Skocz do zawartości

Rozczarowanie dźwiękiem


wilson

Recommended Posts

Taka sprawa - słuchałem w ostatnim czasie niedrogich kolumn: elac b6.2, focal chora 806, kef q350, oberon 3, bowersów 606 ze wzmacniaczami nad 356, ca 80, denon 800ne. 

Jednak ani razu nie miałem jakiegoś wow, raczej powiedziałbym, że po prostu grało - raz lepiej, raz gorzej. Dźwięk, który uzyskuję na słuchawkach (grado i B&O) jest o wiele bardziej ciekawy, precyzyjny, gdy słucham z daca i kompa. Myślałem, że to może kwestia tej półki cenowej, ale u znajomego słuchałem też naima za 20 tys. z kolumnami za 10 tys. (wnętrze może nie najlepsze, bo to poddasze) i nie było lepiej. Za to gdy raz posłuchałem muzyki (poważnej) z winyli na kolumnach mission i starym denonie to byłem zachwycony.

Więc o co chodzi? Że to winyl? Czy robię coś źle i mam szukać czegoś zupełnie innego?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A na czym słuchałeś do tej pory? Może tutaj jest problem? Ja pamiętam czasy starej diory, technicsa i kolumn mildtona, a od kilku lat męczyłem nutki na plastikowym KD Samsunga. Bas tu był zawsze i wszędzie, soprany cykały czy było trzeba czy nie. Teraz kupiłem coś nowego, no i gra to niby mega czysto, bardzo wyraźnie, szczegółowo, itd, ale już nie tak jak za starych czasów 😉. To zupełnie inne brzmienie i inne słuchanie muzyki. Lepsze czy gorsze - nie wnikam bo mocno to indywidualna kwestia. Byłem na odsłuchu cxa60 w zestawieniu z aurora 700, który to zestaw później kupiłem. Pierwsze o co zapytałem, to gdzie jest bas 🤔. No on jest, bo sprzęt ma mega potencjał, ale jest tam gdzie być powinien, a nie wszędzie jak za starych czasów 😉. Ważne z pewnością jest też odpowiednie dobranie kolumn do wzmacniacza i wcale nie rozbija się to o grubość portfela. Np wspomniany przez Ciebie denon 800 zagrał z aurorami zupełnie inaczej (nawet chwilami myślę, czy nie byłyby to jednak lepszy wybór od cxa60). Było więcej góry, głębiej na dole, a ogólne wrażenie z odsłuchu przypominało mi właśnie stare zestawy z ubiegłej epoki. Dlatego uważam, że przesiadka ze starych sprzętów na nowe, to obecnie dosyć spore wyzwanie jeśli szuka się czegoś o zbliżonym brzmieniu, ale biorąc pod uwagę ilość możliwych konfiguracji, to każdy znajdzie coś dla siebie, tylko czasem to trochę dłużej potrwa. Ot, takie tam moje spostrzeżenia. Powodzenia. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, wilson napisał:

Taka sprawa - słuchałem w ostatnim czasie niedrogich kolumn: elac b6.2, focal chora 806, kef q350, oberon 3, bowersów 606 ze wzmacniaczami nad 356, ca 80, denon 800ne. 

Jednak ani razu nie miałem jakiegoś wow, raczej powiedziałbym, że po prostu grało - raz lepiej, raz gorzej. Dźwięk, który uzyskuję na słuchawkach (grado i B&O) jest o wiele bardziej ciekawy, precyzyjny, gdy słucham z daca i kompa. Myślałem, że to może kwestia tej półki cenowej, ale u znajomego słuchałem też naima za 20 tys. z kolumnami za 10 tys. (wnętrze może nie najlepsze, bo to poddasze) i nie było lepiej. Za to gdy raz posłuchałem muzyki (poważnej) z winyli na kolumnach mission i starym denonie to byłem zachwycony.

Więc o co chodzi? Że to winyl? Czy robię coś źle i mam szukać czegoś zupełnie innego?

Witaj,

Po pierwsze to nie można porównać dźwięku ze słuchawek do sprzętu stojącego fizycznie przed Tobą. To inna skala porównania. 

