Cześć, przychodzę do Was jak totalny świeżak który do tej pory muzyki słuchał tylko na JBL po Bluetooth i na soundbarze (którego zresztą się pozbyłem).
Chciałbym kupić swój pierwszy poważniejszy zestaw stereo. Zastanawiam się od dłuższego czasu nad doborem wzmacniacza do kolumn. Chciałbym zestawić ze sobą Yamahę RN800A i Bowers&Wilkins 606 s3 lub Denon DRA900H z wyżej wymienionymi kolumnam (wcześniej rozważałem Wiim Amp Ultra ze względu na jego funkcję i dizajn ale w przyszłości chciałbym jednak rozszerzyć zestaw o odtwarzać CD i gramofon). Nie wiem czy to dobry wybór zważywszy na moje upodobania - nie lubię zbyt ostrych brzmień ale też chciałbym żeby była głębia i przestrzeń a wokale czyste przy odpowiednim basie który nie dudni i nie męczy.
Naczytałem się chyba już za dużo i stąd moje niezdecydowanie, filmików na YouTube też już mi brakuje do oceny tych dwóch zestawów. Doradźcie proszę i powiedzcie też parę słów o charakterze brzmienia w tych dwóch zestawieniach.
Bardziej jestem skłonny do Yamahy - zawsze chciałem od nich sprzęt i też wizualnie bardziej mi siedzi obecność funkcji sieciowych wymagana ze względu na wygodę sterowania przez smartfona. Może jakieś inne głośniki? Chciałbym zamknąć się w 6500zł.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Aleksander