Oczywiście, jednak zaznaczam, że jakimś specem nie jestem i mam nadzieję, że nie napiszę żadnej herezji.
Ogólnie brzmi to mega czysto, tak jakbym miał sobie wyobrazić pasmo dźwięku, jest turbo gładkie, nie poszarpane.
Bardzo dobra (jak na moje przeciętne ucho) separacja instrumentów, słuchałem sobie Master of Puppets i mogę śmiało powiedzieć, że w końcu słyszę bas Burtona.
Słuchawki nie schodzą jakoś mega nisko, basu jest wystarczająco, a nawet jeśli brakuje naciskam magiczny xBass i jest rewelacja
Natomiast przy niektórych utworach wysokie tony dają o sobie znać aż za bardzo, np The Police - Roxanne, nie słyszę Stinga tylko (chyba) hi-hat i inne talerze z perkusji. Ale może to wina akurat utworu
(słuchane na spotify premium)
Mniej więcej tak to słyszę