Skocz do zawartości
Kraft

Kultura Dźwięku Brooklyn - Kraftest

Recommended Posts

Napisano (edytowany)
30 minut temu, Heathen napisał:

Oczywiście że stolarka w przypadku Brooklynów jest na dużo dużo wyższym poziomie

Nie chodzi o jakość stolarki. Obudowa też gra. Grubość ścianek, ich kształt, wzmocnienia, wytłumienie, strojenie BR - to wszystko ma ogromne znaczenie dla uzyskanego dźwięku. Obudową nie da się poprawić przetworników, za to każda je psuje. Tylko jedna mniej, inna więcej.

1 godzinę temu, JaZz napisał:

A jakieś minusy tych paczek są? 

Bo to:

Odbieram że kolumny nie koloryzują średnicy, co przez niektórych może być postrzegane jako zaleta. Czy źle odbieram Twoje słowa? 

Każda kolumna ma minusy. Ostatecznym minusem często jest cena;).

Z tymi audiofilskimi zwrotami to same problemy. Jak się ma koloryzowanie dźwięku do barwy dźwięku? W moim mniemaniu nijak. Koloryzowanie to manipulacja pasmem przenoszenia. Barwa dźwięku to umiejętność "harmonijnego" oddawania harmonicznych.  

 

1 godzinę temu, seba3002 napisał:

Ale czy te paczki są na tyle uniwersalne, żeby zagrać na przyklad Tool'a czy Metallikę i nie dostać przy tym zadyszki ? A jak wyglada w nich bas ? Jest twardy, punktowy czy wlecze się jak smuga spalin za starym maluchem ? Czy jest zróżnicowany? Czy każdy basowy instrument gra na jedno kopyto ? 

Ciężkich brzmień nie słuchałem. Może koledzy-posiadacze podpowiedzą. Co do basu, to temat na szerszą wypowiedź. Na pewno się nie wlecze i nie dudni. Niski bas nie przesłania wyższego, dlatego ze zróżnicowaniem nie ma problemu. Nie gra na jedno kopyto.

30 minut temu, Heathen napisał:

Co by nie siać fermentu w temacie, jak oceniasz brzmienie Brooklynów w stosunku do Revolution 3? 

Brooklyny znacznie lepiej sobie radzą z przestrzenią. Efekty fazowe oddają na znacznie wyższym poziomie niż Heco (to trochę ich pięta achillesowa). Klarowność dźwięku też lepsza z Brooklynów. Więcej poczucie obcowania z realistycznym dźwiękiem dają polskie kolumny. Heco mają za to w sobie pewien pierwiastek frajdy, który dodają do każdego nagrana.  Słucha ich się na luzie, bez napinki. Mają też więcej niskiego basu. Obie konstrukcje łączy to, że lepiej niż inne kolumny budują w moim pokoju przestrzeń za kolumnami.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, HQ150 napisał:

Też jestem tego zdania. ,, Wkład materiałowy'' w kolumnie za parę tysięcy złotych jednak powinien jakiś tam być. Zastosowanie przetworników za 250zł ( w sumie za trzy) trochę nie przystoi.

To co? Mają napisać do STX żeby podniósł ceny? Ich wina, że polska firma produkuje świetne przetworniki za małe pieniądze. W końcu chyba liczy się to, co słychać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem jak robi się kolumny na bardzo tanich przetwornikach to kieruję się ofertę do klienta który szuka też tanich kolumn.

Jak robi się paczki w cenach już ambitniejszych to warto zastosować droższe, bardziej zaawansowane technologicznie przetworniki.

Klient szukający tanich kolumn nie będzie się doszukiwał co w nich siedzi. Ten kto wydaje już tysiące złotych przeważnie się tym zainteresuje. Jak zobaczy, że wkład materiałowy jest tak tani to może to nie być dobrze odebrane przez rynek. Tylko tyle. Ale to producent wie co robi i na czym zarobi.

5 minut temu, Kraft napisał:

W końcu chyba liczy się to, co słychać. 

No w audio chyba nie do końca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Kraft napisał:

To co? Mają napisać do STX żeby podniósł ceny? Ich wina, że polska firma produkuje świetne przetworniki za małe pieniądze. W końcu chyba liczy się to, co słychać. 

Nie bo do SS to im daleko. Są wycenione bardzo dobrze.