Po drugie, nie słuchałeś sprzętu we własnych warunkach w domu, a to duży minus. Nie wiesz jak to wypadłoby w ostatecznym rozrachunku.

Jeśli masz niedaleko salon Tophifi, to zapraszam Cię w imieniu kolegów do wypożyczenia, to Ci znacząco pomoże w podjęciu właściwej decyzji.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem w jakich warunkach słuchałeś, ale generalnie moim zdaniem na słuchawkach jest łatwiej uzyskać fajną rozdzielczość i przede wszystkim taniej. Za to na słuchawkach wydaję mi się że nigdy nie osiągniesz tak pięknej sceny jak na dobrze dobranym zestawie stereo, w zaadaptowanym akustycznie pomieszczeniu. Pamiętajmy też że słuchawki jedne mniej drugie bardziej, ale jednak odcinają nas od dźwięków z zewnątrz co powoduje odczucie lepszej rozdzielczości.

48 minut temu, wilson napisał:

u znajomego słuchałem też naima za 20 tys. z kolumnami za 10 tys. (wnętrze może nie najlepsze, bo to poddasze)

Znajomy coś robił w kierunku polepszenia akustyki?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, chudeusz09 napisał:

A na czym słuchałeś do tej pory? Może tutaj jest problem? Ja pamiętam czasy starej diory, technicsa i kolumn mildtona, a od kilku lat męczyłem nutki na plastikowym KD Samsunga. Bas tu był zawsze i wszędzie, soprany cykały czy było trzeba czy nie. Teraz kupiłem coś nowego, no i gra to niby mega czysto, bardzo wyraźnie, szczegółowo, itd, ale już nie tak jak za starych czasów 😉. To zupełnie inne brzmienie i inne słuchanie muzyki. Lepsze czy gorsze - nie wnikam bo mocno to indywidualna kwestia. Byłem na odsłuchu cxa60 w zestawieniu z aurora 700, który to zestaw później kupiłem. Pierwsze o co zapytałem, to gdzie jest bas 🤔. No on jest, bo sprzęt ma mega potencjał, ale jest tam gdzie być powinien, a nie wszędzie jak za starych czasów 😉. Ważne z pewnością jest też odpowiednie dobranie kolumn do wzmacniacza i wcale nie rozbija się to o grubość portfela. Np wspomniany przez Ciebie denon 800 zagrał z aurorami zupełnie inaczej (nawet chwilami myślę, czy nie byłyby to jednak lepszy wybór od cxa60). Było więcej góry, głębiej na dole, a ogólne wrażenie z odsłuchu przypominało mi właśnie stare zestawy z ubiegłej epoki. Dlatego uważam, że przesiadka ze starych sprzętów na nowe, to obecnie dosyć spore wyzwanie jeśli szuka się czegoś o zbliżonym brzmieniu, ale biorąc pod uwagę ilość możliwych konfiguracji, to każdy znajdzie coś dla siebie, tylko czasem to trochę dłużej potrwa. Ot, takie tam moje spostrzeżenia. Powodzenia. 

Słuchałem sporo na techniksie, pioneerze, to prawda, ale to było dawno. Przez jakiś czas miałem wlaśnie oberony 3 z nadem 316, ale ten zestaw komuś dałem, żeby poszukać dla siebie czegoś innego. Chciałbym móc lepiej słyszeć poszczególne instrumenty, a to, z czym miałem do czynienia do tej pory je wszystkie zlewało, niczym się nie różniło od tego starego słuchania. Czytam, że niektóre wzmacniacze wybijają niektóre partie, może spróbuję czegoś innego niż nad i cambridge? Elac uni-fi brzmiały nieco ciekawiej, ale na dłuższą metę pewnie by mnie irytowały. Ja niby mogę zwiększyć budżet, ale stopniowo, bo póki co nie wiem, czy kolumny podstawkowe za 5 tys. tak dużo mi dadzą - muszę posłuchać.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, J4Z napisał:

Nie wiem w jakich warunkach słuchałeś, ale generalnie moim zdaniem na słuchawkach jest łatwiej uzyskać fajną rozdzielczość i przede wszystkim taniej. Za to na słuchawkach wydaję mi się że nigdy nie osiągniesz tak pięknej sceny jak na dobrze dobranym zestawie stereo, w zaadaptowanym akustycznie pomieszczeniu. Pamiętajmy też że słuchawki jedne mniej drugie bardziej, ale jednak odcinają nas od dźwięków z zewnątrz co powoduje odczucie lepszej rozdzielczości.

