Witam, wracam z tematem obserwacji. Po prawie 2 miesiącach testowania napiszę tyle, że jest pięknie. Naim faktycznie doskonale łączy się z Focal, dokupiłem kable QED Silver grubaski takie i poprostu się rozpływam. Basik nie rzęzi tylko mięciutko tuli, wokale super no i te berylowe góry - bajeczka. Jeśli chodzi o CD to słucham i na dzień dzisiejszy napiszę tyle, że jeśli ktoś jest fanem Depeche Mode, to niech zaopatrzy się w płytki japońskie blu-spec. Faktycznie lepiej wypalone. Porównałem z remasterem i jest słyszalna różnica. No i oczywiście najlepszy jest test w formir Ghost Rider - Make Us Stronger. piękne przejścia i detale. A no i jak nie masz ochoty niszczyć CD to je zgrywasz i już, a kolekcja nadal podkreśla piękno komody. Pozdrawiam.