Witam,
Poszukuję używanego wzmacniacza stereo (na upartego może być też nowy xD).
Wymagania minimalne jakie musi spełnić to:
- filtr loudness
- wyjście na subwoofer
- być nie gorszy niż Pioneer A30
Moja podstawowa konfiguracja to PC ---> HA INFO DA1 ---> SMSL SA98E ---> Magnat Quantum 673. Pokój 15m2, biurko 150cm, centralnie na środku jednej ze ścian. Głośniki na biurku.
W nieco bardziej odległej przyszłości monitory do zmiany. W bliższej być może zakup subwoofera.
Posiadam jeszcze wzmacniacz Pioneer A-30 przy TV. Samsung QN91 --> SMSL Sanskrit --> Pioneer A30 --> Magnat Quantum 673. Tak wiem, te same głośniki ale dorwałem w okazyjnej cenie to mam : ). Brzmienie Pioniera mi całkowicie odpowiada natomiast amp SMSL nieco niedomaga jeśli chodzi o niższe częstotliwości albo raczej średnio-niższe, albo ogólnie brak mi w nim trochę regulacji tonalnej. Stereofonia bardzo poprawna. DAC jest po wymianie zasilacza i OPAMPów.
Jestem już za stary żeby bawić się w jakiś purystyczne podejście odnośnie filtrów, kręcenia gałkami itp.. Chcę po prostu przyjść po pracy, włączyć muzykę i się odprężyć. Przy cichszym odsłuchu loudness jest po prostu niezbędny. Każdy słucha tak jak lubi.
Yamaha S501 i S701 wydają się pasować do wymagań ale nie wiem jak z jakością dźwięku. Plus za płynną regulację loudness. W przypadku S701 pewnie obecny DAC i tak by został. Najwyżej się trochę pobawię OPAMPami. Pytanie czy warto dokładać do tej wersji.
Prosiłby o propozycję wzmacniaczy z podziałem na dwie półki cenowe:
- maksymalnie budżetowa wersja około 600-800 zł - tutaj nie spodziewam się niczego lepszego od obecnego SMSLa ale może w pakiecie będzie regulacja tonów
- wersja nieco droższa około 2000 zł
Z góry dzięki i pozdrawiam