Skocz do zawartości

Co z tym fantem zrobić...


Recommended Posts

Może niektórzy nie widzieli. Autor tego zamkniętego na 2 dni wątku, "kontynuowanego" tutaj dość wyraźnie się wypowiedział. Trudno się nie zgodzić z jego głosem w kilku kwestiach. Tytuł trochę kontrowersyjny, ale polecam przeczytać. Coś wykasowało się chyba, wklejam jeszcze raz link.

 

 

Edytowano przez Wito76
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 509
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Przed chwilą, Chyba Miro 84 napisał:

Serio??? A gdy sie uspokaja w tym temacie to proponujesz kolejny ktory powstał rowniez po "tamtym"??

Nie jestem autorem żadnego wątku przecież. Po prostu cholernie mi się podoba to co chłopak napisał i podpisuję się pod jego wypowiedzią. Mogę chyba.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, Wito76 napisał:

Nie jestem autorem żadnego wątku przecież. Po prostu cholernie mi się podoba to co chłopak napisał i podpisuję się pod jego wypowiedzią. Mogę chyba.

Mozesz. Ale dlaczego akurat teraz? Gdy zapanował spokoj. 

Ps: nigdzie nie pisze ze jestes autorem wątku

Chodzi mi o link do wątku gdy sie zrobiło spokojnie

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, dorsz napisał:

Doxing to jest w sumie całkiem interesujące zjawisko - zwłaszcza przez to że idea była dokładnie odwrotna.

Kiedyś chodziło o realną weryfikację - były to czasy korzystania z internetu pod własnym imieniem i nazwiskiem.

 

Umm, nie.

Initial efforts around doxing were largely related to internet discussion forums on Usenet. One of the first documented doxing events was the publication of a "Blacklist of Net.Nazis and Sandlot Bullies"[7] which listed names, email addresses, phone numbers, and mailing addresses of individuals the author objected to.

Jeśli chodzi o korzystanie z internetu pod własnym imieniem i nazwiskiem, to jest dokładnie odwrotnie: przed erą mediów społecznościowych ludzie co do zasady niechętnie dzielili się prywatnymi danymi. Jedyne miejsca, gdzie czymkolwiek się dzielono publicznie to były tematy na forach typu "Poznajmy się" czy "Zdjęcia użytkowników". Rzecz jasna kiedyś for internetowch było dużo, podczas gdy dziś są na wymarciu.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, audiowit napisał:

Żeby testować, to najpierw trzeba mieć na czym grać. Tymczasem, nie licząc aktywności " misyjnej"  Dzik nie pochwalił się swoim systemem. Misiekx chciał bezpośredniej konfrontacji, Dzik wycofał się rakiem. Nie uwazacie, że jest coś nie tak? Bo ja już wiem o tym od dawna.

Forumowicze spotykają się, znają. Nawet telefonicznie. Czy ktoś rozmawiał z Dzikiem? Niech podniesie rękę.

Pochwal się swoim systemem, bo inaczej nie jesteś partnerem do dyskusji / jesteś tylko teoretykiem.
Stary trick audiowita, na który sam kiedyś dałem się nabrać i się pochwaliłem. Okazało się, że jednak mam jakiś sprzęt (i nie jest to sprzęt "rodziców", jak kpiąco sugerował audiowit). Ale "partnerem do dyskusji" nie stałem się, bo wtedy wjechał drugi sztampowy "argument" forumowej alfy i omegi:
Nie... to nie może zagrać. Nie wiesz o co kaman w audio.
💁‍♂️ Proste!

Dzik już Cię dawno rozszyfrował i dlatego specyfikacji jego sprzętu raczej się nie doczekasz... 😉 Pozostaje Ci więc interakcja z nim [do której ciągle dążysz przez swoje ego] na płaszczyźnie intelektualnej, której Tobie akurat nie polecam, bo za każdym razem dostajesz srogie baty (zgadnij dlaczego). Posiadanie "kolegów z forum" może Ci się przydać np. w celu ewentualnego zwiększania potencjału intelektualnego, ale Ty masz akurat głównie kolegów niezdolnych do własnej myśli twórczej - to ci co piszą "popieram" pod Twoimi postami 🙂
 

6 godzin temu, Wito76 napisał:

TomekN swego czasu walnął focha, napisał oświadczenie że forum jest nietolerancyjne dla pewnych poglądów i zniknął. Przeczytaliśmy, zapomnieliśmy i jest więcej spokoju wątkach.

Właśnie widzę jak zapomniałeś... i jak jest więcej spokoju w wątkach 🙂

Oraz ojtam focha. Po prostu warunki aktywnego uczestnictwa w tym forum przestały mi odpowiadać. Polemika z audiofilskim betonem, coraz aktywniej wspieranym przez administrację forum, przestała mnie bawić. Nadal wchodzę na forum, ale głównie poczytać oraz porechotać z tego jak złotousi walczą o swoje drogocenne mity 😁 Zrobiłem dzisiaj wyjątek i coś skrobnąłem, ale jeśli pod moim postem znowu zaroi się od "kolegów" chcących zabłysnąć w "towarzystwie", to reagować na jakiekolwiek "złote myśli" już nie zamierzam 🙂 Howk!

