Skocz do zawartości

karol2

Uczestnik
  • Zawartość

    50
  • Dołączył

  • Ostatnio

O karol2

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. W sumie to ciekawie widać na tv spadek jakości sygnału cyfrowego powoduje problemy z wyświetleniem obrazu (takie ciachanie - przerywanie, tracenie pewnych części obrazu), ale jako tako obraz nie ulega samemu pogorszeniu jak analogowy typu śnieżenie, rozmazywanie itp.
  2. ok wiem o jaki temat chodzi trochę coś tam czytałem ale całość przeczytać ze zrozumieniem to trzeba sporo czasu. Wracając do usb myślałem że spokojnie można - dlaczego chociażby dlatego że często widzę tematy typu aby mieć ok dźwięk kup dac-a za np. 2 tys. z wejściem usb i prześlij muzykę z laptopa/komputera do daca. Wtedy nikt nie wchodzi w aspekty techniczne jakieś kto ma usb w komputerze laptopie. Ale ok przyjmuję do wiadomości że usb jest kiepskie i najlepiej to wysyłać przez kartę z wyjściem cyfrowym. Samej konfiguracji się nie obawiam wychodzę z założenia że jeśli komuś to działa to czemu ma mi nie działać - kwestia czasu.
  3. No cóż bardzo dziękuję za zaangażowanie w temacie. Widzę że to wszystko jest bardzo ciężkim tematem ba rzekłbym nawet że nie do końca dla mnie logiczne. Zdaję sobie sprawę że sygnał analogowy może być lepszy lub gorszy, ale sygnał cyfrowy wg mnie (0 lub 1) jest bardziej zależny od urządzenia do którego to jest podpięte - które ten sygnał przetwarza np. od dac-a czy jakiegoś wzmacniacza z wejściem cyfrowym i oczywiście od kolumn. Tutaj zaś czytam że istotne jest wyjście usb bo sygnał puszczony przez to złącze będzie gorszy, że karta z wyjściem jednocześnie analog+cyfra gra gorzej (rozumiem po analogu ale cyfrowo?), o zasilaczach już wcześniej czytałem chociaż też dla mnie dziwne bo jak wyżej ten sygnał jak trafi cyfrowo to powinien być cyfrowy. W kablach sieciowych / switch-ach rozumiem że mogą być zakłócenia np. przy odległościach powyżej 100 m na kablach nieekranowanych, czy niewyrabianie z pakietami na switch-u ale to chyba bardziej zależy nie od tego czy to jest switch czy router a jakie to urządzenie. Jeśli weźmiemy zwykłą mydelniczkę - switch-a i porównujemy go do routera z wbudowanym switch-em (osobiście używam routera microtik) to wg mnie pierwszy switch może sobie czasami gorzej radzić jak router. Zdaję sobie sprawę że w całym audio dużo zależy od sugestii zdając sobie sprawę że elementy są droższe możemy ulec sugestii że system gra lepiej. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie jeszcze raz oraz pokazanie swojego systemu. Pozdrawiam
  4. A czy jest jakaś wersja nakładki z jednoczesnym wyjściem cyfrowym i analogowym? Po prostu wtedy można by spróbować bezpośrednio pod wzmacniacz podpiąć a jak będzie słabo to dodatkowo do daca cyfrowo. Z tego jednak co widzę to jednak tańsze nie jest za bardzo (bo po samym analogowym z nakładką dac to mam spore obawy).
  5. 5k7 system wygląda fajnie Koniecznie napisz jak to wg Ciebie się zgrywa z wyjściem cyfrowym tj? jaka nakładka?
