Witam wszystkich serdecznie. Jest to mój pierwszy post na tym forum i jeżeli temat założyłem w złym miejscu to bardzo proszę o odpuszczenie mi i przeniesienie.
Do rzeczy. Otóż parę lat temu zostałem posiadaczem słuchawek marki BeeWi model BBH12, przysłał mi je kolega z zagranicy. Wspominam o fakcie zagranicznego prezentu gdyby ktoś próbował szukać stron w polskim języku na temat słuchawek tej firmy - brak.
Słuchawki mogą odtwarzać zarówno bezprzewodowo przez BT jak i po kablu jack-jack.
I tu jest pies pogrzebany gdyż ładowanie tych słuchawek co pierwszy raz spotkałem odbywa się przez te samo gniazdo jack 3,5mm które służy do podłączenia przewodu audio z wtykami jack/jack.
A więc tak - miałem dwa przewody. Jeden ładujący standardowy USB koniec którego można podłączyć do jakiejkolwiek kostki ładującej od smartfona lub portu np w PC, A Z DRUGIEJ STRONY ZAKOŃCZONY WTYKIEM męskim JACK 3,5MM.
Niestety kabel ładujący całkowicie się zepsuł i od tego czasu używam tych słuchawek jedynie przewodowo podłączając wspomnianym drugim przewodem zakończonym z obu stron wtykami jack 3,5mm.
Jak wszyscy wiemy 99% słuchawek BT sprzedawanych na polskim rynku posiada gniazdo mini USB typu C dawniej B. Szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałem że w jakimkolwiek sprzęcie wykorzystuje się do ładowania końcówkę typu jack która przecież od zawsze kojarzy się z przesyłem dźwięku.
ZNALAZŁEM NA ZAGRANICZNYCH serwisach kable z odpowiednimi wtykami, niektóre opisane jako służące do ładowania ale nigdzie nie napisano że służą akurat do słuchawek a co dopiero że tejże marki BeeWi.
Skąd więc moje wątpliwości?
Jak wiadomo standardowy wtyk jack 3,5mm ma 3 styki tj lewy kanał, prawy kanał oraz wspólną mase. A wtyk USB pomijając + i - od przesyłania danych ma +5v no i masę.
Nie żebym chciał samodzielnie taki kabelek wykonać ale co jeżeli okazało by się że kabelek od iPoda służący do ładowania i wyglądający teoretycznie na taki sam jak oryginalnie był dołączony do słuchawek miałby inaczej podłączone przewody niż było to w oryginalnym kablu od BeeWi?
NIESTETY NIE POSIADAM już oryginalnego kabla bo bym go zwyczajnie rozpruł i zobaczył jak producent to wykonał. Ktoś wyrzucił i nic nie poradzę.
ŻEBY JUŻ NIE PRZEDŁUŻAĆ to proszę osoby które mają wiedzę i mogą potwierdzić lub zaprzeczyć czy kabelek z linku poniżej będzie ładował te słuchawki a już na pewno że ich nie uszkodzi?
Nie wiem czy wolno podawać linki do znanego portalu dlatego napisze jedynie że tam taki kabelek kosztuje nieco ponad 6zł + koszt dostawy.
Dla poglądu wklejam fotkę z jakiegoś sklepu internetowego - są takie same.
Oprócz tego gdyby ktoś chciał widzieć dodaje foto gniazda 3,5mm w słuchawkach.
Przepraszam że tak się rozpisałem.