Skocz do zawartości

zyla

Uczestnik
  • Zawartość

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

O zyla

  • Ranga
    Debiutant
  1. Pożyczyłem od kolegi kable auxowe i podpiąłem wieżę do komputera. Tak jak wcześniej przypuszczałem - wszystkiemu winny jest czytnik płyt, gdyż charczenie zostało kompletnie wyeliminowane przy puszczaniu muzyki za pomocą komputera. Problem polega na tym, że nie wiem jak przywrócić czytnik do sprawności.
  2. Nagrałem na osobną płytę kawałek, przy którym głośniki charczały najbardziej, w taki sposób, aby był on jedynym utworem na dysku. Głośniki nie charczały już wcale. W takim przypadku podejrzenie pada na czytnik płyt. Próbowałem czyścić go spirytusem, ale to nie dało efektu. Jakieś pomysły?
  3. Czy mogę to podłączyć do jakiegokolwiek wzmacniacza o mocy równej lub wyższej mocy obu głośników?
  4. A jeśli już odkryję przyczynę charczenia, to czy istnieje jakiś domowy sposób, by to naprawić?
  5. Z moją wieżą wiąże się problem, który jest zawarty w nazwie tematu. Oba głośniki charczą, lecz nie we wszystkich utworach i nie nieustannie. Zazwyczaj dzieje się tak przy dość wysokich dźwiękach. Wieża to Thomson A3600 z dołączonymi do niego głośnikami o tej samej nazwie. Sprzęt ma już parę lat. Zwracam się z pytaniem, czy istnieje możliwość, by wspomniane charczenie wyeliminować.
×
×
  • Utwórz nowe...