Skocz do zawartości

Assassin

Uczestnik
  • Zawartość

    31
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    POLSKA

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dzięki, ale zdecydowanie wolę brzmienie No. 5909! 😄 Może jeśli żona zażyczy sobie zmiany BOSE QC, bo Bowersy na pewno bardziej będą jej odpowiadały pod względem designu od No. 5909, a zwłaszcza takich jak moje, czerwonych ... 😉 I jeszcze sławni ludzie je aktualnie reklamują w gazetach dla pań i tych dla panów, więc muszą być najlepsze ... Żartuję, to ostatnie akurat nie ma dla mojej żony żadnego znaczenia 🤣
  2. Kupiłem Mark Levinson No. 5909 😃
  3. Btw, odpowiedź z jednego z salonów (w wielkiej aglomeracji; w razie potrzeby "służę" informacją), że nie można umówić się na odsłuch, bowiem B&W nie udostępniło egzemplarzy testowych, lecz można posłuchać PX7S3 (sic!), może zniechęcić. Ja się nie zniechęciłem, żeby mimo wszystko przetestować gdzie indziej, ale inni ...
  4. Cóż ... Najlepiej posłuchać samemu, czyż nie? 😉
  5. Szanowny Piotrze, mając wiedzę i doświadczenie w audio znacznie większe niż moje (pamiętam jeszcze jak zwracałem się o porady do Ciebie), doskonale wiesz, że "jasno" nie równa się zawsze "przejrzyście", a tego jak gra aktualnie w rzeczywistości system kolegi przecież nie wiem. Szanowny Piotrze, mając wiedzę i doświadczenie w audio znacznie większe niż moje (pamiętam jeszcze jak zwracałem się o porady do Ciebie), doskonale wiesz, że "jasno" nie równa się zawsze "przejrzyście", a tego jak gra aktualnie w rzeczywistości system kolegi przecież nie wiem.
  6. Mark Levinson No. 5909 Płynne, dynamiczne, szczegółowe, ale nigdy nie ostre czy krzykliwe. Wyrafinowanie i klasa. Dla mnie zdecydowanie lepsze od Bathys i PX8 S2. Po odsluchach w/w trójki nie zastanawiałem się z zakupem nawet 5 min.
  7. Oba są niedrogie. Jeśli design FiiO jest dla Ciebie o wiele lepszy, to po prostu kup wysyłkowo i sprawdź u siebie. FiiO było pierwsze z tanimi R2R i chwała im za to, ale konkurencja jak nie śpi.
  8. W takim razie omijaj przetworniki na ESS, poza tymi bardzo drogimi, ale w nie zapewne nie celujesz. Mam Wiim-a Ultra, ale wykorzystuję go wyłacznie w roli streamera i eq. Jako DAC jest marny. R2R to dobry kierunek, ale różne przetworniki w tej technologii brzmią różnie. Trzeba posłuchać u siebie w systemie. Podarowałbym sobie jednak wypożyczanie (kupowanie wysylkowe) FiiO, natomiast przy ograniczonym budżecie spróbował na początek Audalytic DR70.
  9. Będzie, ale nie w tej cenie o ile nie jest tak, że reszta toru jest tak nieprzejrzysta, że wrażenie większej szczegółowości i większej sceny może dać tylko dac grający bardzo krzykliwie/ostro.
  10. Nie słuchałem, ale według recenzji iiWi gra zdecydowanie lepiej z wyjścia słuchawkowego niż z pozostałych. Można jednak go sprawdzić. Moje wrażenia iiWi najczęściej pokrywają się w znacznej mierze z tym co opisuje/o czym mówi iWii, a on go ocenił dobrze.
  11. W takim budżecie, jeśli nowy to zdecydowanie Ifi. Zyskują dodatkowo na szczegółowości z lepszym zasilaniem iPower X. Jeśli używany (chyba, że możesz podnieść budżet na nowy) to Mojo 2 (ważne, żeby była to druga generacja, bo jej używanie w trybie desktop, tj. z zasilaczem podłączonym stałe, nie degraduje baterii (układ zasilania ją omija). Moim zdaniem, jest to nadal pod względem dźwięku zdecydowanie najlepszy DAC do kupienia w okolicach 2 000 zł za nowy - z tym zastrzeżeniem, że nie słuchałem jeszcze FiiO K13 r2r. E70 Velvet nie poleciłbym nawet wrogowi - "zamulacz" jakich mało. Absolutnie nie do ostrego rocka czy metalu - zabrzmi jakbyś na kolumny zarzucił gruby koc albo kołdrę. Na OLX jest teraz używany Ares II w stosunkowo niskiej cenie, ale to także DAC, który jest na bakier z szybkością oraz rozdzielczością i nie sprawdzi sie dobrze w muzyce, której słuchasz.
×
×
  • Utwórz nowe...