Skocz do zawartości
libra

Hegel H80 czy CA CXA80?

Recommended Posts

Myślę o zmianie wzmaka na lepszy, który będzie napędzał moje Pylony.

Oba wzmaki w podobnym budżecie (mam na myśli używki), podobna funkcjonalność i moc ale, który z nich lepszy?

Jak różnią się barwą i zakup, którego jest lepszym wyborem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem oba w domu pożyczone od znajomych.
Hegel taki suchy, coś mi brakowało w nim, niby ok ale nie do końca. CA dużo lepiej, lepszy bas, i spokojniejszy w sopranach.

Poszło z fona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyznam, że słuchałem swego czasu oba wzmaki ale w różnych konfiguracjach i czasie ale H80 nie dał tam cienia suchości, zaskakiwał za to dynamiką, CXA80 słyszałem z Diamondami 28 i bardzo fajnie się zgrywał ale nie wiem jakby sobie z Diamondami poradził Hegel. Patrząc na ceny nowych to Hegel był sporo droższy, CXA80 chyba ciut nowszy.

Jeśli Hegel ma więcej góry od CA to myślę, że do przygaszonych na górze Diamondów powinien być lepszy...

Co to suchości to już się kiedyś przekonałem, że to parametr mocno indywidulany i mocno nadużywany dlatego bardziej interesuje mnie porównanie wprost obu wzmaków z tym samym źródłem i kolumnami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tego Hegla też odbieram sucho.

Może poprawisz to źródłem. Hegel jest bardzo dokładny w całym paśmie. Liniowy ale faktycznie suchy w przekazie.

Ja go tak odbieram.

Z kolei Cambridge zagra deczko Vką. I mimo jasnej góry nie jest przeze mnie tak odbierany.

Więc stawiam na niego. Albo Roksan K3?

Piotr

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.07.2021 o 22:31, libra napisał:

Co to suchości to już się kiedyś przekonałem, że to parametr mocno indywidulany i mocno nadużywany dlatego bardziej interesuje mnie porównanie wprost obu wzmaków z tym samym źródłem i kolumnami.

Mam podobne zdanie odnośnie słowa suchość i tak naprawdę nikt mi nie potrafił wyjaśnić, co dokładnie ma ono oznaczać. Dla mnie tj. nietrafione określenie jeśli chodzi o brzmienie systemu, a jeszcze bardziej ciekawi mnie jak gra sprzęt mokro skoro może grać sucho?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, lysyrafal napisał:

Mam podobne zdanie odnośnie słowa suchość i tak naprawdę nikt mi nie potrafił wyjaśnić, co dokładnie ma ono oznaczać. Dla mnie tj. nietrafione określenie jeśli chodzi o brzmienie systemu, a jeszcze bardziej ciekawi mnie jak gra sprzęt mokro skoro może grać sucho?

Sucho określa się raczej sprzęty grające bardzo dokładnie, chirurgicznie, z dużą ilością detali, z zaznaczoną górą, natomiast w połączeniu ze zbyt dużą kontrolą w dole pasma, co sprawia wrażenie jego braku/niedostatku. Tym samym powodując efekt słabego wypełnienia, pełności dźwięku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dodkładnie.

Dźwięk jest po prostu nad wyraz precyzyjny.

Poszczególne elementy zaczynają urzekać czy tez docierać do odbiorcy jako osobne urządzenia/instrumenty a nie jako spójna całość.

Piotr

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
13 godzin temu, DudasDudek napisał:

Sucho określa się raczej sprzęty grające bardzo dokładnie, chirurgicznie, z dużą ilością detali, z zaznaczoną górą, natomiast w połączeniu ze zbyt dużą kontrolą w dole pasma, co sprawia wrażenie jego braku/niedostatku. Tym samym powodując efekt słabego wypełnienia, pełności dźwięku.

Dziękuję za wyjaśnienie. Ja wyżej opisane brzmienie nazywam raczej chłodnym, jako przeciwieństwo ciepłego.

Edytowano przez lysyrafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znajomy mi radzi - odpuść sobie tego zabawkowego CXA i kup w podobnym budżecie ale już prawdziwą integrę > CA 851A...

Czyli im dłużej człek wybiera tym trudniej 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

CA 851 to lepszy wzmacniacz.

Ale czy CXA jest zabawkowy? Nie powiedział bym.

