Skocz do zawartości

Kolumny inifinity kappa 8.2 do systemu 5.1.2 - czy to ma sens?


Recommended Posts

23 minuty temu, HQ150 napisał:

i jak słabym pomysłem jest używanie do stereo przedwzmacniacza z amplitunera. Najczęściej nic dobrego z tego nie wynika.

Pre w amplitunerach KD są dobre , ale na Boga trzeba dokładnie przeczytać pełną nazwę tego co kupujemy .  A kupujemy AMPLITUNER KINA DOMOWEGO ,  a nie AMPLITUNER STEREO , to powinno dać trochę do myślenie :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, a najczęściej słyszę tutaj rady dla osób które chcą połączyć kino i stereo w jednym systemie, że wystarczy kupić końcówkę i podłączyć pod pre-out amplitunera.

Zresztą są tu przecież też osoby które zbudowały tak tor audio i twierdzą, że pre z amplitunera jest tak dobre, że nie warto niczego zmieniać.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem przekonany do tak jednoznacznej opinii, by skreślić każdy amplituner w tej kwestii. Są różne konstrukcje, różne klasy sprzętów przecież. Mam Denon 4700 który jest pozycjonowany wyżej niż wspomniany Marantz 5015 i w połączeniu z końcówką Atoll daje to zaskakująco pozytywny rezultat względem pracy stereo z samego amplitunera. Że dźwięk z samego wzmacniacza z pre stereo jest jeszcze lepszy nie będę dyskutował, musiał bym jakąś integre na próbę podłączyć.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Denon 4700 kosztuje 7800zł.

Ma 11 końcówek mocy, płytę HDMI z ośmioma wejściami i trzema wyjściami, DAC-i, procesory obrazu, dekodery dźwięku, procesory sterowania głosem Amazon Alexa, Google Assistant i Apple Siri, procesory korekcji dźwięku, mikrofon.

Opłacone certyfikaty HDCP, Atmos, Dolby Vision, Auro, HDR, Roon,

Jak myślisz jaka część tej kwoty poszła na budowę przedwzmacniacza stereo w tej zabawce? 500zł? Chyba grubo przeszacowałem.

Ja też mam topowy amplituner który nowy kosztował więcej niż ten Denon i do głowy by mi nie przyszło próbować zbudować zestaw stereo w oparciu o niego.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, HQ150 napisał:

Zresztą są tu przecież też osoby które zbudowały tak tor audio i twierdzą, że pre z amplitunera jest tak dobre, że nie warto niczego zmieniać

No ja tak mam. Jest dużo lepiej niż sam ampli, ale nie twierdzę że pre w ampli jest dobre.  Czekam tylko aż będę mógł sobie pozwolić i lecę z zakupami dalej. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, JaZz napisał:

No ja tak mam. Jest dużo lepiej niż sam ampli,

To nie wątpię.

Tylko dlaczego nie dokupić końcówki mocy z wejściem main-in/ processor i na tym nie zbudować i dobrego stereo i lepszego kina?

Tego nie rozumiem. Przecież takich konstrukcji na rynku jest sporo, więc jeśli ktoś i tak stoi przed zakupem to od razu kupić taką końcówkę przy której nie będzie trzeba z przedwzmacniacza z amplitunera korzystać.

Rozwiązanie przecież jest proste, a branża i nie tylko ona ,z upodobaniem doradza kup końcówkę i podepnij do amplitunera.

Edytowano przez HQ150
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, HQ150 napisał:

Jak myślisz jaka część tej kwoty poszła na budowę przedwzmacniacza stereo w tej zabawce? 500zł? Chyba grubo przeszacowałem.

Ja też mam topowy amplituner który nowy kosztował więcej niż ten Denon i do głowy by mi nie przyszło próbować zbudować zestaw stereo w oparciu o niego.

