Skocz do zawartości

Mradek

Uczestnik
  • Zawartość

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Mradek

  • Ranga
    Debiutant
  • Urodziny 14.12.1978
  1. Pianocraft i muzyka symfoniczna

    Chyba bez tego się nie obejdzie, bo doszedłem do pytań na które trudno mi znaleźć odpowiedzi bez orientacyjnego choćby przesłuchania. Przejrzałem informacje o sklepach ze sprzętem audio w mojej okolicy (bagatela ~200 km ) i przy najbliższej okazji nawiedzę któryś z nich. Dzięki za namiary
  2. Pianocraft i muzyka symfoniczna

    Żadna tajemnica, mieszkam w Koszalinie Przy okazji uzupełnię zaraz profil...
  3. Pianocraft i muzyka symfoniczna

    A czy będą duże różnice w jakości dźwięku między takim zestawem NAD-a a Pianocraftem? Warte różnicy cenowej?
  4. Pianocraft i muzyka symfoniczna

    Pewnie, Denon to porządna firma. Tak jak i Yamaha Wiadomo, że dobry zestaw zagra lepiej niż miniwieża, ale czy zagra lepiej na 9m2? Jeśli nie to po co przepłacać, ale z drugiej strony jeśli można uzyskać lepsze brzmienie to czemu nie Dobra, wiem już że Pianocraft zagra nieźle, ale mam jeszcze pytanko o zestawy. Oprócz tego Denona interesuje mnie też nowy sprzęt Nada (C315BEE, C515BEE) i jakieś porządne monitory (Tannoy F2, Dali Concept 2, Wharfedale 9.3). Czy Waszym zdaniem taki sprzęt dobrze by się sprawdził w słuchanej przeze mnie muzyce? Które z tych kolumn bardziej do takiej pasują? Co prawda taki zestaw przekracza budżet który początkowo sobie ustaliłem, ale jeśli ma grać zdecydowanie lepiej to mogę się poświęcić
  5. Pianocraft i muzyka symfoniczna

    Zbig_m, muzykalność to bardzo dobry termin. Nie wiem czy jest tożsamy z melodyjnością, ale jeśli tak to rzeczywiście tego poszukuję. Czyste i melodyjne brzmienie to to na czym mi zależy. O ilość basu w Pianocrafcie się nie martwię, gdyby jakimś cudem było jednak za mało to zawsze można wymienić kolumny, lub dokupić suba, chociaż nie sądzę by to było potrzebne. Coraz bardziej skłaniam się ku zakupowi Pianocrafta. Alternatywą byłoby złożenie jakiegoś zestawu. Przeglądałem i czytałem recenzje i dyskusje na temat najróżniejszych odtwarzaczy, kolumn i wzmacniaczy i rzeczywiście jest w czym wybierać. Myślę jednak, że przy obecnym pomieszczeniu wykorzystałbym zaledwie część możliwości dobrego zestawu, podczas gdy możliwości Pianocrafta wykorzystam zapewne w dużo większym stopniu.
  6. Pianocraft i muzyka symfoniczna

    Dzięki Kibic za odpowiedź Czyli tak jak podejrzewałem, może być nieco słabsza dynamika ale pewnie i tak dźwięk będzie o niebo lepszy niż to co mam teraz. Co do basu, to za duży być nie może, bo w takim pomieszczeniu jak moje będzie strasznie dudnić. W chwili obecnej mam z tego względu problem ze słuchaniem płyty Klausa Schulze "Kontinuum", tam są tak głębokie basy że można utonąć przy kiepskim sprzęcie Może ktoś jeszcze ma jakieś propozycje? Może jakiś zestaw (np. Denon PMA-500 + Denon DCD-500 + jakieś kolumny podstawkowe np. Tannoy Mercury F1) zagrałby lepiej? Chociaż nie wiem czy w takim jak moje pomieszczeniu usłyszałbym to "lepiej"
  7. Witam wszystkich serdecznie! To mój pierwszy post na tym forum Zwracam się do Was z prośbą o poradę w sprawie zakupu sprzętu audio. Obecnie posiadam ufo zwane Thomson CS806, która błyska świeci i robi różne cuda wianki ale muzyki za dobrze odtwarzać nie potrafi. Pokój jest nieduży, ma niecałe 9m2 (w zasadzie 8,5 m2). Budżet mam do 2000 złociszy. Niestety ponieważ w moim mieście mają tylko kiepskie plastikowe wieżyczki nie mam możliwości by posłuchać sprzętu przed zakupem, posiłkuję sie zatem opiniami i recenzjami. Myślę nad kupnem Pianocrafta e410 który do takiego metrażu i przy takim budżecie wydaje się być najlepszym rozwiązaniem ale nie wiem czy dobrze poradzi sobie z muzyką jakiej słucham. Lubię muzykę symfoniczną (tj. od klasycznych symfonii Haydna, Mozarta i Beethovena przez ścieżki filmowe, na metalu symfonicznym kończąc ) Lubię klasyczny rock w stylu Dire Straits i spory przekrój metalu (ale nie zależy mi tyle na mocy co na dobrych kompozycjach i melodiach) , oraz nastrojowe brzmienia w rodzaju gotyku, dark ambientu i takich grup jak Elend czy Dead Can Dance. Wyczytałem, że Pianocrafty dobrze sobie radzą ze spokojną, kameralną muzyką, ale jak poradzą sobie z przestrzenią i dynamiką takiej muzyki jak powyżej? Czy ktoś z Was miał możliwość słuchania czegoś podobnego na piano? Nurtuje mnie też pytanie czy jeśli w tym przedziale cenowym znalazłbym coś co lepiej odtwarzałoby taką muzykę, to czy wielkość pokoju nie zniekształciłaby tego brzmienia tak, że koniec końców i tak miałbym coś podobnego do pianocrafta. Czy jest sens wstawiać w taki metraż jakieś większe klocki? No i ostatnie pytanie. Jeśli nie pianocraft, to co polecilibyście do takiej muzyki i warunków? Interesuje mnie raczej sprzęt nowy, chociaż dobre okazje z allegro też wchodzą w grę
×