Biorąc pod uwagę że początkowo różnica w cenie dochodziła do prawie 2 tysiecy a teraz 851A da się kupić taniej o 500 zł od CXA 81 to jest słuszna uwaga kolegi. Podziękuj mu :)

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak już zaczynam szaleć w wyborach wśród używanych to ukazują się kolejne ciekawe pozycje ale każda z jakąś wadą;

- Moon (Neo 250i, 240i, ACE), bez dwóch zdań klasa wyżej, kultura ale ponoć słaba dynamika i wycofana góra więc odpada

- Krell (300, 400), jest dynamika i mega power, sporo góry ale mało dołu, za to przestrzeń jak chyba nigdzie indziej, brak dac

- Atoll (IN100, IN200), szybkość dynamika ale dźwięk jakiś niekompletny i brak DAC

- Nad (356, 375), nie mam zdania czyli nijaki, co model to inna filozofia grania, cyfrowe wejścia ale tylko w cyfrowym wzmaku (368)

- Exposure (2010), jasno i świszcząco, jest świeżość ale kosztem dołu i bez dac

 

Kurcza, wyjdzie chyba, że lepiej kupić jakiegoś DAC-a i wzmacniacz lampowy...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, libra napisał:

Jak już zaczynam szaleć w wyborach wśród używanych to ukazują się kolejne ciekawe pozycje ale każda z jakąś wadą

Ale to masz wszytkie odsłuchane czy czytałeś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 minut temu, JaZz napisał:

Ale to masz wszytkie odsłuchane czy czytałeś? 

Haha tez się zastanawiałem .

Teoretyk gawędziarz 🤣

Ps .a z czego Kolego chcesz przeskoczyć ?

Edytowano przez Dedal75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taka szybka esencja różnych postów :)

Oczywiście nie miałem nawet okazji oblukać tych wymienionych wzmaków na żywo a co dopiero posłuchać :/

Przeskok w moim wypadku to w hiperprzestrzeń bo z Marantza 7004

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To proszę nie pisz  o wadach jak nie dotykales nawet 😉.

Wystarczy kolumny zmienić i już może być opinia inna o pomieszczeniu nie wspomnę ,więc .... bez fantazjowania . Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolega widzę odebrał treść powyższego posta zbytnio wprost...

A to bardziej miało być wyzwanie na obalenie powszechnych opinii, zapewne powtarzanych jeden przez drugiego, jak i ja powyżej, bez własnych doświadczeń i testów.

Ale wracając do tematu rozterki pomiędzy CXA80 a Heglem H80 może faktycznie warto pójść inną drogą i wybrać zupełnie inny piecyk?

Jak już to podkreślałem, zależy mi na wbudowanym DAC - raz ze względów minimalizacji skrzynek na szafce a dwa finansowych gdyż zakładam, że dobry dac to około 2tys. zł więc wolę tą kwotę lepiej dołożyć do wzmaka/?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 5.07.2021 o 14:32, lysyrafal napisał:

Mam podobne zdanie odnośnie słowa suchość i tak naprawdę nikt mi nie potrafił wyjaśnić, co dokładnie ma ono oznaczać. Dla mnie tj. nietrafione określenie jeśli chodzi o brzmienie systemu, a jeszcze bardziej ciekawi mnie jak gra sprzęt mokro skoro może grać sucho?

Bo to chyba nie jest żaden "oficjalny" termin - znaczy nie używa się go do opisu brzmienia, a przynajmniej nie w języku angielskim, bo tam słowa suchy/wilgotny odnoszą się do sygnału nieprzetworzonego/przetworzonego. Jak będziesz np. nakładał efekt na dźwięk, dajmy na to reverb (pogłos), to przesuwasz suwakiem między "dry" a "wet" - im więcej "wet", tym więcej pogłosu.

W każdym razie; definicja "suchości" przedstawiona wyżej jest IMO pokrętna i pierwszy raz ją czytam. Dźwięk precyzyjny, dokładny, detaliczny, chirurgiczny? To jest dźwięk analityczny, czyli taki bardziej do pracy (analizy dźwięku np. w studiu), a nie do słuchania dla przyjemności.

Suche brzmienie odnosiłem natomiast do niższych częstotliwości, czyli do braku miękkości w basach. Trochę jak uderzanie w rozpięty dywan (suche) vs uderzanie w rozpiętą skórę (miękkie). W języku angielskim odpowiednikiem suchości będzie najprędzej "harsh", czyli dźwięk szorstki, natomiast pojęciem przeciwstawnym "soft", czyli miękki.

