Skocz do zawartości

2pac01

Uczestnik
  • Zawartość

    69
  • Dołączył

  • Ostatnio

O 2pac01

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec
  • Urodziny 27.09.1984

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kobiernice

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Z maskownicami. W moim subiektywnym odczuciu nie wypływają one w słyszalny sposób na zmianę brzmienia.
  2. Kolego nostromo. Byłem wczoraj w S4Home i widziałem twojego HK. Stoi grzecznie na półce w sklepie. Naprawiony. Co do Cantonów to zawsze możemy porozmawiać o sprzedaży Ergo Zapraszam na odsłuch.
  3. Nadszedł ten moment, w którym można by powiedzieć, że w zasadzie system został skompletowany i pozostaje już tylko cieszyć się muzyką ale już gdzieś z tyłu głowy myślę o preampie. Atolla udało się wymienić na nowego. Kupiłem też zestaw kabli Chord Shawline (interkonekt i głośnikowy) i muszę powiedzieć że bomba. Chyba nawet jestem zadowolony z Cantonów Nie będę się już rozwodził nad niuansami dźwiękowymi i powiem tylko tyle, że nareszcie jest dokładnie tak jak być powinno. No może dalej troszkę dużo tej góry ale tak jak pisaliście czas potestować ustawienia sprzętu. Jednak póki co, moje ulubione piwo Komes poczwórny bursztynowy w jednym ręku a w drugim pilot od Mdaca i jazda Nie ma mnie dla nikogo! PS. Czekam jeszcze na wtyki bananowe bo jednak dużo lepiej to wygląda.
  4. A masz dla mnie jeszcze jakiegoś asa w rękawie? Ogólnie słucham zestawu w galerii sztuki która prowadzę hobbystycznie. Jestem otoczony regałami z rzeźbą. Jak będzie chwila porobię zdjęcia i pokażę jak to pomieszczenie wygląda. Ehhhh... tylko te pieniądze...
  5. Minął ponad tydzień odkąd zawitał do mnie Atoll AM200 Signature. W zasadzie wszystko co mogło ulec poprawie uległo. To dokładnie to czego szukałem. Dudnienie basu praktycznie całkowicie ustało. Teraz stanowi on już tylko smaczek. Muzyka nabrała siły i barwy. Nareszcie słyszę płyty dokładnie tak jak pamiętam. Z minusów warto chyba wspomnieć o tym, że końcówka generuje mniejszą moc niż Rotel a więc i poziom głośności jest dużo mniejszy przy tej samej nastawie w Mdac. W zasadzie obecnie poruszam się już daleko za połową skali. Zapewne preamp rozwiąże ten problem ale to już plan na przyszłość. Ogólną radość przyćmił troszkę odprysk farby na tylnej obudowie oraz ubytki w sitodruku tak więc będę chciał wymienić końcówkę na inny egzemplarz. Przy okazji odbioru końcówki udało się również wypożyczyć kable głośnikowe Chord Shawline oraz interkonekt Luna 9 od Wireworld. O ile o tym drugim nie warto wspominać bo po kilku piosenkach miałem wrażenie, że powstał tylko po to aby psuć to już Chord zrobił na mnie naprawdę ogromne wrażenie. Przypomnę, że dotychczas nie miałem okazji testować absolutnie żadnego innego okablowania poza Melodiką Purplerain. Pierwszym krokiem była wymiana interkonektu na Lunę. Jak już pisałem nic szczególnego. Bas zniknął całkowicie a dźwięk się mocno wyostrzył. Wpiąłem z powrotem Melodikę i wymieniłem kable głośnikowe. Dobrze, że obok stało krzesło bo jak usłyszałem pierwsze dźwięki to gęba sama się zaczęła śmiać i usiadłem sobie z wrażenia. No meeeega. Głębia, przestrzeń, detal, średnica, bas... no wszystko momentalnie podbite zostało x10. To