Skocz do zawartości

Lampa - jaki ma przebieg?


Recommended Posts

Hej,

Niestety nie da się tego ustalić. Oczywiście o kondycji lamp dużo powie nam emisja lamp  (sprawna, zużyta, 100%, 120%,...emisji) ale nie da się tego skorelować z liczbą przepracowanych godzin. Spotkałem się z lampami które po kilku tyś godzin miały prawie 100% emisji jak i z lampami które po kilu set godzinach przebiegu, nadawały się do koszta- emisja rzędu 20-30%. Lampy z nowej produkcji są na pewno dużo słabsze - potrafią wyglądać jak nowe czy tez mało używane ale ma się to nijak do stanu emisji.

Sporo sprzedających wystawia lampy używane z opisem 100% (NOS) emisji, licząc na to, iż większość użytkowników i tak tego nie sprawdzi (brak testera). I  w ten sposób kupuje się kota w worku. Ostatnio sprawdzałem lampy ECC88 Mullard jednemu z kolegów. Kupił NOS z emisją 100% a się okazało że emisję były (50/85% oraz 70/80%). Ok druga lampa może być ale pierwsza jest kłopotliwa - lampa nierówna i z pierwszą triodą na wykończeniu. Kolega zapłacił za lampy 600 zł także wtopa,...

Edytowano przez elektron6
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ryzyko zawsze jest, ale ostatnio kupowałem dwa razy po parze lamp NOS na jebaju w USA i przyszły nówki, sztuki, nieśmigane:-) 7AU7.

Ale to mało popularna lampa i może dlatego łatwiej trafić na niecyganione.

Podobno z bardzo dobrymi parametrami ( fachowcy od lamp sprawdzali).

Edytowano przez HQ150
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Swoje pytanie zadal w kontekcie problemu (bądź to nie problem) jaki mam z nowo zakupionymi lampami. Są to nowe gold liony, parowane, kupione na allegro od sprzedawcy, który ma 100% pozytywnych opinii i zajmuje sie stricte sprzedażą lamp.

Problem polega na tym, że jedna z nich generuje wyraźnie mniej światła. Widać to szczególnie w nocy. Przyjrzałem się tym lampom i ta "ciemniejsza" ma te świecące "pręciki" jakby trochę krótsze bądz głębiej osadzone. Załączam zdjęcia. Na pierwszym z nich, patrząc od góry, wydaje się że jest wszystko ok. Na dwóch pozostałych wyraźnie widać różnicę. 

Moje pytanie, czy jedna z tych lamp jest wadliwa? Jakich przyrządów użyć by to sprawdzić? 

20210919_224506.jpg

20210919_224456.jpg

20210919_224446.jpg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To nie koniecznie wina lampy; podmień miejscami lampy i będziesz wiedział czy to nie jest oby czasem wina wzmacniacza. Pomijam fakt że wiadomo jak to jest z lampami współcześnie produkowanymi - różnie to bywa z powtarzalnością wykonania. To co pokazujesz to niekoniecznie jest wadą lampy - ot takie jej wykonanie.

Co do lamp NOS czy też leżaków - nie spotkałem się z sytuacją aby miały tendencję do uszkadzania niedługo po wznowieniu pracy. To z reguły są naprawdę trwałe, dobre lampy, chociaż dosyć często tego typu lampy mają emisję, nachylenie charakterystyki ok ale lubią szumieć, generować trzaski etc. W takich przypadkach należy je traktować jako zużyte (przynajmniej jeśli mają pracować w sprzęcie audio).

Edytowano przez elektron6
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy ja wiem? Jak ktoś ma wzmacniacz lampowy i lubi zmieniać lampki, dobierać...

 

Ja zastanawiam się nad :

https://www.olx.pl/d/oferta/miernik-lamp-elektronowych-CID99-IDaUsSB.html#e9b3ddac5e

tylko obawiam się tego, że potrzebna by była instrukcja jak dla debila (dla wrażliwych - pisze o sobie). To jest kit AVT o którym wspominał @MariuszZ, myślę że podstawowe pomiary potrzebne do zestawienia lamp wystarczy

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, HQ150 napisał:

U skośnych są takie sporo taniej ale czy to jest coś warte nie mam pojęcia

 

wiesz... mi za każdym razem przypomina się jak młody uparł się na one plus (taki telefon - parę lat temu)  -sprowadziliśmy. Więcej nie popełnię tego błędu. Musi być ktoś u nas w kraju odpowiedzialny.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Fafniak napisał:

wiesz... mi za każdym razem przypomina się jak młody uparł się na one plus (taki telefon - parę lat temu)  -sprowadziliśmy. Więcej nie popełnię tego błędu. Musi być ktoś u nas w kraju odpowiedzialny.

Zawsze trzeba skalkulować ryzyka, począwszy od jakości chińskiego wykonania (oryginał lub niekoniecznie), realizacji gwarancji (czyli bez gwarancji) i ewentualne uszkodzenia przesyłki w drodze. 

Ja "drobnice" mogę kupić ale iść w setki lub tysiące złotych, no cóż pozostawię innym.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...