Zacznę może od początku. Znalazłem stare kolumienki Tonsil zg15c na strychu i postanowiłem je zregenerować. Zawieszenia w niskotonowych (Tonsil GDN 16/15/1) oczywiście wykruszone. Jeden wysokotonowy nie grał a obudowy były w stanie fatalnym. Obudowy po malutku zrobiłem, wysokotonowy dokupiłem i zawieszenia wkleiłem i zapowiadało się wszystko bardzo dobrze do momentu w którym podłączyłem GDN'y do sprawdzenia po wklejeniu zawieszenia. Jeden gra bez zarzutów a drugi, no cóż... Wszystko ok ale słychać dziwny przydźwięk. Z początku mysłałem że nie doklejone w pewnym miejscu zawieszenie. Lecz okazało się po wstęonej analizie i zdjęciu ponownie kopułki że to chyba coś wpadło pomiędzy cewkę a magnes. Jak głośnik gra i dmuchnę tam w środek to na jakiś okres czasu nie słychać nic po za muzyką, ale po pewnym czasie to wraca. I tu moje pytanie jak można to ''coś'' wydmuchać/wyciągnąć ?