Skocz do zawartości

Johnny Bravo

Uczestnik
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Johnny Bravo

  • Ranga
    Debiutant
  1. Witam! Otóż mam dosyć duży problem z sąsiadką typu uliczny monitoring 24/7 w moim bloku. Kupiłem moje wymarzone stereo w zeszłym roku, a w tym dokupiłem suba, by posłuchać rapsów, trapu i czasami czymś co się spodoba dla odmiany, by się nie ograniczać gatunkowo. Wszystko gra nieziemsko, lecz nie mogę cieszyć się zestawem w 100%, gdyż przychodzi jakaś przewrażliwiona, stara, zdesperowana ciotka Janinka wyglądający jak Groot ze Strażników Galaktyki i grozi mi paluszkiem. Jak schodzi na dół to mimo muzy słychać już jej trzeszczące stawy niczym stare drzewa podczas wiatru w lesie. Najlepsze jest to, że jest z 2 pięter wyżej... sąsiedzi obok mnie nie mają z niczym problemu, a ta stara szlora narzeka, że jej talerze spadają z półek.. Rozumiem, że KRK trzęsie całym blokiem, ale trudno się powstrzymać od niepuszczania ulubionej orgazmicznej muzy. You feel me? Zwracam się do was z prośbą o rozwiązanie problemu. Pod subem mam podłożone dosyć grubą warstwę pianki antywibracyjnej kupionej w sklepie audio za 15 funów z myślą o sąsiadach, jednak to nie wystarcza. Czym mógłbym zabezpieczyć pokój przed wibracjami i cieszyć się potęgą wszechmogącego 10S? PS Subcio siedzi sobie pod biurkiem przed kaloryferem przy ścianie z oknem, zaraz przy moich nogach, gdy siedzę przy biurku. Może gdy zmienię mu miejsce spoczynku ten troll przestanie przychodzić? Ta stara kobyła nie przestanie mnie napadać jeśli czegoś tutaj nie wymyśle.. Pomocy!
×