Bo tu wychodzą jedynie osobiste decyzje w konfiguracji. Masz system złożony wg. własnego widzimisię. Ja zaś mam prawdopodobnie zupełnie inne założenia, budżet, potrzeby. Trochę przybliżę... Nie jestem sam. Dzieci 3,9,20, najstarsza córka już u nas z chłopakiem mieszka. Co będzie grane... Gry,gry, filmy, filmy, filmy, gry, filmy, muzyka. Kolumny? Klipsch RP6000 na frontach. Choćbym się zarzekał, obiektywnie do muzyki to przeciętne rozwiązanie, ale za to bardzo efektywne i łatwe do napędzenia. Uznałem że kupienie integry, dodatkowy pilot, przełączanie na nim źródeł, konieczność zwiększenia budżetu będzie trochę na tą chwilę przerostem formy i niepotrzebnym skomplikowaniem obsługi. Nie mam zamiaru słuchać od żony że kino znowu wyłączone a nie wie gdzie pilot od wzmaka. 

Ale jeśli się odkuję finansowo i stanę się bardziej wybredny nie stoję przecież na straconej pozycji. Kupię oddzielne pre na słuchanie muzyki. Co wówczas będzie generalnie lepsze? Intergra czy oddzielne pre i końcówka? Nawet nie ryzykuję konieczności wymiany sprzętu na inny, kupię dodatkowy "klocek" i będzie pan zadowolony. Staram się być pragmatyczny w podejmowaniu decyzji.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, HQ150 napisał:

To nie wątpię.

Tylko dlaczego nie dokupić końcówki mocy z wejściem main-in/ processor i na tym nie zbudować i dobrego stereo i lepszego kina?

Tego nie rozumiem. Przecież takich konstrukcji na rynku jest sporo, więc jeśli ktoś i tak stoi przed zakupem to od razu kupić taką końcówkę przy której nie będzie trzeba z przedwzmacniacza z amplitunera korzystać.

Rozwiązanie przecież jest proste, a branża i nie tylko ona ,z upodobaniem doradza kup końcówkę i podepnij do amplitunera.

Mój NAD kosztuje około 1000zł 
Przy samym zestawie audio do kina, którego koszt to ponad 10 000zł to raczej bardzo niska kwota.
Gdzie to się ma do tego, że ktoś zamiast amplitunera za 4000zł kupuje amplituner za 15 000zł dlatego, żeby mieć dobrze grające stereo, a i tak ( może się mylę) nie osiągnie efektu, korzystając z rozwiązania projektowanego prawie wyłącznie do słuchania muzyki.
Za dodatkowy 1000 zł mamy  naprawdę  nie licząc daca i chromasta za kolejny 1000zł super ( jak dla mnie)  kino domowe i super sprzęt stereo. 
Kolumny frontowe ( stereo) mam podpięte do NADA
Nada mam podpiętego pod wyjście preout z amplitunera.
Cała operacja używania NADA jako końcówki mocy do ampli polega na włączeniu go i ustawienie głośności na maxa
Jak chcę słuchać muzyki w całości przez NADA ( typowo) z  tidala to przełączam z CD na AUX ( i ściszam) i to wszystko. 
a patrząc na cały tor audio z jakiego słucham muzyki to google chromecast audio ----> kabel optyczny ------> przetwornik cyfrowoanalogowy arcam rdac -----> NAD 350 ---- > kolumny

Słuchać muzyki z amplitunera oczywiście się da - jednak charakterystyka dźwięku, która jest dobra w filmach nie jest dobra w muzyce. 
Np Chris rea, na którym się skupiłem brzmiał płasko, wokal nieco syczący  - na pewno było podbite któreś pasmo, dźwięk był nieco spłaszczony. Słuchać się dało, ale porównać to można jak rosół, który się gotował 40 min do tego co się gotował 3 godziny.  :) 

Edytowano przez regorx xroger
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Butler napisał:

Bo tu wychodzą jedynie osobiste decyzje w konfiguracji. Masz system złożony wg. własnego widzimisię. Ja zaś mam prawdopodobnie zupełnie inne założenia, budżet, potrzeby. Trochę przybliżę... Nie jestem sam. Dzieci 3,9,20, najstarsza córka już u nas z chłopakiem mieszka. Co będzie grane... Gry,gry, filmy, filmy, filmy, gry, filmy, muzyka. Kolumny? Klipsch RP6000 na frontach. Choćbym się zarzekał, obiektywnie do muzyki to przeciętne rozwiązanie, ale za to bardzo efektywne i łatwe do napędzenia. Uznałem że kupienie integry, dodatkowy pilot, przełączanie na nim źródeł, konieczność zwiększenia budżetu będzie trochę na tą chwilę przerostem formy i niepotrzebnym skomplikowaniem obsługi. Nie mam zamiaru słuchać od żony że kino znowu wyłączone a nie wie gdzie pilot od wzmaka. 

