Skocz do zawartości

Uniknąć kolejnej wtopy. Kolumny.


halik

Recommended Posts

5 minut temu, halik napisał:

Kefy miazga. Czuć bylo potęgę i jakość od pierwszego akordu.

Bas wbija w fotel i jednocześnie nie jest oderwany od reszty pasma . Można ? Więc jak czasem czytuje o wielkich problemach z basem użytkowników nowych konstrukcji tzw. na topie / tymczasowym , bo ten top się zmienia z każdą nową dostawą :) / to przypominam sobie dźwięk 107 u Romana i już wiem , że nie wiedzą o czym piszą i jak może brzmieć kolumna :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozmawialiśmy na powrocie o wrażeniach i kefy oprócz b.wysokiej jakości brzmienia maja jeszcze jedna cechę, nie wybaczają. Jako że znam repertuar Abby, włączyliśmy dla porównania, bas i średnie referencja ale na wysokich lekki jazgot. Te kolumny niczego nie pudrują i koloryzują, jak jest skopana realizacja to uwypuklą to bezlitośnie. Nie ma zmiłuj

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, halik napisał:

kefy oprócz b.wysokiej jakości brzmienia maja jeszcze jedna cechę, nie wybaczają.

Bo tak powinna brzmieć kolumna , większość choć nie wszystkie wysokie modele kolumn vintage tak była strojona. Nie wszystkim ten dźwięk może odpowiadać , te kolumny nic nie dodają od siebie . Jest to piękna cecha ,ale i kłopotliwa. Współczesne kolumny sporo tuszują , bo mają już ustaloną sygnaturę i łatwiej jest dobrać elektronikę . W tym przypadku jak się pomylimy to wychodzi kicha ,bo to od razu słychać. To sama zasada dotyczy realizacji płyt , wszystko nie brzmi niestety dobrze. Roman i tak ma fajnie , że 107 -ki mają " tylko" 90 SPL skuteczności , u mnie dochodzi jeszcze problem 98 SPL i tu już dźwięki pożądane jak i te nie ,czyli pracę wzmacniacza , wszystkie nieprawidłowości sieciowe i ...... kablowe słychać jak cholera. A jak podobały się JBL-e ? :) 

Pochwale się i jeszcze raz Roman dzięki za możliwość odsłuchania u siebie. A i nie rób tego więcej , szkoda tak fajnych kolumn , nie da się pójść do sklepu i odkupić.

Za trzy tygodnie jak czas pozwoli jadę na odsłuch JBL 4343 z Altecami 350A . Czyli kawał grającej historii.

IMG_1466.JPG

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Arko55 napisał:

Aż mi się serce raduje jak widzę odnowione JBL L86 które do mnie przyjechały w marnym stanie.

To zdjęcie nie przedstawia odnowionych JBL , w takim stanie je przywiozłem od Romana nim wyruszyły w Polskę . Zostawmy ten temat , kolumny vintage ani rzadne nie powinny być wysyłane kurierem. Jak ktoś chce pożyczyć by posłuchać w swoich czterech ścianach powinien po kolumny przyjechać i je odwieźć .

Co do JBL 4343 , słuchałem już tych kolumn z Accuphase i są warte tą kasę. Nigdy nie słuchałem z lampą i tego jestem ciekaw , choć sam właściciel twierdzi , że z lampą to tak na styk i to kolumny jednak pod tranzystor.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

Zostawmy ten temat , kolumny vintage ani rzadne nie powinny być wysyłane kurierem. 

A czemu taka opinia? Wymieniałem się z kolegą z forum kilkoma kompletami kolumn (co prawda nie vintage 🙂) i wysyłaliśmy je firmami kurierskimi. Trudno byłoby nam jeździć do siebie, bo dzieli nas ok 600 km. Wszystkie kolumny docierały "zdrowe i szczęśliwe".

Edytowano przez seba3002
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, tomek4446 napisał:

A jak podobały się JBL-e ? :) 

IMG_1466.JPG

Podobały się, choc słuchaliśmy krócej od kefów. W połączeniu z lampą zagrały cieplej, troche jakby gęściej i tak jakoś na okrągło. 

Nie jestem biegły w opisywaniu dźwięku to napisze o odczuciach. Przeniosły mnie w piatkowy wieczór do zadymionej sali, gdzie na starej kanapie ze szklanką  w ręku daje się oczarować blusowj kapeli. No taki klimat.

Koledze Kraftowi podobały się nawet bardziej od kefów,ale na pewno on sam opisze doznania.

Ogólnie, nigdy nie obcowałem z takiej jakości dźwiękiem. Mógłbym tam siedzieć godzinami, szkoda że obowiązki troche ten czas ograniczyły. Ale nic, jeszcze kiedyś posłucham.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, seba3002 napisał:

A czemu taka opinia?

Spytaj Romana :) Wiem , że to inna skala niż indywidualne przesyłanie, ale napatrzyłem się przez lata u kolegi w komisie na kolumny, które ludziska przynosili po przesyłkach kurierskich. W większości uszkodzeniu ulegały narożniki , nawet w tych pancernie obłożonych styropianem. Mam punkt przesyłek na widoku w pracy , widzę jak przerzucane  są duże paczki z samochodu, do samochodu i ile z nich ląduje z 1,5 m. na glebie. Jak kolumna waży 35-50 kg. nie ma szans by po takim upadku przeżyła.