Edytowano przez Dzik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, libra napisał:

Jak już zaczynam szaleć w wyborach wśród używanych to ukazują się kolejne ciekawe pozycje ale każda z jakąś wadą;

- Moon (Neo 250i, 240i, ACE), bez dwóch zdań klasa wyżej, kultura ale ponoć słaba dynamika i wycofana góra więc odpada

- Krell (300, 400), jest dynamika i mega power, sporo góry ale mało dołu, za to przestrzeń jak chyba nigdzie indziej, brak dac

- Atoll (IN100, IN200), szybkość dynamika ale dźwięk jakiś niekompletny i brak DAC

- Nad (356, 375), nie mam zdania czyli nijaki, co model to inna filozofia grania, cyfrowe wejścia ale tylko w cyfrowym wzmaku (368)

- Exposure (2010), jasno i świszcząco, jest świeżość ale kosztem dołu i bez dac

 

Kurcza, wyjdzie chyba, że lepiej kupić jakiegoś DAC-a i wzmacniacz lampowy...

 

Czy to są Twoje wnioski z odsłuchu czy jakieś przeczytane opinie?

7 godzin temu, libra napisał:

Taka szybka esencja różnych postów

A ok. Wszystko na ten temat.

Nie możesz tak brac do siebie opinii z sieci.

Jeśli ktoś lubi gorę był przyzwyczajony do grania Altusów jeszcze najlepiej napędzanych jakiś jaśniejszym Technicsem albo starszą Yamaha to obecnie powie że góry brakuje. I Ty taką opinie bierzesz do siebie.

Odsłuchaj chociaż jeden z tych wzmaków i zobacz czy opinie się zgadzają.

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 godzin temu, libra napisał:

Kolega widzę odebrał treść powyższego posta zbytnio wprost...

A to bardziej miało być wyzwanie na obalenie powszechnych opinii, zapewne powtarzanych jeden przez drugiego, jak i ja powyżej, bez własnych doświadczeń i testów.

 

😉 Każdy może to tak odebrać .

Dołączyłeś właśnie do tych co tak piszą .

Wystarczyło wypunktować  co jest w kręgu Twoich zainteresowań , przetestować w domu i opinie wyrazić 😁 prawda ? 

Kilka wzmakow miałem.

Atolla i Nada znam bo graly u mnie CA był ale 651a  ,  Cxa mi nie podszedł na odsłuchu , może mu kolumny nie pasowały  😏 . Gorzej zagrał Arcam a19 ale lepiej choć z uproszczonym jednak barwnym dźwiękiem Advance Xi75. Pzdr 

Ps kolumny Audiovector Qr5 i Kef r 700

 

 

Edytowano przez Dedal75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Dzik napisał:

Dźwięk precyzyjny, dokładny, detaliczny, chirurgiczny?

Już pomijając te studio, to tak jak wyżej pisałem dla to brzmienie nazywa się chłodnym i tak właśnie gra HEGEL

11 godzin temu, Dzik napisał:

W języku angielskim odpowiednikiem suchości będzie najprędzej "harsh", czyli dźwięk szorstki, natomiast pojęciem przeciwstawnym "soft", czyli miękki.

Tutaj zamiast słowa miękki bardziej pasuje gładki, przynajmniej dla mnie jest bardziej adekwatne, skoro przeciwieństwo szorstki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, lysyrafal napisał:

Już pomijając te studio, to tak jak wyżej pisałem dla to brzmienie nazywa się chłodnym i tak właśnie gra HEGEL

Dźwięk chłodny będzie miał konkretny charakter tonalny - bo na to wskazuje słowo chłodny. To czy czy będzie jednocześnie detaliczny, precyzyjny itd. nie ma znaczenia.

12 minut temu, lysyrafal napisał:

Tutaj zamiast słowa miękki bardziej pasuje gładki

Hmm... Być może, sam już nie wiem. Zgadzam się, że jest to dość subiektywne (dlatego ja nigdy nie ufam subiektywnym opisom).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W każdym bądź razie mnie słowo "SUCHY" do określania brzmienia za cholerę nie pasuje. Dlatego zapytałem o nie na forum, skoro zostało użyte do opisania brzmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...