Edytowano przez TomekN
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, TomekN napisał:

 Zrobiłem dzisiaj wyjątek i coś skrobnąłem, ale jeśli pod moim postem znowu zaroi się od "kolegów" chcących zabłysnąć w "towarzystwie", to reagować na jakiekolwiek "złote myśli" już nie zamierzam

Spokojnie nie " zaroi się " ,trzeba trochę czasu by wchłonąć tą nieskończoną mądrość, która wyszła z pod twojego pióra. Rzadko się zdarza , by ktoś tak wielki podzielił się swoimi ...... no właśnie czym ? Bo jak tak rozebrać to co napisałeś na czynniki pierwsze , to najpierw mamy do czynienia z czymś marzeniowo - życzeniowym w stylu jakiś batów i wznoszenia na piedestał intelektualny kolegi Dzika. A przepraszam , wcześniej mamy jeszcze coś w stylu , Dzik ma fajne zabawki ,ale nie pokaże , bo ja pokazałem, a potem okazało się , że nie są jednak tak fajne i się ze mnie śmiali. Następnie mamy zaczyn sensacji , teorię spiskową mówiącą , że jakieś skoncentrowane siły moderacji i audiofilskiego betonu nastają na biednego kolegę i że to go nie śmieszy / ???/. Sorry , błąd drugie zdanie zaprzecza pierwszemu , jednak śmieszy  / ???/. Na koniec mamy znowu podkreślenie łaski która na nas spłynęła , że nasz kolega pochylił się nad maluczkimi i im coś " skrobnął" ,oraz subtelne wskazanie pochodzenia , tudzież identyfikacji etnicznej / howk/.

Jak jeszcze kolega wpadnie na coś równie konstruktywnego jak ostatni wpis to ......... faktycznie z jednym się zgodzę 

3 godziny temu, TomekN napisał:

to reagować na jakiekolwiek "złote myśli" już nie zamierzam

i tak będzie duuuuużo lepiej :) Miłego dnia.

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, tomek4446 napisał:

A przepraszam , wcześniej mamy jeszcze coś w stylu , Dzik ma fajne zabawki ,ale nie pokaże , bo ja pokazałem, a potem okazało się , że nie są jednak tak fajne i się ze mnie śmiali

Co rozumiesz pod pojęciem "okazało się"? Zasiadasz w jakiejś Komisji Gier i Zakładów, która skoordynowanym skinięciem głów zatwierdza czyjś sprzęt jako "fajny"? Ja to widzę w ten sposób, że TomekN nie okazał wam należytego szacunku, tak na zasadzie "wiem koledzy, że jeszcze mi do was daleko"; nie zadzwonił i nie poprosił o radę, nie dał sobie ogarnąć akustyki pomieszczenia kablami przez Bogusia, nie kupił drogiego lampowca z epoki Abby, nie ugościł nikogo w domu, a co gorsza jeszcze z wami polemizował.

Swoją drogą, powiedzmy sobie coś otwarcie: ani ja, ani żaden inny anty-kablarz nie jesteśmy tutaj problemem, bo gdyby tak było, to sprawę załatwiłaby opcja "ignoruj". Problemem jest sama nasza obecność i to, że się w ogóle wypowiadamy. Każdy nasz post to przecież obraza dla Świętego Zakonu Przewodu.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie i Panie, chce Wam się dalej ciągnąć temat ¬¬.

Tak myślę problem nie polega na tym co mamy, i co byśmy nie napisali, ale problem tkwi w naszej niewiedzy zjawisk i praw fizyki.

Pozdr.

@tomek4446 czy miałeś czas zrobić test z hornami, jestem ciekawy Twojej opinii, jesteś jedynym użytkownikiem takich kolumn w mieszkaniu.

 

O bas i niskie tony nie pytam, już wiesz¬¬

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Dzik

Tylko po co to wszystko? Jako zdeklarowany antykablaż, czytam Twoje wypowiedzi i szczerze Ci współczuje. Nie można dyskutować z ludźmi, którzy twierdzą, że jest tak bo oni słyszą, po prostu nie można. Jeśli ktoś chce coś usłyszeć to usłyszy, choćby cesarz był nagi. Ale z drugiej strony ma prawo. Chce wydać bazyliony monet na coś co nie działa, bo on słyszy. Proszę bardzo. Inna sprawa, gdy przychodzi na forum ktoś nowy i pisze, że potrzebuje do swojego zestawu kupionego za 3k pln kabel za 1k pln, żeby odkryć ukryte walory. Wtedy zlatuje się cała chmara słyszących i zaczynają się kadzenia. Ale dalej takie ich prawo. Trochę szkoda, że nikt nie napisze iż wrzucanie kabla za 1k w sprzęt za 3k jest nie na miejscu (zaznaczam piszę o sprzęcie nowym, coś kalibru Yamahy s3xx). Albo jak napisze to zostanie zakrzyczany. Dalej prawo forum. Każdy może napisać. 

Zresztą sam napisałeś, że jeśli ty powiesz A, zwolennicy powiedzą B. I tak dojedziemy do alfabetu, który się kończy: tak jest bo ja tak słyszę, to tak być musi. Nie można dyskutować z wierzeniami. 
Swoją drogą, jeśli osoba A twierdzi, że tak jest bo ONA to słyszy, a osoba B twierdzi, że tak nie jest bo ONA tego nie słyszy, to kolejny poziom to chyba aktualny wynik badania słuchu i porównanie? Bo i tak nikt się nie zdecyduje na testy. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Bahzell napisał:

Trochę szkoda, że nikt nie napisze iż wrzucanie kabla za 1k w sprzęt za 3k jest nie na miejscu

Mylisz się. Często jest to pisane i przez branże i przez userow (też tych co słyszą)

Edytowano przez JaZz
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Utwórz nowe...