Znajomy coś robił w kierunku polepszenia akustyki?

Miałem na myśli to, że dźwięki ze słuchawki uderzają bezpośrednio w bębenki, więc odniesienie i wrażanie jest nieco inne niż z odsłuchu z kolumn rozstawionych przed nami. Oczywiście, dla niektórych użytkowników będzie to subiektywne :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, J4Z napisał:

Nie wiem w jakich warunkach słuchałeś, ale generalnie moim zdaniem na słuchawkach jest łatwiej uzyskać fajną rozdzielczość i przede wszystkim taniej. Za to na słuchawkach wydaję mi się że nigdy nie osiągniesz tak pięknej sceny jak na dobrze dobranym zestawie stereo, w zaadaptowanym akustycznie pomieszczeniu. Pamiętajmy też że słuchawki jedne mniej drugie bardziej, ale jednak odcinają nas od dźwięków z zewnątrz co powoduje odczucie lepszej rozdzielczości.

Znajomy coś robił w kierunku polepszenia akustyki?

To na słuchawkach ją uzyskuję i ostatnio myślę, że może kupię lepsze słuchawki i wzmacniacz, jeśli tak to będzie dalej wyglądać. Choć no - potrzebny mi jakiś zestaw... Piękną scenę póki co uzyskuję wtedy, gdy słucham odsłuchu profesjonalnie nagranych zestawów kolumn i wzmacniaczy na YT na moich słuchawkach. :) A chciałbym to uzyskać u siebie z pokoju. 

Znajomy nie jest tym niestety zainteresowany. Wydał 30 tys. na zestaw, który po prostu stoi i się kurzy. 

22 minuty temu, Top Hi-Fi & Video Design napisał:

Witaj,

Po pierwsze to nie można porównać dźwięku ze słuchawek do sprzętu stojącego fizycznie przed Tobą. To inna skala porównania. 

Po drugie, nie słuchałeś sprzętu we własnych warunkach w domu, a to duży minus. Nie wiesz jak to wypadłoby w ostatecznym rozrachunku.

Jeśli masz niedaleko salon Tophifi, to zapraszam Cię w imieniu kolegów do wypożyczenia, to Ci znacząco pomoże w podjęciu właściwej decyzji.

Czyli Tophifi wypożycza też sprzęt? 

Dobrze wiedzieć.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, wilson napisał:

To na słuchawkach ją uzyskuję i ostatnio myślę, że może kupię lepsze słuchawki i wzmacniacz, jeśli tak to będzie dalej wyglądać.

Czytałem i takich co w końcu tak zrobili. :D

11 minut temu, wilson napisał:

Piękną scenę póki co uzyskuję wtedy, gdy słucham odsłuchu profesjonalnie nagranych zestawów kolumn i wzmacniaczy na YT na moich słuchawkach. :)

Oj, nie obraź się, ale wątpię.

 

Edytowano przez J4Z
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, J4Z napisał:

Czytałem i takich co w końcu tak zrobili. :D

Oj, nie obraź się, ale wątpię.

 

Nie obrażę się. :) 

Właśnie dlatego tu o tym napisałem, żeby coś usłyszeć. 

Słuchałem tego sprzętu w sklepach, u znajomych, u siebie też (tego prostego zestawu, który miałem), ale najwyraźniej muszę szukać dalej.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, S4Home napisał:

A może po prostu przyzwyczaiłeś się do brzmienia słuchawek?

Bierzesz to pod uwagę? One jednak graja inaczej. Może idz po prostu w rozwinięty system słuchawkowy.

Piotr

A gdyby to nie była kwestia przyzwyczajenia się do brzmienia - to czy to możliwe, że po prostu kolumny za 3 tys. i wzmacniacz za 2 tys. takich doznań nigdy nie zapewnią (choć nie próbowałem jeszcze winyli na takim zestawie). 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, wilson napisał:

Więc o co chodzi? Że to winyl? Czy robię coś źle i mam szukać czegoś zupełnie innego?

