Skocz do zawartości

"Zagra jak najsłabsze ogniwo"


Recommended Posts

To znany argument: najgorszy komponent pociągnie w dół cały zestaw.

Zastanawia mnie więc, znając niektóre argumenty że od pewnego poziomu elektroniki, jedynie głośniki grają, taka kwestia. Co zabrzmi lepiej?

Wzmacniacz Technics/Pioneer z 80s/90s podłączony do kolumn za kilkadziesiąt tysięcy (jakieś topowe B&W, Caboose czy coś)

czy

Wzmacniacz McIntosh za kilkadziesiąt tysięcy podłączony do Altusów?

 

Osobiście jestem prawie pewien, że jednak wolałbym pierwszy zestaw.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś podpiąłem do set300b stare tonsile , niby grało ,ale bez wyrazu , tylko też porównanie takie sobie. Gdyby np. porównać kolumny z średniej półki ~6tys zł z jakimiś za ~20tys zł to nadal nie było by żadnych wniosków , gdyż każdy ma inny gust i można spasować sobie pod siebie lepiej dla Nas brzmiące za 6ke niż nie fajne  za 20ke ;) 

Edytowano przez Kubakk
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam jeden trochę lepszy i jeden  słabszy zestaw. Podłączyłem lepszy wzmacniacz do słabszych kolumn i zagrało tak sobie, jedynie poprawnie. Podłączyłem słabszy wzmacniacz do lepszych kolumn i również zagrało tak sobie, jedynie poprawnie. Tak więc u mnie remis.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś czytałem niniejszy artykuł, który wpasowuje się w wątek: http://wpszoniak.pl/portfolio/testy-systemu-audio/

Autor opisuje wrażenia z odsłuchu systemu, którego właściciel przeznaczył sporo środków na poszczególne jego elementy jednocześnie kompletnie  zaniedbując zagadnienie akustyki. Mamy tu więc sytuację gdzie jedno ogniwo (bodaj najważniejsze) jest o wiele słabsze od pozostałych.

Autora szanuję bo czytuję jego rekomendacje i rozważania na temat poszczególnych wydawnictw płytowych, natomiast ten artykuł wprowadził mnie w niemałą konfuzję... Nie miałem okazji słuchać tak drogiego sprzętu ale racjonalnie rzecz biorąc, myślę sobie, że cokolwiek wyda dźwięk w słabej akustyce to rezultat powinien być taki jak ta akustyka: słaby.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu napisałem ze założę temat o najslabszym ogniwie. I właśnie miałem to zrobić, ale zauważyłem że tez 14 godzin temu autor założył podobny (link powyżej), wiec nie bede dublował i wrzucam link tutaj bo ciekawa dyskusja sie zrodziła. 

Jesli chodzi o mnie to postawiłem tam tezę sprzeczna z "tezą powszechnie akceptowana" ;) czyli...

 

》》Najsłabsze ogniwo w sprzecie audio jest tam gdzie jest największy potencjał zmiany w dzwieku! 《《 

Nie liczac akustyki ktora jest również najsłabszym ogniwem. 

Uogulniajac kolumny i akustyka to najsłabsze ogniwa w audio.

 

11 godzin temu, Wito76 napisał:

Mam jeden trochę lepszy i jeden  słabszy zestaw.

Widocznie "ogniwo" w obu przypadkach  masz podobnej jakosci. 

 

14 godzin temu, Gumowe Ucho napisał:

Co zabrzmi lepiej?

Wzmacniacz Technics/Pioneer z 80s/90s podłączony do kolumn za kilkadziesiąt tysięcy (jakieś topowe B&W, Caboose czy coś)

czy

Wzmacniacz McIntosh za kilkadziesiąt tysięcy podłączony do Altusów?

 

Osobiście jestem prawie pewien, że jednak wolałbym pierwszy zestaw.

I tu podejrzewam że również pierwszy zestaw.

Edytowano przez Chyba Miro 84
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, 1Ender napisał:

Najsłabszy element? Akustyka! Od tego bym zaczął. I po temacie. :))))

Pozdrawiam 

Drugi w kolejnosci... kolumna

1 minutę temu, elektron6 napisał:

Akustyka tak bardzo ważny aspekt ale najczęściej jest to temat odgórnie do pominięcia no chyba że ktoś chce mieć z kobitą do czynienia:)

No jak ktoś ma salon odsłuchowy do już inna bajka:)

W tym przypadku skupić radziłbym sie na kolejnym w hierarchii czyli kolumny

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, 1Ender napisał:

Najsłabszy element? Akustyka! Od tego bym zaczął. I po temacie. :))))

Pozdrawiam 

Tak mi się skojarzyło w ten upalny dzień :D 

a bez żartów , niedawno postawiłem sobie stojak z ręcznikami 4m obok subwoofera (w miejscu gdzie potrafiło zatrząść oknami), bas w miejscu odsłuchowym mnie zmiażdżył - jakieś czary ;) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...