  6. Bardzo chętnie, ale wytłumacz mi Ty masz rasppery pi, do tego podpiętą kartę hifiberry DAC+ i do tego podpięty DAC? Szczerze mówiąc myślałem że są dwie ścieżki 1. to rasppery pi - i jakaś karta muzyczna np. Allo Boss DAC i to podpięte do wzmacniacza (oczywiście może być np. na jakimś lepszym zasilaczu) 2. to rasppery pi - i podłączony po usb jakiś dac (oczywiście jakość dźwięku zależna od tego jaki to będzie dac) - (oczywiście mogą być na jakimś lepszym zasilaczu) W pierwszym przypadku system działa jak komputer z dobrą kartą muzyczną - taki odpowiednik np. sound blastera z wyższej półki na kompa (właśnie o to mi chodziło na ile dobrą tą kartą muzyczną czy to daje radę?) , w drugim jak komputer z kiepską kartą ale podpięty przez usb i dac robi jako ta karta muzyczna. Po co jeszcze po drodze karta muzyczna skoro to i tak jest podpięte do dac-a po usb? nie lepiej kupić lepszego dac i malinę potraktować jako sam transport? Szczerze mówiąc nie jestem strasznym zwolennikiem dodawania dodatkowych klocków po drodze ponieważ pomijając aspekt ceny ale każde urządzenie coś wnosi (tak mi się wydaje) i zarazem może popsuć. Czy z usb to chodzi o to że jakość sygnału usb jest nieodpowiednia na wyjściu z rasppery bo w sumie to złącze cyfrowe? Inna sprawa to kwestie cenowe w sumie np. rasppery z kartami to ok. 600 zł do tego zasilania (nie wiem pewnie tomanek lub coś podobnego 2x400) + względny używany markowy dac to kwota 1500, a ze wschodu to pewnie z 800 używany i robi się kwota 2000-3000 a za kwotę 2000 można kupić nowy np. node 2 (lub używany streamer CambridgeAudio Stream-Magic6 ) - trochę tego nie do końca rozumiem. W sumie mając 2 tysiące to pewnie kupiłbym node 2 lub jakiś dac za tą kwotę i po sieci bym puszczał nawet chociażby z routera który ma możliwość udostępniania plików na smb, lub komputer na linuxie bo mam takowy który pobiera może ze 20W i tam ubuntu mi działa i kilka innych rzeczy np. kodi.
  7. Hej Ponieważ już się zanoszę i zanoszę z zakupem sprzętu - dac-a i cały czas mam jakieś wątpliwości, a dodatkowo niestety nie mam nieograniczonych funduszy, pomyślałem może by jednak pójść w stronę raspberry pi I tu zrodziło się kilka pytań bo nie do końca to rozumiem: Ludzie piszą o kartach muzycznych na raspberry pi i że grają przyzwoicie - zastanawia mnie jak ten dźwięk faktycznie brzmi. Bo z reguły to jest zazwyczaj tak im drożej tym lepiej (jeśli chodzi o sprzęt nowy) o ile nie idzie się w dodatkowe bajery lub cenę nie podbija np. marka. A tu takie karty na raspberry pi są tanie np. 300 zł. I pytanie jak to brzmi w porównaniu do np. dac-a za 1000 zł (np. w stosunku do aune x1s lub odtwarzacza sieciowego yamahy), albo np. odtwarzacza cd? Bo z tego co zauważyłem to często nie jest to raspberry podłączone do daca po np. usb tylko właśnie taka karta muzyczną?
  8. Co do kasy to jest tak, że na prawdę obecnie mam jakiś 1000 myślałem że ostatecznie bym dozbierał te 500 ale to już max bo mnie żona by oskalpowała . Tak więc w sumie te 1500 to tak od razu nawet nie mam a z tego co patrzyłem sprzęt który proponujesz tj. ten arcam to kosz >2000 dlatego piszę że poza moimi możliwościami finansowymi. DAC SMSL M8A to cena 850 ale tak jak napisał MobyDick dodatkowo trzeba by było wzmacniacz słuchawkowy. W tym samym sklepie taki wzmacniacz kosztuje 616 zł (ten dedykowany) co robi ok. 1500 a do tego jeszcze jakiś sprawny cd używany to pewnie też ze 400-500 trzeba doliczyć czyli opcja droga. Ostatecznie można z cd zrezygnować całkiem (płyt mam niedużo pewnie ze 200 ale wszystko mam pozgrywane na flac). DAC M6 jest bardzo kuszący ze względu na cenę ok. 1000 zł. Przyznam szczerze nie wiem dokładnie jak działa ten wzmacniacz słuchawkowy czy jest poza torem np. podłączony dodatkowo do dac-a czy sygnał idzie przez niego z dac-a do wzmacniacza (może mieć wpływ dźwięk nawet nie używając go) czy jest może podpinany do wzmacniacza? Na chwilę obecną i tak najbardziej podoba mi się wersja M8A. Dlaczego? - ponieważ wzmacniacz słuchawkowy mogę dokupić kiedyś i będzie to po 1 mniej dotkliwe finansowo (odłożone w czasie). Ostatecznie można kupić coś na Bluetooth ale to chyba mało ekonomiczne - bo słuchawki na bluetooth są dużo droższe patrząc jakość/cena (bluetooth chyba nie wymagają wzmacniacza o ile dobrze pamiętam). Jeszcze jedno pytanie najważniejsze jak się te dac-i mają do cd? Wiem że pewnie ciężko porównywać ale tak obiektywnie? Nigdy świadomie nie słuchałem dac-a podpiętego do wzmacniacza (bo największe mam obawy co do dźwięku czy to będzie grać jako tako) Bardzo dziękuję za zaangażowanie wszystkich w wątku.