Wg. mnie nie warto ryzykować. Nowe kolumny się odkupi w ramach ubezpieczenia , stare już nie.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Poza kurierami, jest jeszcze magazynowanie. A że sam pracuję w filmie logistycznej, wiem jak wygląda to od środka 🙂. Bywa różnie. Ale jak napisałem wcześniej, mi żaden nieprzyjemny przypadek się nie przytrafił. Może też dlatego, że wysyłam tylko niewielkie monitory 😉. No i  są to rzeczy, które w razie uszkodzenia, można spokojnie kupić w sklepie. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, tomek4446 napisał:

Zostawmy ten temat , kolumny vintage ani rzadne nie powinny być wysyłane kurierem.

Kolega któremu spodobały się moje monitory kupił sobie w ciemno paki podobnie zbudowane. Nie stać go obecnie na zrobienie nowych a te były bardzo tanie.

I jako, że go często w domu nie ma a chciał usłyszeć jak wypadną w konfrontacji w moimi zamówił kuriera do mnie. Kolumny zwykłe słupki z 25 cm szerokości. Nic dużego.

I patrzcie jak sprzedający je zapakował.

 

signal-2021-09-20-134828.jpeg

signal-2021-09-20-162609.jpeg

Jestem przekonany, że jutro przyjdą bez przygód. A jak będzie faktycznie to się okaże i zdam relację jutro.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Miałem zdarzenie, kiedy głośniki (od jednych z moich kolumn) powracające do mnie po wymianie zawieszeń, opakowane zupełnie profesjonalnie w firmie zajmującej się naprawą od wielu lat, dotarły z..... oderwanymi magnesami. Jak trzeba się obchodzić z przesyłką aby doszło do czegoś takiego? A ogólnie - jesli ktoś mi powie o przesyłce kurierskiej to od razu dostaję ,,wysypki,,. Na 14 przesyłek realizowanych przez firmy kurierskie, 11 zostało uszkodzonych. Temat rzeka. Niektórzy Koledzy wiedzą o czym mówie, bo dotyczyły własnie ich. Od 2 lat korzystam z alternatywnych możliwości. Np bla-bla car. 

20200508_140827.jpg

20200508_140846.jpg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W moim wypadku 3 ostatnie wysyłki kolumn miały jakieś uszczerbki, czy to rogi uszkodzone czy połamane maskownice, więc zła passa mnie również dopadła.

Wyjątkiem może by były oryginalne pudła, pamiętam dawno temu jak zabezpieczone były w wyprofilowane styropiany Excite X12, w sumie małe lekkie kolumny są bardziej odporne.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panie kolego @Rega cóż Pan zrobił :D, czytam i wszyscy teraz chcą wymieniać kolumny.

Pochwalam był to dobry pomysł na spotkanie i zapoznaniem się kolegów  jak nisko schodzi dźwięk i jak brzmią niskie tony.

Takich lekcji powinno być więcej, sam bym zaprosił do siebie ale mieszkam w U.K.

Ale jeżeli ktoś ma ochotę przybyć w moje skromne progi to tez zapraszam, co prawda mam inne kolumny od kolegi Regi, ale też potrafią się dobrze zaprezentować.

Pozdr.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Rega , @Karol64208 , jak zaczynałem swoją bytność na Forum było dużo pytań , dyskusji o kolumnach 40,30,20-letnich. porównywaliśmy budowę , brzmienie , czy można nabyć elementy naprawcze przetworników , wymienialiśmy " flagowce" ich plusy i minusy , itd. Ten trend z czasem zanikł , marketing i architekci wnętrz zwyciężyli. Wałkujemy te same , coraz droższe  propozycje nowych kolumn, tak jak by tamte przestały istnieć. Zalewa nas powoli tandeta i przystajemy na to , zamieniając jakość dźwięku na ładny widoczek z kanapy. Jak czytam pytania typu " jaki wzmacniacz .... bo szafeczka 30 cm. .... Jakie kolumny .... bo miejsce tyko pod TV na szafeczce a kuchnio-salon 35 m2 .... to mnie ponosi.' Po co te pytania , idziemy do Media Markt z miareczką i kupujemy to co się zmieści , pod kolorek ścian i tyle. Cieszę się , że dzięki Romanowi , kilka osób mogło się przekonać , że można inaczej za mniejsze pieniądze. Flagowce o których 40-30 lat temu można było pomarzyć , obecnie można kupić za 1/2 ceny lakierowanej skrzynki z płyty wiórowej. Fajnie , że temat znów wrócił.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@tomek4446, moje kolumny są maluchami w porównani z KEF, ale firma T+A wykorzystała skok technologiczny w tym czasie i zrobiła małe kolumny z dobrym pasmem i dynamiką, wiedzieli jak to wykorzystać i byli miłośnikami dobrego brzmienia:14_relaxed:, teraz to księgowa rządzi.

Obecnie wszyscy idą w kierunku  mocy jak by się mieszkania zmieniły w sale klubowe.

To nie jest wina tylko klientów że takie stawiają preferencje, kolor wielkość, ale przede wszystkim marketingu reklam i niedoświadczonych sprzedawców.

Kto teraz handluje?

Kiedyś jeszcze w PL jak kupowałem swoje kolumny sprzedawcy to na ogół muzycy czy technicy dźwięku, którzy dorabiali w sklepach.

Nóż mi się w kieszeni otwiera jak ktoś poleca kolumny Magnaty 300W do salonu 20m2 >:(, co najmniej nie poważne.

Pozdr.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...