Cześć.
napisze tak- w mojej ocenie po kilku godzinach słuchania dypy nie urwało, ponieważ nie nadaje się do każdej formy muzycznej. Jednak jest "ale" w pozytywnej formie - dla mnie jest lepiej niż bardzo dobrze do muzyki, która ma czarować. Wg mnie i przy moich paczkach (Magnat quantum 709) przy dużej ilości instrumentów mam odczucie jedzenia spagetti z przegotowanym makaronem np. kotły trochę zbyt monumentalne (akustyka pomieszczenia dajmy 5/10) , tu lepiej radzi sobie pełnoletni Marantz PM-68 jest bardziej separacyjny mniej rozlazły, akuratnie tak wolę. Natomiast przy relaksującej muzyce jest baja.
Szczękę zbierałbym z podłogi, gdybym nie miał wcześniej do czynienia z techniką słuchawkową ( zestaw do 10 tys.) , a szkoda, że Yanek nie ma dziurki porównałbym do Cayin HA-1A MK2.
Połączenie B&W 685 wg mnie zupełnie się nie zgrało - dla mnie środek na dodatek z kocem, jest zbyt spokojnie do piżamy - zero pazura , wolę granie kolumn w lekkie "V" (w 99% utworów nie używam regulacji barwy, zdarzało się, że musiałem schodzić wyłącznie z basem ). W dodatku B&W mają niską efektywność godzina 12 gały dopiero zaczyna wypełniać 20m pomieszczenie, przy godzinie 10 na Magnatach.
U mnie Yanek prądowo daje radę z dużymi kolumnami po 2 głośniki nisko-tonowe 22cm. Godzina 14 robi dyskotekę zwykle słucham 9-12..
Reszta toru to Tidal z telefonu lub komputera na tą chwile podłączyłem DAC z SMSL T1 ( dobrze oceniany) - mam jeszcze 2 inne do sprawdzenia. Pewnie z ciemnej szafy wyciągnę wysoki odtwarzacz Denona - o ile działa.
Zastanawia mnie czy minimalistycznie WiiM Ultra lub Eversolo rozwali mi łeb poprawą jakości na, którą nie narzekam.
BT z telewizora telefonu lub Fiio BTA30Pro (jako nadajnik DAC) jak na razie też się sprawdza choć to takie nie koszerne, lecz wygodne i jakiegoś dyskomfortu nie czuję.
Do brzegu: bardzo fajny i mocny wzmacniacz potrafi zauroczyć w dodatku koncertowo zagrać. 2 letnia używka w kwocie 3,5 tys. wydaje mi się jako zakup bardzo trafiony. Raczej modyfikacje wewnętrzne nie wchodzą w grę, w przyszłości zastanowię się nad lampami - osłuchanych proszę o polecenie, duży skok w przód bez perdyliarda $ szczególnie dla energicznych utworów wykonywanych przez orkiestrę symfoniczną - muzyka filmowa.
Pozdrawiam Mariusz