  9. W sumie cena fajna tego DAC SMSL M8A nie czytałem wcześniej o nim poszukam, ps a on ma w sobie wzmacniacz słuchawkowy?
  10. Za drogi sprzęt jeszcze by mi się spodobał Ale dziękuję za propozycję
  11. Co do tych słuchawek to odsłuch około 20% w stosunku do odtwarzania po prostu z głośników 80%. Obecnie mam słuchawki CAL ale chętnie zmienię bo ciężko mi ich się słucha na dłuższą metę. Ale na chwilę obecną kasę przeznaczam na dac-a lub cd jedno z dwóch.
  12. No cóż obecnie w 95% to są płyty cd. Chciałbym przejść na flac bo to dla mnie wygodniejsze, ale obawiam się jakości. Ta jakość którą obecnie daje mi komputer nie jest akceptowalna (zwłaszcza jak puszczę ten sam kawałek i na komputerze - który również podpięty jest do tego samego wzmacniacza i kolumn, a puszczę go z cd to różnica jest kolosalna nawet dla mnie tj. osoby która z muzyką nie ma nic wspólnego). Jeśli otrzymany dźwięk by był ok to wówczas pewnie w 70% przynajmniej słuchałbym z komputera tak więc można powiedzieć że priorytetem jest dla mnie dac ale przy akceptowalnej jakości dźwięku. Pytania moje biorą się z tego ponieważ nigdy nie słuchałem dźwięku z daców, zaś ten który wymieniłem tj. aune x1s się w miarę często przewija jako sprzęt ok w takiej cenie. Czy podwyższenie kwoty do np. 1500 coś zmieni (niestety nie jestem w stanie dać za sprzęt 3 tys.)? Samo kupienie jest dość problematyczne ponieważ jeśli nawet znajdę sklep gdzie będą taki sprzęt mieć to na moim może to brzmieć całkowicie inaczej a przecież nie wezmę ze sobą wzmacniacza, kolumn. Dodatkowo ten sprzęt nie jest dostępny we wszystkich możliwych sklepach, ponieważ jeśli nawet jest w ofercie to często wirtualnie w sklepie - tj. mogą go sprowadzić. Ze sprzętem używanym wiadomo jak jest jest obawa że taki sprzęt może być zepsuty - a tak miałem ze wzmacniaczem. Wydaje mi się również, że sprzęty takie jak dac-i bazują na jakiś tam elementach (kościach), których ceny raczej powinny spadać jak rosnąć może się mylę. Co jeszcze ciekawe jak się okazało serwis który wcześniej go niby naprawił wygląda na to że nic z nim nie zrobił tak więc zakładałem że pewnie jest to usterka powtarzająca się.