8 minut temu, HQ150 napisał:

Moim zdaniem jak robi się kolumny na bardzo tanich przetwornikach to kieruję się ofertę do klienta który szuka też tanich kolumn.

Jak robi się paczki w cenach już ambitniejszych to warto zastosować droższe, bardziej zaawansowane technologicznie przetworniki.

Klient szukający tanich kolumn nie będzie się doszukiwał co w nich siedzi. Ten kto wydaje już tysiące złotych przeważnie się tym zainteresuje. Jak zobaczy, że wkład materiałowy jest tak tani to może to nie być dobrze odebrane przez rynek. Tylko tyle. Ale to producent wie co robi i na czym zarobi.

No w audio chyba nie do końca...

Trafione w punkt i mam dokładnie to samo zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
12 minut temu, Heathen napisał:

Nie bo do SS to im daleko. Są wycenione bardzo dobrze.

Jeśli STX są wycenione bardzo dobrze to znaczy, że SS są przeszacowane:) Ja tam jakoś przewagi zachodnich budżetowych przetworników nie zauważam. Ale może decyduje aplikacja. Może w Brooklynach zagrały lepiej niż w innych konstrukcjach.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, HQ150 napisał:

Moim zdaniem jak robi się kolumny na bardzo tanich przetwornikach to kieruję się ofertę do klienta który szuka też tanich kolumn.

Gryphon Mojo S. Cena ponad 100 000 zł. W środku 2 przetworniki Seas CA15RLY po 350 zł....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Kraft, dzięki za odpowiedź. Ale może mimo wszystko dałbyś radę włączyć jakąś Metallice czy Tool'a 😉. Wtedy wiedzielibyśmy jak sprawdza się ta konstrukcja w żywszej muzyce 🙂. Pytam bo moje dynie akurat w takich gatunkach grają ... przyzwoicie, ale jednak nie są do tego stworzone. I niestety obawiam się, że w ciężko znaleźć kolumny, które zagrają każdy repertuar tak jak bym chciał. Ale jeśli Ty ograniczasz się do muzyki, o której piszesz w testach, to jest Ci dużo łatwiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Kraft napisał:

Jeśli STX są wycenione bardzo dobrze to znaczy, że SS są przeszacowane:) Ja tam jakoś przewagi zachodnich budżetowych przetworników nie zauważam. Ale może decyduje aplikacja. Może w Brooklynach zagrały lepiej niż w innych konstrukcjach.

Ja widzę. I każdy kto bawił się DIY audio też.

I sam STX ma lepsze przetworniki. Każdy  element konstrukcyjny przetwornika wpływa na koniec na jego parametry i brzmienie. Pakowanie najtańszych przetworników nie ma sensu bo zwrotnica nie wszystko da się poprawić.

Czemu STX nie jest ceniony tak jak SS? Bardzo wąski dobór przetworników z szczególnym ograniczeniem wysokotonowek. Oni nie mają na razie modeli które mogą  startować do SS. Jedyny sensowny przetwornik jak narazie to W SFX i dziwię się ze tym bardziej autor go nie użył w Brooklynach ! Bo to wręcz flagowy model z dużym potencjałem 

11 minut temu, Stream napisał:

Gryphon Mojo S. Cena ponad 100 000 zł. W środku 2 przetworniki Seas CA15RLY po 350 zł....

No i do tego Mundorfa ATM,  konstrukcja duzo bardziej zaawansowana, a i Seas to jednak wyższa pułka niż STX

U mnie w Elysianach siedzą podstawowe discovery SS (średniak i niskie), tak to na rynku wygląda i to norma.

Pewna grupa dobrych przetworników użyta jest różnych konstrukcjach z różnym efektem. 

Konstrukcja przetwornika, materiały uzyte wpływają na jego parametry i brzmienie (zakładając poprawna aplikacje) jednowarstwowa cewkę, lichy magnes oraz wytlaczany kosz nie poprawisz zwrotnica 

Manufaktura oparta o STX jakoś do mnie nie przemawia, ale skoro jest na to popyt to jest i zbyt.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, seba3002 napisał:

może mimo wszystko dałbyś radę włączyć jakąś Metallice czy Tool'a 😉

Dzisiaj był kurier.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Stream napisał:

Gryphon Mojo S. Cena ponad 100 000 zł. W środku 2 przetworniki Seas CA15RLY po 350 zł....

