Jarek Ch.
Uczestnik-
Zawartość
101 -
Dołączył
-
Ostatnio
Informacje osobiste
-
Lokalizacja
Polska
Ostatnio na profilu byli
Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.
-
Jaka ta muza jest dobra. Szczere, emocjonujące teksty (właściwie czasami deklamacje, melorecytacje i krzyk) wokalistki Alex Freiheit oraz gitara jej męża basisty Piotra Buratyńskiego. Radykalny punkowy przekaz. Nawet wyrazy hm... obelżywe mają tutaj sens i swoje miejsce. Płyta zasłużenie nominowana do Fryderyków w kategorii Album Roku Muzyka Poetycka r. Od daty wydania w 2018 roku zespół zgarnął Paszport Polityki i inne nagrody, ale mam wrażenie, że dziś ta płyta jest jeszcze bardziej aktualna, a przede wszystkim broni się muzycznie. Bardzo polecam
-
Moim zdaniem czepiasz się. Ktoś napisał swoje zdanie. Po to m.in innymi to forum jest. Ma zajawkę na nowy sprzęt. A że użył słowa " genialnie"? Naprawdę uważasz, że ktoś przeczytawszy " genialnie" poleci od razu do sklepu? 😉Bez obrazy ale takimi kontrami trochę zniechęca się innych do wyrażenia swoich opinii. Miłego wieczoru 🙂
- 2 283 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- amplituner sieciowy
- wzmacniacz sieciowy
- (i %d więcej)
-
Ach ta nostalgia 😉 zawsze powoduje że im dalej to człowiekowi się wydaje że było lepiej, ładniej i muzyka ciekawsza niż dziś.
-
@DiBatonioteż o tym gdzieś czytałem. Ale to wynika z faktu, że młodzież dziś in gremio inaczej słucha muzyki. Moi synowie pomimo dostępu do sprzętu w tym dobrych słuchawek wolą smartfona z pchełkami do uszu, bo wygodniej. Branża podąża za nimi, niby dlaczego Spotify dopiero teraz weszło w " bezstratność".
-
No widzisz, a ja odwrotnie. Super że bez wstawania z kanapy mogę zmienić płytę w Tidalu na inną. Do CD przekonuje mnie coś innego. Że często artyści z powodów marketingowych dają inną wersję płyty w streaming, a inną na CD. Tak np. zrobiła Rosalia że świetną płytą Lux gdzie dała na CD kilka kawałków więcej ( kupiłem bez zastanowienia).
-
No jasne, że dużo zależy od realizacji. Przykładowo cedek nagrany w szczycie "loudness war" prawdopodobnie będzie znacznie gorszy od tego samego albumu przygotowanego specjalnie pod streaming. A przypuszczam, że duży odsetek CD posiadanych przez nas ( słuchaczy) jest z tego okresu. Btw. Tę płytę? ( Jest super). Czy późniejsze?
-
Tutaj wątek z sąsiedniego forum, że różnica pomiędzy CD a streamingiem ( o ile występuje) jest praktycznie pomijalna https://www.audiostereo.pl/topic/137975-tidal-hifi-vs-cd-różnice-raz-jeszcze/
-
EABS obok Nene Heroine to chyba najciekawsze świeże oblicze polskiego jazzu
-
-
No przecież pisałem że drażniący i noisowy 🤷😉 A może to znak, że czas zanurkować w dział porad w kwestii nowych kolumn?😁
-
Zdecydowanie. Żyjemy ( pod tym względem) w super czasach, dostęp do wszelkich dóbr " kultury" jest jak nigdy wcześniej. Do wyboru i koloru.
-
Ok 😉
-
Zgadzam się, jeżeli chodzi o kwestię posiadania nośnika na własność i obcowania ze sprzętem oraz kwestie kolekcjonerskie. Natomiast streaming jest bezkonkurencyjny w kwestii opłacalności. Za marne ok 30 zł miesięcznie czyli 1/2 ceny nowej płyty CD o winylu nie wspominając masz możliwość korzystania pewnie z kilkudziesięciu płyt miesięcznie w jakości porównywalnej z CD i lepszej od winylu
-
Fastfood może być i na CD. Streaming jest najlepszą (w sensie dostępu do niej) drogą do poznania muzyki. Przykładowo ja ostatnio słucham muzyki z Ameryki Południowej i wiele wiele płyt i to w cale nie niszowych, nagradzanych i tam popularnych jest nie do ściągnięcia w wersji CD.