Skocz do zawartości

KEF 107 Reference


Recommended Posts

Długi czas chorowałem na legendarne107'ki i od wczoraj jestem ich posiadaczem. Ponieważ przez lata naczytałem się w internetach o nieziemskim basie z tych paczek, przez to czytanie wytworzyło się w mojej głowie równie nieziemskie wyobrażenie o ich dźwięku. Wyobraźnia i oczekiwania przed zakupem to jedno a słuchanie na żywo u siebie w pokoju...    no właśnie.

Przed pierwszym podłączeniem wczoraj miałem niemałe obawy, że tego słynnego basu będzie za dużo w pokoju i zacznie dudnić. Nawet wyzerowałem wszelkie EQ / Bass w RME zanim podłączyłem paczki.

Kolumny wreszcie podłączone, muzyka popłynęła i pierwsze wrażenie...  kurna, gdzie jest ten bas który od pierwszych sekund miał mnie rozerwać na strzępy?!!!  Mina początkowo mi zrzedła bo (wyobraźnia) oczekiwałem czegoś innego. Nie do końca wiedziałem czego.

Teraz muszę wyjaśnić, że najbardziej basowe kolumny jakie (kiedyś) miałem to były KEF R700. Tam bas był naprawdę potężny ale odrobinę "nachalny / ciśnieniowy" i tworzył taką ścianę dźwięku co czasem mnie męczyło. W KEF R700 dodatkowo było zbyt dużo wyższego (rozlanego nieco) basu.   To wszystko mogło mieć wpływ na moje wyobrażenia o basowych kolumnach i ostatnie obawy, że KEF 107 - jeśli jeszcze mocniejszy bas, to mogę nie wytrzymać "ciśnienia". 

KEF 107 z pewnością nie ma "dużego rozdętego wyższego basu" do jakiego byłem przyzwyczajony przez lata słuchając innych mniej dokładnych kolumn. Tu wszystko jest bardziej zrównoważone. No i te niskie zejścia czasem przy odpowiedniej muzyce - trzęsienie ziemi ale bez przykrywania reszty pasma, bez jakiegokolwiek dudnienia/ciśnienia. Jestem pod wrażeniem i ciągle mnie zaskakuje ten bas. Takie stare paczki a cudo  👍

 

Dziś drugi dzień słuchania i...   banan na twarzy już jest 😁    Przyzwyczajam się do nowego brzmienia i jest co raz lepiej. Moje dotychczasowe skrzywione pojęcie o mocnym dokładnym basie ulega zmianie. 

KUBE jeszcze nie podłączony, nawet nie bardzo wiem gdzie to pudełko w torze wpiąć i czy mi w ogóle potrzebne. Wypróbuję któregoś dnia pewnie.

 

W tym pierwszym poście przyczepiłem się do basu ale to były moje początkowe (rozwiane już) obawy, że kolumny niesprawne albo ze mną coś nie tak. Jeszcze wczoraj miałem zamiar pytać znawców czy to normalne jest.  Reszta pasma bez zarzutów od początku.  O innych detalach, przestrzeni, scenie nie będę pisać bo chcę posłuchać dłużej. Być może niebawem rozejrzę się za jakimś lepszym wzmacniaczem dla 107. 

 

20211109_132701.thumb.jpg.b7c14eff69d712114236718a350df151.jpg

Aha, byłbym zapomniał. Mogłem to wszystko napisać w wątku "nasze systemy". Utworzyłem jednak nowy wątek poświęcony 107, być może kiedyś komuś się przyda, może sam czegoś się dowiem, nauczę bo ciągle mam małe doświadczenie z tymi kolumnami.

Edytowano przez Inżynier Mamoń
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Inżynier Mamoń napisał:

te niskie zejścia czasem przy odpowiedniej muzyce - trzęsienie ziemi ale bez przykrywania reszty pasma, 

O to to. Całkiem niedawno pisałem "tu na forum" że właśnie b.dobry niski bas nie "przykrywa" ogólnego odbioru dźwięku, a jest tylko dodatkiem (fundamentem). Co prawda mój wpis odnosił się do car-audio, ale to nie zmienia faktu ze dany efekt udało mi się zaobserwować.

Ps. Super ze masz taki system tworzacy takie doznania i to w domowym "zaciszu". Pozdr.

Edytowano przez Chyba Miro 84
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, Inżynier Mamoń napisał:

No i te niskie zejścia czasem przy odpowiedniej muzyce - trzęsienie ziemi ale bez przykrywania reszty pasma, bez jakiegokolwiek dudnienia/ciśnienia. Jestem pod wrażeniem i ciągle mnie zaskakuje ten bas. Takie stare paczki a cudo  👍

Fajnie muszą grać jazz. Ciekawe, jak takie "Kolory Chloë" się prezentują na tych Kefach :) Tak na marginesie, droga zabawa?

Edytowano przez Adi777
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wciąż sprawdzam i testuję różne gatunki muzyki na 107'ach.     (to nowe wrażenia w każdym zakresie dla mnie) 

Są świetne...   ale próbuje je dopasować je (wedle swoich upodobań) do różnych gatunków muzycznych. 

W technicznym metalu jak  "Archspire" ( @nowy78 wzywam Cię bo może będziesz  zainteresowany) 107'ki  są dość szybkie i mega głębokie.  Ale...   nie tak szybkie i dające frajdę jak moje DM16 w tym gatunku. Tutaj 107'ki nie mają szans tak bliskiego i realnego odtworzenia szybkiej (podwójnej) stopy perkusji. Nie mają też szans w oddaniu szybkiej elastycznej gitary basowej -  to w porównaniu do DM16. 