To jest właśnie patologia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie. Pozwolę sobie na koniec tej dyskusji dołożyć zdanie od siebie jako osoba, która zbudowała te kolumny :). Zamysłem zestawu było stworzenie produktu, który miał kilka założeń. 

Pierwsze,  to takie by był to zestaw w którym użyjemy jak najwięcej polskich podzespołów by można z tyłu napisać Made in Poland :)

Drugie,  zestawy miały być nieco odmienne konstrukcyjnie - dlatego jest to nietypowa budowa 3 drożna z użyciem basu na dole z krótką linią w środku. 

Trzecie, chcieliśmy udowodnić, że nie używając drogich przetworników, można osiągnąć o wiele więcej aniżeli można się spodziewać. 

Czwarte, chcieliśmy zwrócić uwagę na fakt, że polska firma STX robi naprawdę bardzo dobre przetworniki, które nie rzadko są obiektem drwin osób używających innych producentów. 

Obserwując obecne trendy konstruktorów DIY audio odnoszę wrażenie, że bez drogich rzeczy, wykresów, wodotrysków itd. nie można zrobić nic co by  można nazwać hi end lub przynajmniej hi fi. Zajmuję się hobbystycznie sprzętem vintage audio od wielu lat. Serwisuję te sprzęty i od wielu lat zaglądam do ich wnętrza. Są to produkty z lat 70 i 80 ubiegłego wieku. Rozebraliśmy wiele zestawów głośnikowych z tamtych lat. I proszę mi uwierzyć, że często byliśmy w szoku że tak zbudowana kolumna potrafi tak nieziemsko zagrać. To wszystko pozwoliło nam spojrzeć na sprawę całkowicie w odmienny sposób. Nic w tych konstrukcjach nie było okryte technologią z rodu NASA jak w obecnych czasach zaczyna to wyglądać we współczesnych drogich zestawach głośnikowych. Odnoszę wrażenie, że kolejne usztywnienia pokazywane na przekrojach kolumn różnych producentów przypominające co najmniej skrzydło myśliwca mają coraz częściej znaczenie nie foniczne a marketingowe. Pewnie się trochę narażam no ale cóż, każdy ma swoje spostrzeżenia. 

Jeśli chodzi o użyte przetworniki za ok 300 zł to są to celowo nie flagowe modele producenta. Porównywaliśmy je z podstawowymi przetwornikami SB i SS i powiem szczerze, że nie było sensu używać wyżej wymienionych a użycie flagowych STX podniosło by znacząco cenę zestawu nie wnosząc aż tak dużo jak ktoś wyżej napisał. Pojawią się tu zaraz głosy że 4,5 k za parę przy nakładzie 600 zł za przetworniki to trochę żart. Niestety największy nakład finansowy to stolarka. Aby była ona na takim poziomie i przy użyciu takiej grubości MDF należy wydać za parę skrzynek ok 2k. Czyli 50 % wartości. Niestety taniej nie da się tego zrobić bo takie są realia. Polski Pylon, którego szanujemy bardzo, ma własną stolarnię i on może produkować tanio. Ale doskonale wiemy, że najtańsze ich konstrukcje nie zadziwiają jakością wykonania. 

Z Panem Jarkiem poznałem się przez przypadek. Nie wiedziałem nawet, że jest taka osoba. Wysłałem nasze zestawy na testy za namową jednego z forumowiczów. Byliśmy ciekawi jak opisze je człowiek, który jest całkowicie obcy w temacie naszej działalności i produktu a jednocześnie ma doświadczenie z innymi producentami. Do tej pory opieraliśmy się na opiniach naszych klientów, którym sprzedaliśmy już kilka zestawów. To oni dodali nam wiary, że skoro ktoś przychodzi słucha zestawu za nie małe pieniądze i do tego bez metki słynnego producenta i decyduje się bez większego namysłu na zakup to znaczy że wyżej wymienione cele są zrealizowane.  :)

Proszę nam uwierzyć, że z biciem serca czekaliśmy na wpisy Pana Jarka. Cieszymy się niezmiernie, że tak wysoko zostały one ocenione i że nasz pomysł sprawdził się. Nie oczekujemy po tym teście wiele ale jednocześnie dał on nam wiarę, że warto robić kolumny z pasji i na przekór przekonaniom. Nadal będziemy wytrwale robić kolumny na STX są już kolejne pomysły i projekt na ukończeniu. Mamy nadzieję, że będzie tak cieszył uszy jak Brooklyn. :) P.s. kolejne konstrukcje będą miały polskie nazwy. :) Pozdrawiam i zachęcam do "Kultury Dźwięku" jako idei, której w obecnych czasach zaczyna brakować jeśli coś nie jest drogie i naszpikowane najdroższą technologią :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra, zostawiając już te przetworniki... 

