Cześć!
Chciałbym się Was poradzić ws. wyboru zestawu stereo na zupełny początek zabawy z audio. Początkowo planowałem dokupić soundbar do filmów na TV, jednak po przeczytaniu kilku wątków okazało się, że w tej cenie można dobrać sprzęt na zupełnie innym poziomie, nadający się również do słuchania muzyki. Rozglądam się za używanym sprzętem w cenie łącznie ok. 1500 zł (max. 2000 zł).
Sprzęt miałby być używany do różnego rodzaju muzyki (rock, pop, czasami jazz - źródło odtwarzacz CD, NAS, bluetooth, w przyszłości również adapter) oraz do oglądania filmów (źródło dźwięku - TV).
Sądzę, że kolumny + wzmacniacz + chromecast lub jakiś odtwarzacz sieciowy będzie na początek ok (nie zależy mi na radio, ani na tę chwilę na CD).
Pomieszczenie ma 3,5 x 5,9m (ok. 21m2) - załączam obrazek ze szkicem.
Po wstępnym researchu rozważam zakup używanych Pylon Pearl 25 + wzmacniacz. No i właśnie głównie w temacie wzmacniacza chciałbym się Was poradzić. M.in. na tym forum pojawiło się kilka propozycji pod te kolumny, tj. Yamaha AX-550/540, czy (nie wiem czy nie są za słabe?) Cambridge Audio A1 V2.0 lub Rotel ra-920. Pojawiały się też propozycje trochę ponad budżet tj. NAD C326 BEE czy amplituner Yamaha R-N602. Pytanie czy warto przy takich kolumnach doinwestowywać we wzmacniacz/amplituner i jeżeli tak to na ile to będzie różnica słyszana przez laika.
Będę wdzięczny za sugestię w jakim kierunku iść - w Internecie jest masa ofert różnych wzmacniaczy i amplitunerów, ale moje zupełnie zerowe doświadczenie nie pozwala mi wybrać czegoś wartego uwagi.
Ponadto jeśli macie do polecenia jakieś odtwarzacze sieciowe (nowe lub z rynku wtórnego) odpowiednie pod taki zestaw to również będę wdzięczny za wskazanie kierunku.
Z góry dziękuję