yamahy to amplituner 7 kanałowy a 485 - pięcio.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, enadxx napisał:

Nie wiem czy dobrze rozumiem: amplituner ma zbyt dużą moc jak na ten zestaw kolumn? W takim razie nie rozumiem dlaczego zestaw był oferowany ze znacząco mocniejszym amplitunerem 685, czy odpwiednikami onkyo/denona.

To już inna sprawa.

Ale faktycznie amplituner każdy może uszkodzić już większe kolumny.

W skrócie gdzie lezy problem.

- to małe kolumny o niskiej sprawności realnej i małych przetwornikach. Aby uzyskać fajny głośniejszy dźwięk kręcisz gałką. A w tym momencie RAZ: amplituner dostarcza już pewne zniekształcenia, DWA: membrany w głośnikach są już na skraju wytrzymałości.

Podobnie się stało u kolegi obok w temacie. Te same kolumny

Piotr

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak. W momencie kiedy z kolumny zaczyna się wydobywać dziwny dźwięk, np. charczenie czy "metaliczny" dźwięk to jest granica możliwości kolumny. Żeby słuchać bezpiecznie trzeba słuchać trochę poniżej tej granicy.

Oczywiście będzie to również uzależnione od rodzaju muzyki i poziomu zniekształceń, tzn. że w przypadku np. muzyki elektronicznej i maksymalnie podkręconego basu uzyskamy na kolumnie niższy bezpieczny poziom odsłuchu niż na muzyce np. rockowej i ustawieniu w pozycji "0" equalizera.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...