Prawda jest taka, że dobry system oparty na słuchawkach da się łatwiej (czytaj taniej) skompletować. Drugi aspekt - słuchawki dają zupełnie inne wrażenia słuchowe. Głośniki masz niejako nałożone na uszy, więc dźwięk wydaje się bardziej bezpośredni. Niezależnie od poziomu cenowego nie można jednak w mojej ocenie bezpośrednio porównywać systemu opartego na słuchawkach z systemem opartym na kolumnach.

Dla mnie od pewnego poziomu (to moja osobista opinia) system oparty na kolumnach daje więcej frajdy. Ale to myślę bardziej kwestia osobistych preferencji.

To że wydaje Ci się, że znany Ci system słuchawkowy gra lepiej niż wymienione wyżej raczej mnie nie dziwi. Zastanawia mnie już jednak bardziej ten ostatni wspomniany zestaw z Naimem. Nie jest to co prawda moja ulubiona marka, ale już jakiś efekt "wow" powinien być.

4 godziny temu, wilson napisał:

A gdyby to nie była kwestia przyzwyczajenia się do brzmienia - to czy to możliwe, że po prostu kolumny za 3 tys. i wzmacniacz za 2 tys. takich doznań nigdy nie zapewnią

W porównaniu do Twojego systemu opartego na Grado - wręcz zdziwiłbym się jakby tamte systemy zagrały lepiej. Za całym szacunkiem, ale to bardzo budżetowe systemy. To takie niskie hi-fi.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Melo-man napisał:

Prawda jest taka, że dobry system oparty na słuchawkach da się łatwiej (czytaj taniej) skompletować. Drugi aspekt - słuchawki dają zupełnie inne wrażenia słuchowe. Głośniki masz niejako nałożone na uszy, więc dźwięk wydaje się bardziej bezpośredni. Niezależnie od poziomu cenowego nie można jednak w mojej ocenie bezpośrednio porównywać systemu opartego na słuchawkach z systemem opartym na kolumnach.

Dla mnie od pewnego poziomu (to moja osobista opinia) system oparty na kolumnach daje więcej frajdy. Ale to myślę bardziej kwestia osobistych preferencji.

To że wydaje Ci się, że znany Ci system słuchawkowy gra lepiej niż wymienione wyżej raczej mnie nie dziwi. Zastanawia mnie już jednak bardziej ten ostatni wspomniany zestaw z Naimem. Nie jest to co prawda moja ulubiona marka, ale już jakiś efekt "wow" powinien być.

W porównaniu do Twojego systemu opartego na Grado - wręcz zdziwiłbym się jakby tamte systemy zagrały lepiej. Za całym szacunkiem, ale to bardzo budżetowe systemy. To takie niskie hi-fi.

No tak, to budżetowe systemy. Stąd moje - rzucone tu - pytanie, czy budżetowy system może zadziwić - sprawić, że będę świetnie słyszał poszczególne instrumenty, że wytworzy się jaka scena, bo jakoś tego nie doświadczyłem. 

Co do tego naima to wydaje mi się, że problemem było tam pomieszczenie - to poddasze, pełne zakamarków, podpór dachu, kolumn, kominów, gdzieś tam powtykane kolumny.

Wypożyczę jeszcze kolumny do 5 tys. za parę - zobaczę, czy takie mnie jakoś zadziwią.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Melo-man napisał:

Zastanawia mnie już jednak bardziej ten ostatni wspomniany zestaw z Naimem.

No mnie też właśnie. Może akustyka i ustawienie tragiczne. Jak już autor wspomniał. 

Autorze, mój budżetowy systemik po małej amatorskiej adaptacji ogromnie zyskał na stereofonii i separacji. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, wilson napisał:

A gdyby to nie była kwestia przyzwyczajenia się do brzmienia - to czy to możliwe, że po prostu kolumny za 3 tys. i wzmacniacz za 2 tys. takich doznań nigdy nie zapewnią (choć nie próbowałem jeszcze winyli na takim zestawie). 

Teraz wzmacniacz za 2K nie jest żadnym szałem. to podstawowy model. Więc tak możliwe.

Chociaż słuchałeś 356 , CA 80. Ja lata temu byłem właścicielem 356 i gralem na nim kilka lat.

