Skocz do zawartości

xor

Uczestnik
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

O xor

  • Ranga
    Debiutant
  1. xor

    Coś na uspokojenie... kolumn

    Dziękuję za porady. Xindak może się okazać dobrą opcją, ale XA-6950 u dystrybutora trochę poza budżetem. Bardziej XA-6900. @nightrunner: Trochę za cienki jestem do takiej zabawy w metaloplastykę. Obawiam się, że po takiej operacji mógłbym potrzebować wzmacniacza z kolumnami Słuchałem ostatnio moje kolumny z NAD 356. Zestaw grał dynamicznie, ale czegoś mi brakowało. Jak by środek gdzieś się schował. Kwestia kabli - to będzie chyba element do zmiany jako ostatni. A co myślicie o Audiolab 8200A?
  2. xor

    Coś na uspokojenie... kolumn

    @f1angel Dziękuję. Od razu wyjaśniłeś mi sprawę zużycia i wymiany lamp, a to mnie nurtowało. Tak więc zmieniam koncepcję i skłaniam się ku hybrydzie. Gdybyście mieli trzy tysiące złotówek to jakie hybrydy brać pod uwagę (oprócz wspomnianego przez RoRo - Xindik)?
  3. xor

    Coś na uspokojenie... kolumn

    I to jest dobra odpowiedź dla mnie, bo nie będę tracił czasu na odsłuch. Co do wzmacniaczy lampowych... starałem się omijać ten temat, bo go jakoś nie czuję. Mało jestem oczytany z lampami czy też hybrydami. W zasadzie żadnego nie miałem okazji posłuchać. Muszę nadrobić zaległości. Ilekroć szukam czegoś więcej o lampach to i tak trafiam na jakieś forum dla gitarzystów Sporo jest w sieci pozytywnych opinii o lampach z Chin. A może coś z innego rynku?
  4. xor

    Coś na uspokojenie... kolumn

    Domyślam się, że czeka mnie długa droga i mam nadzieję, że na końcu drogi będzie wybraniec Jak już będę miał kilka konkretnych wzmacniaczy na oku to i możliwości odsłuchu się znajdą. @musicmaniak: Czy taki Marantz PM6005 nie jest za słaby do podłogówek i 20m2 pomieszczenia? To tylko (a może aż) 45W na kanał przy 8 ohmach. Producent kolumn zaleca wzmacniacz w zakresie 25-150W przy 8 ohmach. Może skupić się na jakimś wzmacniaczu 80-100W na kanał (np. Rotel RA-12)?
  5. Witam szanownych forumowiczów. Po kilkunastu miesiącach odwiedzania forum jako czytelnik przyszedł czas na pierwszy mój wpis i prośbę o poradę. Sprawa dotyczy zakupu wzmacniacza stereo w kwocie około 3.000 PLN za nowy, który będzie współpracował z Focal Chorus 714V w pomieszczeniu 20m2 (4x5). Kolumny do tej pory grały mocno górą, technicznie i twardo. Chciałbym, żeby kolumny się uspokoiły, zeszły trochę z góry, zagrały cieplej ale i dynamicznie. Żeby współpraca wzmacniacza z kolumnami była przyjemnością dla słuchacza. Muzyka to: rock, hard rock, rock/metal progresywny, metal symfoniczny, trochę popu, ciut klasyki. Nie oczekuję tutaj propozycji zmiany kolumn, przewodów, mieszkania czy też żony - to wszystko zostaje. Zdecydowałem się na zmianę tylko elektroniki. Proszę o wskazanie powiedzmy czterech kandydatów do odsłuchu, którzy będą Waszym zdaniem najlepiej grały z Focalami 714V. Moje obserwacje internetowe wskazują na: Arcam A19 Creek Evolution 2 NAD C326bee (czy nie jest za mały?) NAD C356bee Marantz PM 6005 Marantz PM 7004 Peachtree Audio DECCO 65 (czy warto dołożyć parę stówek?) Rotel RA-12 Które z wymienionych brać pod uwagę, a które nie? A może coś innego? Jak na tle wzmacniaczy powyżej wygląda Creek Evolution 5350? Zapytacie o źródło dźwięku? Będzie to odtwarzacz CD dopasowany producentem do wzmacniacza. Dziękuję i pozdrawiam. PS. A po wszystkim podzielę się swoimi wrażeniami.
×