Skocz do zawartości

suchareck

Uczestnik
  • Zawartość

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O suchareck

  • Ranga
    Debiutant
  1. suchareck

    KODA AV-701 + SW-550 v2 + Yamaha RX-V361

    Dziękuję bardzo za pomocne odpowiedzi. Przede wszystkim cieszę się, że mam wiedzę w temacie niedopasowanych parametrów. Pewnie jeszcze trochę się pozastanawiam przed ostateczną decyzją, ale przynajmniej wiem dużo więcej, niż wczoraj. Zgadzam się, że 1500 to nie jest kwota gwarantująca mi jakieś super doznania, ale chyba i tak mieszkając w bloku na takowe nie mam zbytnich szans ze względu na sąsiadów. Trochę mnie martwi to, że cz58y pisze, że jest kiepska jakość stereo, bo od czasu do czasu lubię posłuchać muzyki, acz do grona audiofilów bym się nie zaliczył, więc może jakoś wytrzymam. A może lepsze będzie dla mnie wydanie tych pieniędzy na dobre stereo (no za tę cenę też pewnie nie będzie to high life)? W tej chwili mam 10-letni sprzęt Diory WS 502 z głośnikami ZgB 80 8 903 i pomyślałem sobie, że może warto zrobić mały upgrade. W końcu 10 lat, to kawal czasu i wydaje mi się, że nawet tani sprzęt będzie grał lepiej od sprzętu z tamtego okresu. A może się mylę i kupno zestawu, o o którym piszę będzie decyzją typu "Zamienił stryjek siekierkę na kijek"? Dzięki jeszcze raz, Pozdrawiam
  2. Witam, Jak większość postów na tym forum muszę zacząć od tego, że prywatna księgowa (ukochana małżonka) pozwoliła wynegocjować budżet na 1500 PLN (i ani złotówki więcej). Udało mi się skompletować taki zestaw, który składa się z: - Zestawu głośników Koda KODA AV-701 + SW-550 v2 - Amplitunera Yamaha RX-V361 Mój problem polega na tym, że skontaktowałem się ze sklepem, w którym chciałem kupić amplituner i zapytałem o wymogi, jakie musi spełniać zestaw głośnikowy, żebym mógł je podłączyć do tego aplitunera i pan powiedział mi, że najważniejsze parametry to impedancja (8 ohm) i moc (120 W). Ponieważ znam się na sprzęcie audio tak, jak na chemii organicznej, tudzież paleontologii, czy przysłowiowa kura na pieprzu, jedyne co mogłem zrobić, to sprawdzić informacje o głośnikach. Jakież było moje rozczarowanie, kiedy okazało się, że producent głośników podaje, że Średnia impedancja to 4ohm, a zalecana impedancja wzmacniacza to 4 - 8ohm. Jeśli zaś chodzi o moc, to 10 - 90W (centralny), 20 - 80W (przody) i 10 - 60 W (surroundy). Jako żem człowiek prosty, jak na moje oko nie pasują jak cholera. Zadzwoniłem do pana od Amplitunera, który powiedział, że nie bardzo pasują, że może się amplituner grzać itp i nie poleca takiego zestawienia. Zaproponował mi, żebym kupił w jego sklepie głośniki Canton Movie 60 CX, które bardziej pasują do tego amplitunera i mogą lepiej brzmieć w moich warunkach (mieszkam w bloku, więc poszaleć za bardzo nie mogę). Po rozmowie znalazłem ten zestaw, niestety, kiedy zacząłem pytać google w wynikach znajdowałem wyłącznie sklepy oferujące te zestawy, natomiast ani pół opinii o tym sprzęcie, co wygląda jakby wszyscy chcieli sprzedawać ten zestaw, ale nikt go jeszcze nie kupił. Jedyne co znalazłem, to parametry tego zestawu i w ustawieniach nie znalazłem nic o impedancji, natomiast jesli chodzi o moc, to jest napisane, że dla wszystkich głośników to jest 100 W (jest to moc muzyczna, a wiem, że gdzieś kiedyś słyszałem, że moc muzyczna, to taki mocno marketingowy parametr). Rozmiar tych głośników też nie napawa mnie optymizmem (wiem, rozmiar nie jest najważniejszy ), bo trudno mi jakoś sobie wyobrazić, że lepszej jakości dźwięk wydobędzie się z pudełka 9 x 9 x 10 cm (Canton), niż z pudła 69 x 15 x 18 cm (Koda), ale może moja wyobrażenie jest mylne (pisałem już, żem prosty człowiek?). Ok, mam nadzieję, z dość jasno zarysowałem sytuację, w jakiej się znalazłem, mogę przejść do pytań: 1. Na ile istotne są rozbieżności w specyfikacjach pomiędzy moimi wybranymi komponentami? Czy rzeczywiście są to rozbieżności dyskwalifikujące mój wybór, czy może stanowią jakieś zagożenie dla sprzętu (nie wyobrażam sobie negocjacji z prywatną księgową, jeżeli wskutek złego doboru po roku będę go mógł wyrzucić na śmietnik, bo kolejny proces negocjacji zakończy się głośniczkami komputerowmi NoName w najlepszym przypadku)? 2. Czy rzeczywiście zestaw Canton Movie 60 CX jest dla mnie jakąś alternatywą (w miarę rozsądną), czy była to zwykła próba wybicia mi z głowy sprzętu od konkurencji, czy racjonalna propozycja? Jeżeli z odpowiedzi na pytania 1 i 2 będę mógł wyciągnąć raczej pesymistyczne wnioski ("daj se facet siana"), to mam jeszcze pytanie, czy możliwy jest zakup jakiegoś sprzętu grającego, który pozwoli mi na w miarę znośne słuchanie muzyki i oglądanie filmów. A może zrezygnować np. z Subwoofera i na to konto kupić lepszy amplituner? Może po zakupie sprzętu z SW okaże się, że nigdy z niego nie skorzystam. Bardzo proszę o pomoc, bo jestem w tym temacie bezbronny jak niemowlę Pozdrawiam
×