Skocz do zawartości

AKSORZ

Uczestnik
  • Zawartość

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

O AKSORZ

  • Ranga
    Debiutant
  1. Słuchawki bezprzewodowe do 1000zł

    Nie wiem jak skasować zduplikowaną odpowiedź. Biorę EDYCJA ale nie mam opcji "USUŃ POST" bardzo proszę moderatora o skasowanie duplikatu wypowiedzi
  2. Witam , nie wiem czy to dobry dział więc z góry przepraszam. Poszukuję wygodnych słuchawek bezprzewodowych do 1000 - 1300zł . Konstrukcja zamknięta. Słuchawki używane będą wyłącznie w domu w mieszkaniu blokowym 60m2 więc zasięg musi być odpowiedni. Z doświadczenia wiem że zasięg słuchawek musi być minimum 30m żeby dawał radę na powierzchni całego mieszkania. Jako źródło dźwięku będzie to komputer PC połączony kablem optycznym z stacją nadawczą słuchawek poprzez kartę muzyczną ASUS XONAR DXG. Słucham głównie muzyki chrześcijańskiej , klasycznej trochę rocka. W filmach lubię akcentowane niskie dźwięki efektów specjalnych. Myślałem trochę o zakupie SENNHEISER HDR 175 lub 185 z uwagi na wygodną stację dokującą oraz kapitalny zasięg. Pierwsze słuchawki bezprzewodowe miałem SENNHAISERY RS 160. Ogólnie dobrze się sprawowały ale co mnie w nich denerwowało to słaby zasięg oraz niezbyt wyrazisty bas. Na plus zasługuje ich lekkość i wygoda w noszeniu. Następnie do niedawna miałem słuchawki SONY MDR DS6500 ale nieco się na nich zawiodłem. Po pierwsze po czterech miesiącach normalnego użytkowania zauważyłem że rozpruła się gąbka z jednej słuchawki i zaczęła wychodzić na wierzch. Zgłosiłem sprawę na gwarancję i naprawdę wieli szacun ale wymieniono mi cały zestaw na nowy ! Jednak wkurzała mnie jeszcze jedna rzecz. Słuchawki te są dosyć dobrze dopasowane do głowy i ma to za sobą pewien minus. Nie wiem czy dobrze to opiszę ale końcówki po obu stronach pałąka łączącego słuchawki posiadają kulkę na której jest zamontowana słuchawka. Dzięki tej kulce słuchawka ma możliwość płynnego ustawiania się w każdym położeniu przez co dobrze przywiera do głowy. Niestety to gniazdo powiedzmy przy poruszaniu się głową pracuje , to znaczy wykonuje delikatne ruchy tak żeby słuchawka zawsze była dobrze dopasowana do ucha. I właśnie w tym problem ponieważ autentycznie słychać trzeszczenie plastiku. Może na zewnątrz tak nie słychać ale jak nałożę słuchawki , które dosyć ciasno siedzą na głowie to te trzeszczenia słychać w głowie i zakłócają odsłuch – naprawdę nigdy bym się nie spodziewał ale to bardzo wnerwiające jak się cicho słucha muzy poruszając się przy tym po domu. Dodatkowym mankamentem było to że aby uzyskać naprawdę mocne brzmienie basu musiałem odtwarzany materiał ustawić naprawdę głośno – zbyt głośno do normalnego słuchania. Na plus oprócz fenomenalnego zasięgu zasługuje wbudowany procesor dźwięku który w ustawieniu cinema bardzo mi odpowiada. Proszę o jakieś propozycje
×