Skocz do zawartości

Lokals

Uczestnik
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O Lokals

  • Ranga
    Debiutant
  1. Witam, Bez zbędnych ceregieli potrzebuje zestawu STEREO i mam jakąś konkretną wizję, a ktoś kumaty niech mnie sprowadzi na ziemię jeśli to niewykonalne albo ewentualnie poda cenę i jakieś konkrety Pokój ma 30mk2 - 6,5x4,5m. Rozstawienie głośników to raczej u mnie dowolność więc jeśli bedzię miało znaczenie to prosze o sugestie. Wejście do pokoju znajuduje się na środku dłuższego boku tego prostokąta. Akutalnie nie posiadam nic, ani wznacniacza, ani kolumn, ani okablowania i nie wiem co jest jeszcze potrzebne. Wychowałem się na wieży technicsa sparowanej z dwoma kolumnami stojącymi Tonsila 110W które były za "krótkie" do wzmacniacza w tym zestawie, czegoś mi tam brakowało do zdjęcia majtek przez głowę, aczkolwiek czegoś takiego - a może powiem od razu że lepszego od tego - bym oczekiwał. Wiem że teraz odezwać się może fala znawców, że Tonsil to gówno, bez jakości po taniości a ich sława jest rozdmuchana, ale nie wiem jak inaczej mam opisać to czego oczekują moje uszy. Jak mnie ktoś zaskoczy i przeniesie na nowe poziomy brzmienia to tylko dodatkowe piwko poleci. Ma być dobrze podbite, czysto sopranowo, bez syczenia i buczenia basem bo ani techno ani innych łupan nie słucham no i to czego mi brakuje w klockach dwumembranowych - czyli tony średnie - ktoś mi kiedyś powiedział, że jak kolumna stojąca nie ma 3 membran, to nie wyciśnie wszystkich tonów stąd moje mądrości. Nie jestem znawcą, ale lubię posłuchać muzyki lat 80, czasem ACDC, czasem rapciusza jakiegoś puszcze - ale do tego nie trzeba mi specjalnie komponowanego sprzętu, byle bit nie tłukł mi po głowie, a miękko masował - i takiego sprzętu potrzebuję, czyli czegoś pośrodku tego wszystkiego. Dobijając w tych wywodach do brzegu, jest jeszcze jeden aspekt - czy istnieje wogóle możliwość aby dwie kolumny stojące o mocy nominalnej ok. 150-160W, mmiały dobrany taki wzmacniacz żeby móc do tego podpiąć byle jakie źródło dźwięku jakim jest np telefon( jakimś miniJackiem) albo może we wzmaku występują teraz (chyba że zawsze były ) gniazda USB pod pendrawja, tudzież kablem podłączyć laptop albo konsolę, w ostateczności i TV łączony jakimś kablem - żeby to zagrało? Budżet? hmmm około 2-2,5tyś złotych Polskich. Sprzęt może być używany, byle nie zeszmacony. Dużo gadania z mojej strony bo być może nie wiem o czym mówię w tych pieniądzach, ale nie wymagam Fortepianu Steinwaya, niech to gra przyzwoicie tak jak mówię - chociaż jak te Tonsile 110W z Technicsem, a nawet żeby ten Technics uzyskał coś co mu podoła - bo te Tonsilki to tak jakby nie nadążały za tym wzmacniaczem. Uf. Koniec. Dzięki za zainteresowanie z góry
×