Skocz do zawartości

krzysiorus

Uczestnik
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

O krzysiorus

  • Ranga
    Debiutant
  1. Radio z satelity to zupełnie inny temat - nie ma takich ograniczeń technicznych, jak w przypadku naziemnych nadajników FM. Ostatnio podłączyłem na wsi do wzmacniacza tuner satelitarny Polsatu ustawiony na polskie stacje radiowe - Trójka, PR1, RMF. I byłem zawiedziony Jakość jak mp3 i to niezbyt dobrych - zniekształcenia, świszczenia - słowem totalna klęska - dużo gorzej od naziemnych stacji. Może ten tuner Polsatu jest do bani? Gdy będę tam następnym razem posłucham zagranicznych stacji radiowych - może któreś będą lepsze? Ale główne pytanie wątku pozostało bez odpowiedzi ... Co z jakością naziemnych stacji FM i możliwościami tunerów? Witam jak wspomniałem -jestem nowy więc wybaczcie jak palnę... Widzę to tak: 1. Włączyłem dzisiaj Trójkę na koncert tria Marcina Wasilewskiego podłączając słuchawki (AKG K601) - trudno jednoznacznie określić czy dźwięk był porównywalny z CD ale na pewno był świetny. 2. Tak czy inaczej najważniejsze w radiu jest serce - czyli życie. Panowie z Simple Acoustic Trio zadziałali perfekcyjnie i cudownie NA ŻYWO więc to wraz z choćby przyzwoitym dźwiękiem przewyższa płytę. I problem tu się zaczyna moim zdaniem i kończy - radio musi być robione przez ludzi dla ludzi, a jeżeli ktoś zapętla komputer i wychodzi to nic nie pomoże
  2. Spocznij!

    Nawet myśleć nie chcę co to za smoki skoro w standby potrzebują 60W!!
  3. Spocznij!

    Temat ciekawy - myślałem, że mi się zdaje i na prawdę się to nie zdarza ale kiedy widzę, że więcej słuchaczy ma wątpliwości to muszę się podzielić moimi obserwacjami: otóż używam wzmacniacza NAD C352 i kiedy się go uruchomi - to jakby był zzupełnie innej (niższej) półki. Dopiero po kilku, kilkunastu minutach (zależy od głośności) otwiera się panorama i głębia dźwięku... GRA.
  4. Spocznij!

    Jak napisałem w poprzedniej wiadomości mój NAD musi się zagrzać aby grać ale tak czy inaczej nie chodzi o standby - to i tak nic nie daje - musi poprostu chwilę działać w akcji aby można było usiąść i słuchać
  5. Spocznij!

    I dlatego nie planuję kupowania plazmy TV. Taki nowoczesny telewizor, a kosztowny jest w eksploatacji. Witam jestem tu nowy ale pozwól że przytoczę pewne spostrzeżenie, na które warto zwrócić uwagę szczególnie: mianowicie w lutowym wydaniu audio przy teście plazm 50 calowych autor zauważa, że wykonawszy doświadczenie poboru energii przez plazmę i LCD o porównywalnych wielkościach plazma zużywa tylko o 13 % więcej energii (a nie mocy chwilowej!) niż LCD - wyjasnienie dlaczego w numerze. A co do oszczędzania energii - jestem za wyłączaniem. Zamontowałem sobie listwę z wyłącznikiem pod blatem stolika, tak aby łatwo było sięgnąć i wieczorem wyłączam wszystkie urządzenia (DVD, Deck, Tuner, Amp, CD, TV) - gdyby liczyć 2 W każdy na standby to już 12W - to już nocne oświetlenie mojego domu! Wszakże kiedy wzmacniacz (NAD C352) ma zagrać to na zimno ani rusz - jakiś mulasty i bez rozdzielczości - więc musi choć z 10 minut głośniej poburczeć żeby potem dało się słuchać muzyki.
×