Skocz do zawartości

Falisty

Uczestnik
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Falisty

  1. Mając info jak wyżej - które z powyższych modeli kolumn wybrać ?
  2. No dobrze, ale nie komplikując: mam aktualnie Wharfedale Crystal 40, które według mnie grają trochę jakby niepełnie średnie i wysokie tony, tzn jakby tak lekko przygaszone, chyba że dam im w palnik. Podłączone są do Denona avr-s750h, który to ma pasmo przenoszenia jakie ma i nie podskoczy wyżej niż 20khz (teoretycznie ludzki słuch więcej nie odbiera). Lubię (oprócz kina) słuchać muzyki różnego rodzaju - od rock, pop po jazz. I tu mi trochę brak przestrzeni w aktualnej konfiguracji. Powiem szczerze że z tych dwóch modeli o których rozmawiamy wizualnie podobają mi się raptory 7 (a jeszcze bardziej 9 ale może faktycznie nie zagrają u mnie lepiej od mniejszych - lepsze wykorzystanie mocy) ale patrząc na parametry Indiana 561 lepiej zagra? O niskie tony się nie boję, Klipsch SPL-120 tego pilnuje. Wiem - najlepiej odsłuchać, ale nigdzie w pobliżu nie ma takiej opcji. Jest jeden salon w pobliżu, ale takich tanich sprzętów tam nie ma... Więc? Jakieś sugestie? A może coś z używek? Ale tu wielka niewiadoma co kto z nimi robił... Chyba wolę nowe.
  3. Raptor 9 jest duży, może i za duży jak na 20 metry, ale jest 3-drożny a nie 2,5 jak Raptor 7 czy Indiana. A coś o podobnym brzmieniu, podobnej cenie ale 3 - drożne? Pozdrawiam
  4. Cześć, dzięki za filmik. Co do samych kolumn z racji małego pomieszczenia, pomyślałem o małej selekcji - odpadają kolumny z br z tyłu - tak naprawdę takie kolumny powinny mieć z tyłu sporo wolnego miejsca a takiego nie mają (obecnie Wharfedale mają z tyłu około 20 cm wolnej przestrzeni). Nie powinny wystawać przed komodę, czyli od czoła mamy miejsce o głębokości 50 - 53 cm. Wybór padnie więc na kolumny z br z przodu. Z powyższego filmu chyba pasowały by Wilsony lub Indiany, chociaż mam wrażenie że Indiany trochę za słabe? Niestety model wyżej ma br z tyłu 😞 więc odpada. Co myślisz o Raptorach 7 lub 9 do "twardego" pomieszczenia (gruba cegła)? Oczywiście podłączone pod Denona j/w. Wiem że budżet niski ale i wymagań dużych nie mam. Co prawda u człowieka słuch się zmienia z wiekiem i też to zauważyłem, ale jeszcze coś tam słyszę.... Odsłuch niestety nie możliwy, za daleko mieszkam. Pozdrawiam, Krzysztof
  5. Cześć wszystkim. Na początek info - nie jestem typowym audiofilem, po prostu lubię w miarę dobry dźwięk i jakościowo sprzęt, ale bez przesady - tak z rozsądkiem. Mieszkam w kamienicy z początku zeszłego wieku oczywiście budowanej w cegle. Pomieszczenie małe - 20 metrów. Posiadam ampli Denon AVR S750h (czyli dość nisko) i kolumny które pozostały mi z poprzedniego Denona - Wharfedale Crystal. Jest też sub Tonsil Aktiv 200 (tak, wiem) więc postanowiłem od niego zacząć. Zacząłem się rozglądać i wybór padł niemalże na Klipsch spl-100, ale że sporo oglądałem tych zabawek żona zrobiła mi prezent imieninowy i zakupiła spl-120. Gra super, więc pomyślałem czy może nie zmienić przednich podłogowych? Tylko czy warto? Budżet 3000 pln (może ciut więcej) - czy jest sens? Myślałem o np Melodika BL 40, Teufel Ultima 40 czy może Klipsch R-800? Wpadły mi też w oko Heco Aurora 700 lub Heco Victa Elite 702. Oglądałem też używki, ale trudno coś znaleźć, nie wiadomo czy nie zajeżdżone... Oglądam w większości filmy, muzyka tak z 30% ale lubię głośniej jej posłuchać (różne gatunki). Czy mógłbym prosić szanowne grono o radę czy warto wymienić fronty w tym budżecie ? Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...