  13. Witam Pisałem już tu za swego czasu i pomagaliście mi dobrać sprzęt Obecnie posiadam: AA Map-105 (naprawiony bo był problem), cd Rotel 855 (niestety zacina się), kolumny ALR Jordan podstawkowe. Dźwięk jak dla mnie jest ok - podoba mi się w stosunku do starego sprzętu niebo a ziemia. Chciałbym kupić najprędzej DAC-a myślałem o Aune X1S (komputer mam ale tylko wyjście usb wchodzi w rachubę). Tu się rodzi pytanie bo nie chciałbym stracić bardzo na jakości: Czy dźwięk z tego DAC-a mocno będzie odbiegał na minus i czy może da się jakoś nie wiem pożyczyć czy coś podobnego? A może lepiej nie pchać się w DAC-a ale w CD z wejściem usb? Na plus DAC-a łatwiejsza obsługa plików z komputera (szybka zmiana kawałków nie trzeba przerzucać cd co chwilę) można sterować telefonem itp. Obecnie mam podłączony komputer z karty zintegrowanej (czasami włączę ale dźwięk jest bez porównania gorszy). Fajnie jakby sprzęt który kupię miał wejście na słuchawki (lub będę musiał osobny wzmacniacz słuchawkowy). Może coś innego? ciekawego. Dodam że kwota tak do 1300 i raczej coś nowego dla odmiany. Pozdrawiam
  14. Witam Szukam obecnie dac-a (nawiasem mówiąc też słuchawek, ale to temat osobny). Dac miałby być podpięty bezpośrednio do komputera (mini), niestety nie ma w nim wejść na karty rozszerzeń np. muzycznie pci - brak miejsc. Komputer ma oczywiście usb, jakąś kartę muzyczną (niestety jej jakoś jest tragiczna - obecnie podpinam pod słuchawki minijack-rca), hdmi inne nieistotne, system linux ale to pewnie też mało istotne. Dlatego chciałbym podpiąć dac-a pod usb. Fajnie jakby miał jeszcze jedno wejście na cd chociaż nie wiem czy to ma sens (przełączanie źródła, tj. czy nie będzie pogarszać jakości z cd?). Obecnie słuchając z komputera tej samej płyty zripowanej do flac i cd to szkoda słuchać na komputerze dźwięk jest po prostu gorszy o wiele. Sprzęt audio zgodnie z tym co pisałem w osobnym wątku: cd Rotel 855, wzmacniacz póki co MAP-105 Advance Acoustic, słuchawki Creative Labs Aurvana Live! głośniki ALR Jordan (to najbardziej udane wg mnie). Osobiście lubię dźwięk chyba jednak nie taki jak to często jest tu określane ciepły, lubię bardziej przestrzenny, raczej wyeksponowane wysokie i średnica niż bas. Wiem że większość ludzi uważa taki dźwięk za niezbyt ok, czy też męczący, ale jakoś taki mi bardziej leży. Zastanawiałem się nad: 1. Cambridge Audio DacMagic 100 - myślę że może mi się dźwięk z tego podobać bo cyt.: "Kolejny atut to przestrzeń. ... DacMagic 100 nie boi się rozrzucać instrumentów szerzej, dzięki czemu dźwięk dokładniej wypełnia pokój, a prezentacja zyskuje oddech i lotność. Góra pasma jest zdecydowana; można powiedzieć: bezkompromisowa. Otrzymujemy bardzo dobrą rozdzielczość i zyskujemy pewność, że nie umykają nam detale. Sprawdza się to znakomicie w nagraniach akustycznych, kiedy mamy do czynienia z wyeksponowanymi szarpnięciami strun i pociągnięciami smyczków." - niestety nie ma on wyjścia słuchawkowego . Jeśli jednak warto jego właśnie wybrać to pewnie i z tego wyjścia jestem w stanie zrezygnować tym bardziej że słuchawki te które mam niezbyt mi odpowiadają (inaczej bardzo mi nie odpowiadają - wolę słuchać z głośników chociaż i tu mogłoby być inaczej), 2. Padała propozycja nostromo 3h - niestety niedostępnym, a 5h to już kolejne ileśtam złotych, a budżet i tak naciągam (w sumie to myślałem o kwocie 500 ale cóż 600 kilka zł też ostatecznie wydam) DAC Nostromo X2H - brak usb 3. Padła też propozycja dac-ów tzw. modyfikacja Beresforda - trochę nie wiem o co chodzi i czego szukać? Dac-i raczej biorę pod uwagę nowe. Czy możecie coś innego polecić? lub utwierdzić w przekonaniu co do wyboru 1
×
×
  • Utwórz nowe...