Moim zdaniem powinieneś jeszcze trochę posłuchać. Jak nadal będą takie wnioski to zostajesz z systemem słuchawkowym i tyle.

Piotr

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, wilson napisał:

No tak, to budżetowe systemy. Stąd moje - rzucone tu - pytanie, czy budżetowy system może zadziwić - sprawić, że będę świetnie słyszał poszczególne instrumenty, że wytworzy się jaka scena, bo jakoś tego nie doświadczyłem. 

Jeżeli słyszało się systemy droższe, to żadnego efektu wow nie będzie. Z kolei jeżeli wcześniej słuchało się na jakieś np. wieży z hipermarketu, to przechodząc na budżetowy system hi-fi efek wow na pewno będzie.

System budżetowe nie mogą grać idealnie, bo jak wtedy miałby grać systemy ze średniej półki, nie mówiąc o high-endzie?

Poza tym - lepsze wrogiem dobrego i dopóki człowiek nie usłyszy lepszego systemu, uważa, że ten co posiada gra idealnie. Przerabiałem to nie raz...

Poza tym Grado to przecież dobre słuchawki, a w swym przedziale cenowym nawet bardzo dobre. Ich porównanie do w sumie budżetowych kolumn jest nie do końca właściwe.

Edytowano przez Melo-man
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Melo-man napisał:

kolei jeżeli wcześniej słuchało się na jakieś np. wieży z hipermarketu, to przechodząc na budżetowy system hi-fi efek wow na pewno będzie.

No właśnie nie do końca. Marketowa budżetówka to maksymalna V-ka a poważniejesze stereo to jednak bardziej wyrównanie pasmo i wyrafinowany dźwięk. Owszem lepsza separacja i detale są docenione, ale na początku bardziej brakuje tego "łubudubu". Opieram to o własne doświdczenia i zasłyszanie opinie. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, S4Home napisał:

Chociaż słuchałeś 356 , CA 80. Ja lata temu byłem właścicielem 356 i gralem na nim kilka lat.

Ja też 25 lat temu po szmatławym jak teraz na to patrzę systemie opartym na elementach Technichsa kupiłem Creeka 4330 to grał mi lata i było git. Tyle tylko, że z latami przychodzi doświadczenie, za nimi zmiany i pewnie tego Creeka nie mógłbym dzisiaj słuchać...

44 minuty temu, slaw0001 napisał:

No właśnie nie do końca. Marketowa budżetówka to maksymalna V-ka a poważniejesze stereo to jednak bardziej wyrównanie pasmo i wyrafinowany dźwięk. Owszem lepsza separacja i detale są docenione, ale na początku bardziej brakuje tego "łubudubu". Opieram to o własne doświdczenia i zasłyszanie opinie. 

Generalnie audio to sprawa subiektywna. Jeden zadowoli się budżetowym systemem, drugi porządnym hi-fi, a innego dopiero mając high-end będzie usatysfakcjonowany. Mamy po prostu różne kryteria oceny jakości dźwięku. To normalne...

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Melo-man napisał:

Generalnie audio to sprawa subiektywna. Jeden zadowoli się budżetowym systemem, drugi porządnym hi-fi, a innego dopiero mając high-end będzie usatysfakcjonowany. Mamy po prostu różne kryteria oceny jakości dźwięku. To normalne...

Normalne jest również to że  jesli sprzęt z górnej półki nie daje odpowiednio wiecej niz by ktoś wymagał w stosunku do wydanej kwoty i skoro nawet po "uiszczeniu" nienormalnej kwoty, nadal musi godzić sie na kompromisy... wybiera tańszy produkt, który jest troszeczkę gorszy, a różnicę w "sałacie" przenosi na inne hobby :) które daje większy przyrost jakosci do wydanej gotówki. Pozdrawiam

 

Edytowano przez Chyba Miro 84
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze coś takiego jak uzależnienie od ciągłego poszukiwania, gonienie króliczka i wymiany sprzętu. W zasadzie tak mam że nie jestem w stanie wytrzymać dłużej niż miesiąc jak czegoś nie kupię. Ten moment otrzymania paczki, otworzenia, sprawdzenia i puszczenia pierwszego kawałka jest bezcenny!

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...