Ale jeśli się odkuję finansowo i stanę się bardziej wybredny nie stoję przecież na straconej pozycji. Kupię oddzielne pre na słuchanie muzyki. Co wówczas będzie generalnie lepsze? Intergra czy oddzielne pre i końcówka? Nawet nie ryzykuję konieczności wymiany sprzętu na inny, kupię dodatkowy "klocek" i będzie pan zadowolony. Staram się być pragmatyczny w podejmowaniu decyzji.

Ale nie musisz się tłumaczyć.

Takie argumenty rozumiem. Funkcjonalność i względy materialne mają znaczenie i to jest jasne. Brawa należą się za świadomość tego faktu. I nikomu nic do tego co Ty wybierasz dla siebie.

Ja pisałem o czymś innym. O wyborze amplitunera jako przedwzmacniacza z argumentacją, że jest bardzo dobrze i na pewno on nie jest w torze stereo wąskim gardłem i dlatego nie warto go niczym innym zastępować.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na prawe dobry klocek

https://www.maxaudio.eu/pl/p/ONKYO-PR-SC-5509-CZARNY/1238?gclid=Cj0KCQjwv5uKBhD6ARIsAGv9a-wSUatgVn30XSUuhj9cSLUr7qocmAnmOo3GlI7Sg4RtXqs_c70N6a4aApCXEALw_wcB

Jesli chcesz kupić amplituner i podłączyć do niego wszystkie końcówki mocy to też jestem za nie.

Ale jesli tylko 2 albo 3 to jestem na tak.

Owszem PRE OUT w takich amplitunerach może kosztować mało. Ale w większości użytkownikom wystarczy. A płacisz i tak za rzeczy które wykorzystujesz.

Piotr

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No tu można i 7.1.

8 minut temu, S4Home napisał:

Trzeba by go sprawdzić bo on się mocno grzeje ale to zacny klocek.

Po moich doświadczeniach z Onkyo 905 zaraz po zakupie bym założył radiator na procesor wizyjny. A i wymiana kondów na lepszej jakości na płycie HDMI by nie zaszkodziła.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 18.09.2021 o 08:38, Butler napisał:

Nie jestem przekonany do tak jednoznacznej opinii, by skreślić każdy amplituner w tej kwestii. Są różne konstrukcje, różne klasy sprzętów przecież. Mam Denon 4700 który jest pozycjonowany wyżej niż wspomniany Marantz 5015 i w połączeniu z końcówką Atoll daje to zaskakująco pozytywny rezultat względem pracy stereo z samego amplitunera. Że dźwięk z samego wzmacniacza z pre stereo jest jeszcze lepszy nie będę dyskutował, musiał bym jakąś integre na próbę podłączyć.

Muszę zweryfikować swoją opinię, bo pierwsze testy na gorąco prowadziłem zaraz po podłączeniu, ale na amplitunerze jest taki przycisk jak pure direct, który sprawia, że sprzęt gra w Stereo już bardzo dobrze. Czy pod samym Nadem lepiej, czy Preamp z ampli + końcówka lepiej - trudno mi powiedzieć - różnice są bardzo niewielkie i włączenie piosenki na minutę i to nawet kilka razy nie wystarczy aby wskazać zwycięzcę.  Naturalność przekazu, która sprawia wrażenie, że wokalista jest koło nas występuje na obu sprzętach.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, w takich sprawach najlepiej osobiście trzeba wykonać próby. Ciężko przekonać melomana do tego że solidny amplituner mógłby być pre w systemie i nie koniecznie była by to najsłabsza część toru. Nie twierdzę że to lepsza opcja niż integra z podpiętymi do niej źródłami, ale jeśli odsłuchujący nie może z całą pewnością wskazać lepszego dźwięku, to może warto na stałe pochylić się nad tym setupem bo pod względem obsługi jest to po prostu wygodniejsze.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...