Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'wibracje'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • AUDIO
    • Stereo
    • Kino Domowe
    • Technika lampowa i analogowa
    • Kluby - Sprzęt znanych marek
    • Audiofile dyskutują
    • Niezbędne audiofilskie dodatki, czyli kable i inne akcesoria
    • Słuchawki
    • Akustyka
    • PC-Audio / iPhone / iPod / głośniki bezprzewodowe / DJ i nagłośnienie imprez
    • Od radio do audio w samochodzie
    • DIY, czyli Do It Yourself oraz serwis i modyfikacje sprzętu
    • Artykuły
    • Co się dzieje na mieście, czyli prezentacje sprzętu audio
  • MUZYKA
    • Koncerty na żywo, audycje radiowe i telewizyjne
    • (Najczęściej) dobre realizacje i nagrania
    • Gatunki muzyczne
    • Wykonawcy
    • Refleksje melomana
  • GIEŁDA
    • Kupię
    • Sprzedam
    • Zamienię/Inne
  • KOMENTARZE, OPINIE
    • Nic o nas bez Was
    • Rozmowy (nie)kontrolowane

Kalendarze

  • Kalendarz forum AUDIO

Kategorie

  • Articles

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie


Lokalizacja

Znaleziono 2 wyniki

  1. Cytuję- "Powszechnie wiadomo, że wibracje mogą negatywnie wpływać na jakość dźwięku w systemie audio. Audiofile (o dziwo nie wszyscy) uznają ten fakt za wiarygodny, albo nawet pewny, gdy napotykają na propozycje producentów akcesoriów antywibracyjnych, które mają za zadanie niwelowanie (ograniczanie raczej) szkodliwych drgań w podstawowych urządzeniach- odtwarzaczach, wzmacniaczach czy zestawach głośnikowych. Dlaczego więc, wielu spośród tych samych audiofilów z niedowierzaniem (podejrzliwością) spoglądają na podobne akcesoria, lecz zmierzające do ograniczania wpływu drgań na sprzęt pasywny- listwy zasilające i kable? Nie potrafię odpowiedzieć na tak zadane pytanie, bo nie rozumiem toku myślenia tych „ostrożnych” (tak ich nazwę) audiofili. Tym bardziej, że będę się upierał: sprzęt aktywny i pasywny w systemie audio ma znaczenie tak samo ważące. Wychodzę z założenia, że skoro są jednocześnie producenci i nabywcy to należy przynajmniej zweryfikować, czy i w moim systemie to coś się sprawdza, czy przeciwnie- szkodzi, albo w ogóle niczego nie zmienia (najmniej możliwa opcja)." Cytat pochodzi z artykułu: http://wpszoniak.pl/portfolio/wibracje-i-drgania-2/ Ciekawym bardzo Waszych- drodzy audiofile, doświadczeń.
  2. Cześć, Przede wszystkim jako, że to mój pierwszy post na forum to chciałbym się serdecznie przywitać. Jeśli temat nie w tym dziale czy coś formalnie niedopełniłem to serdecznie przepraszam Od soboty jestem właścicielem nowej Yamahy R-N602, wymieniłem wysłużony zestaw Technicsa E770. I moje pytanie odnośnie Yamahy brzmi, czy to normalne, że gdy urządzenie pracuje i dotknie się frontu, tak delikatnie opuszkami palców, to człowiek ma wrażenie jakby pojawiało się na nim drżenie albo delikatne napięcie elektryczne. Pamiętam, że kiedyś miałem jakiś stary wzmacniacz Yamahy i tamten miał podobny efekt ale składałem to niejako na karb wieku czy też dokonywanych w tzw. międzyczasie napraw. Jednak w przypadku nowego urządzenia trochę mnie to dziwi. Dajcie poproszę znać czy to normalne, czy też mam szukać jakichś specjalnych listew filtrujących albo też z urządzeniem jest coś nie tak ? Dodam, że wszystko działa bajka, gra świetnie, funkcje sieciowe bez problemów, naprawdę mi się podoba. Pozdr, nessip
×
×
  • Utwórz nowe...