Niemniej... jestem pod wielkim wrażeniem 107'ek , mam wciąż wielką frajdę i kontynuuję doznania bo są nieporównywalne do niczego innego co spotkałem dotychczas 🙂

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To zupełnie inna konstrukcja niż tradycyjne kolumny. Jest tunel BR jednak wychodzący pionowo do góry z wielkiej skrzyni w której są zamknięte i niewidoczne po dwa zespolone dziesięciocalowe niskotonowce. Są też po dwie zwrotnice na jedną kolumnę. Część górna z dolną połączona jest kablem XLR.

 

IMG_20211109_203833.jpg

20180318_135554 (1).jpg

Edytowano przez Rega
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Rega napisał:

Chciałem tylko nieśmiało zauwazyć, że nie ze wszystkimi wzmacniaczami one się sprawdzają. Próbuj różnych pieców.

Nic złego się nie dzieje Roman. Dopiero poznaję te kolumny. Nie powiedziałem, że są kiepskie. Wręcz odwrotnie, są świetne. Powiem więcej, są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Jeszcze nie sprawdziłem we wszystkich moich ulubionych gatunkach muzycznych.  

Być może będę potrzebować innego wzmacniacza, ale  w tej chwili mam wielką frajdę, BA, ZASZCZYT! bawić u mnie legendarne 107'ki 💖

 

 

Póki co, Swing Era...      saksofony zakolegowane ze mną 🎶🎶🎶

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@S4HomeMyślę, że powodem mogła być dość wysoka cena tych kolumn. Koszt to 4-5 tys dolarów pod koniec lat osiemdziesiątych i na początku  dziewięćdziesiątych. Równowartość ok 15 tys dolarów obecnie.  Jednakże nie było to takie szybkie wycofanie się z produkcji bo kolumny (107 a następnie 107/2) były przez sześć lat flagowcem firmy. Jak dlugo obecnie firmy produkują dany model? Następną rzeczą był pracochłonność. Jak głosi napis na kolumnach (przynajmniej moich) to był montaż całkowicie ręczny. Kontynuowano tez pomysł w modelu 109 oraz 207. Myslę, jednak, ze ilość była raczej znikoma i nie słyszałem aby ktoś obecnie uzywał. Pewnie obejrzeć i posłuchać można byłoby w muzeum fabrycznym KEFa.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No, faktycznie - były też czarne. Widziałem jedynie w kolorach drewna. A swoją droga, znaleźć nieużywane po 30 latach..... No, ale w Lotto tez ludzie wygrywają. Niektórzy😉. Moje zauważyłem u poprzedniego właściciela w .... garażu. Sprawne, ale przeznaczone do utylizacji.

Edytowano przez Rega
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Inżynier Mamoń napisał:

Mariusz, pamiętam, że gdzieś (tu na forum) była jakaś apka do pomiaru widma (?)

Spectroid autorstwa Carla Reinke. To prosty analizator spektrometr. Na dolnym przebiegu w czasie widać spektrum częstotliwościowe w funkcji czasu. Im jaśniejszy kolor "paska" na dole tym większa energia dźwięku docierająca do mikrofonu. 

Częstotliwość określasz na poziomym środkowym pasku. 

Program można wykorzystać jako detektor pola elektromagnetycznego. Wystarczy pod gniazdo audio, u mnie usb podłączyć kawałek przewodu przejściówki. Częstotliwość i amplituda pola wyświetlana jest tak samo jak dźwięku.

Warunkiem jest żeby do przewodu nie podłączone były słuchawki z mikrofonem. Pole EM indukuje prądy wirowe w przewodzie, które niczym się nie różnią od tych z mikrofonu, gdyby był podłączony. 

Warto zrobić eksperyment i sprawdzić jak generuje pole EM przewód zasilający ekranowany, a jak nieekranowany 😉

Resizer_16365535407660.jpg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 9.11.2021 o 14:25, Adi777 napisał:

Fajnie muszą grać jazz

To zależy jak kto lubi słuchać (*)  Dla porównania / moje DM16 /  przy słuchaniu małych składów dają poczucie bliskiej obecności instrumentów, mam dosłownie mini-koncerty w pokoju. 

Za to 107'ki dają mega frajdę w innych (bardziej przestrzennych)  gatunkach. Dziś słuchałem Dead Can Dance / Roger Waters    i nie mogłem się nacieszyć tym wszystkim.

Każde kolumny mają swój charakter, nie ma idealnych do wszystkiego. Za to niektóre  bywają perfekcyjne w niektórych gatunkach muzycznych. 

 

* i to jest piękne, że każdy znajdzie coś dla siebie

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 9.11.2021 o 19:50, Inżynier Mamoń napisał:

W technicznym metalu jak  "Archspire"  107'ki  są dość szybkie i mega głębokie.  Ale...   nie tak szybkie i dające frajdę jak moje DM16 w tym gatunku. Tutaj 107'ki nie mają szans tak bliskiego i realnego odtworzenia szybkiej (podwójnej) stopy perkusji. Nie mają też szans w oddaniu szybkiej elastycznej gitary basowej -  to w porównaniu do DM16. 

Moje kolumny też określiłbym raczej jako majestatyczne, niż rytmiczne, ale ja mimo wszystko chyba wolę właśnie w ten sposób :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Majestatyczne. Dobre określenie. Rozumiem co masz na myśli. Też wolę takie na co dzień.  Ale w szybkim metalu nie ma litości. 

KEF 107 są jednak bardziej majestatyczne. Przestrzeń i przyjemność... o basie już nic nie mówię.... 

Edytowano przez Inżynier Mamoń
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...