... a wracając do efektu końcowego... 

Kraft, środek i góra dla Dali (Menuet) czy Kultury Dźwięku (Brooklyn)? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, kaczadupa napisał:

Kraft, środek i góra dla Dali (Menuet) czy Kultury Dźwięku (Brooklyn)? 

Żeby to było takie proste. Już sam fakt, że porównujemy Dali Menuet z Brooklynami dobrze świadczy o tych drugich. Menuety to techniczny pokaz możliwości firmy z ogromnym dorobkiem. Specjalny model w ofercie. Wizytówka. A dla mnie osobiście świetne kolumny. Jak na ich tle wypadają Brooklyny? Przejrzystość, wrażenie szczegółowości, realizm wokali na plus dla Polskiej konstrukcji. Mikrodynamika i muzykalność dla Dali. Obie kolumny grają inaczej, ale w podobnym stylu. Łączy je przede wszystkim lekkość brzmienia, bardzo dobra stereofonia, detaliczność i to, że obie nie szarżują na basie. 

Wokale z Brooklynów wydają się bardziej realistyczne, a te z Menuetów bardziej naturalne;) Mniej więcej o takich różnicach mówimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Kultura Dźwięku Gratuluję udanego projektu i życzę sukcesów z kolejnymi, również na płaszczyźnie marketingowo - biznesowej.

Sam jakiś czas temu poskładałem kolumny DIY na bazie projektu STX M140 z ich przetwornikami i powiem szczerze, że bardzo mi ich granie pasuje więc aż tak bardzo nie dziwi tak wysoka ocena kolegów, tym bardziej, że sama konstrukcja kolumn jest bardziej złożona i przemyślana. 

Fajnie by było zobaczyć przebieg impedancji na wykresie i jakieś pomiary gdyby były dostępne. Myślę jak te kolumny zagrałyby z lampą i stąd ciekawość na parametry 😉

Pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam podobnie jak MariuszZ , chętnie bym zobaczył jakieś parametry - konstrukcja ciekawa , szczególnie z "ukrytym" głośnikiem.

Co do metaliki itp. pomijając mastering to wiele droższych kolumn (zestawów) miewa problemy z taką muzyką ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Kubakk napisał:

Co do metaliki itp. pomijając mastering to wiele droższych kolumn (zestawów) miewa problemy z taką muzyką ;) 

Dlatego też fajnie by było gdyby Jarek pomiędzy to audiofilskie plumkanie, wrzucił czasem coś ostrzejszego. Niestety ja poza Dianą Krall lubię też czasem wrzucić coś z przytupem. Ale fakt, pierwsze albumy Metaliki nagrane są fatalnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, seba3002 napisał:

Ale fakt, pierwsze albumy Metaliki nagrane są fatalnie. 

Ale za to szybkie.

Pantera nawet dobrze brzmi na cowboys from hell a grają szybko. Albo jakiś Slayer też dobry na test szybkości. 🤔 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, seba3002 napisał:

Dlatego też fajnie by było gdyby Jarek pomiędzy to audiofilskie plumkanie, wrzucił czasem coś ostrzejszego. Niestety ja poza Dianą Krall lubię też czasem wrzucić coś z przytupem. Ale fakt, pierwsze albumy Metaliki nagrane są fatalnie. 

eee tam

kill'em all - faktycznie ale reszta jest już ok

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Nie sprawdzałem, ale obstawiam, że szybka muza Brooklynom nie straszna. Żadnych przymuleń i koców nie stwierdziłem. Trzeba jeszcze wiedzieć, że nie oferują szczególnego wykopu na stopie.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Stream napisał:

Nie. To jest właśnie high-end🙂

Cenowy może tak. Za około 100 000 zł, jeśli byśmy się uparli i chcieli mieć monitory zamiast podłogówek, i skorzystali z usług jakiejś firmy typu YB Audio czy innej, to podejrzewam, że te Gryphony nawet by nie pierdnęły. Bez porównania droższe, lepsze parametrowo przetworniki, też większe, i w tej cenie raczej na pewno zasilane aktywnie, a przynajmniej bas, i Gryphony zniszczone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...