Balans dźwięku - faktycznie, zabrakło o tym - tak, balans jest zdecydowanie lepszy, bo mniej rozproszony (węższa scena, ale też większa głębia).
Tak, sweet spot przy skierowanych do wewn. kolumn (ustawienie "semi-reference", czyli nie klasyczne "toe-in") wymusza na kanapie bardziej dokładne znalezienie "tego złotego środka" odsłuchu, tj. mam wrażenie, że gdy usiądę "1 cm inaczej" to nie ma odczucia phantom center.