tak jakbym zdjął koc z kolumn. Jednak kabel głośnikowy ma ogromny wpływ na brzmienie systemu. Z rzeczy mniej cieszących to dalsza obecność góry. Nie jest już ona tak krzykliwa bo bardzo fajnie uzupełnia resztę przekazu ale przy większej głośności jest delikatnie zbyt wyeksponowana. Na koniec postanowiłem dać jeszcze szansę Lunie i co ciekawe w tym przypadku zepsuła zdecydowanie mniej niż przy Melodice. Bas zrobił się chudszy i zniknęła waga przekazu. Myślę, że Shawline zostanie ze mną na dłużej ale ciekawy jestem jeszcze Qeda Signature X-Tube 400. Pozostaje również kwestia interkonektu. W połowie miesiąca wypożyczę jeszcze kilka egzemplarzy w cenie do 600zł i potestuję. Trzeba dać też czas Atollowi żeby troszkę się wygrzał.
  6. Ja osobiście z chłopakami z S4Home, z racji tego, że niedaleko mieszkam mam styczność raz na jakiś czas i muszę powiedzieć, że nigdy się nie zawiodłem. Nie jest to salon "na bogato" ale z odpowiednio skrojoną ofertą i na pewno pełen pasji. Mają pewne niedostatki w ofercie ale jak na 4 młodych chłopaków to i tak jestem pod wrażeniem. Zostawiłem u nich ponad 10000zł i nigdy nie zostałem z ręką w nocniku. Pamiętam jak mi kiedyś wymieniali kolumny Heco... chyba ze 3 razy bo cały czas coś było nie tak... Nie wiem co zawiodło w Twoim przypadku nostromo ale mam nadzieję, że to naprawdę odosobniony przypadek i że koniec będzie szczęśliwy. Jak ktoś już wcześniej napisał ten się nie myli co nic nie robi. Trzymam kciuki za szczęśliwy finał.
  7. Myślę, że mieliście rację z tym, że końcówka będzie zachowywała charakter brzmienia daca. Dlatego teraz wypożyczę Atolla IN200 a nie końcówkę. Jeśli nie będzie poprawy będę szukał nowych kolumn i chyba wrócę do czegoś co dobrze znam i bardzo miło wspominam tzn do Tannoya.
  8. I tutaj Piotrze absolutnie się z Tobą zgadzam. Słyszałem już kilka zestawów, m.in opartych o kolumny Tannoya, Dynaaudio czy nawet czeskiego AQ (Wega) i naprawdę można. Myślę, że przyszedł czas na podsumowanie mojego spotkania z końcówką Rotela. Muszę powiedzieć, że mam niezły mętlik w głowie bo to co usłyszałem przez ostatnie dni wywołuje we mnie skrajnie odmienne uczucia. Wiele nagrań usłyszałem w zupełnie nowej odsłonie. Do tego stopnia, że sprawdzałem czy to nie są jakieś covery albo remastering. Może najpierw o plusach bo jest ich niewiele a w zasadzie jeden - detaliczność. Widać ewidentnie, że mdac rozwinął tutaj skrzydła. Ta detaliczność właśnie, wraz ze zmienioną sceną a więc ekspozycją pochowanych wcześniej instrumentów spowodował, że niektóre utwory dostały powiewu świeżości. Minusów jest niestety znacznie więcej. Głównym i chyba najważniejszym jest ogólny brak wypełnienia średnicy i momentami jej mocne cofnięcie. Do tego stopnia, że kiedy zespół zaczynał popisy i nagle kilka instrumentów naraz zaczynało swoje solówki wszystko było kompletnie rozmyte. Jeden wielki konglomerat jazgotu. Słychać to było szczególnie na katowanej przeze mnie od 20 lat, ukochanej płycie Perfect Live Spodek 1994. Mam ją zgraną w formacie wav i mp3(320kbs) więc pokusiłem się nawet o porównanie ale o tym kiedy indziej. Z basem też niestety nie jest najlepiej. Kolumny mogą zejść naprawdę nisko a moc Rotela wyjątkowo temu sprzyja. Szkoda tylko, że w zasadzie to tyle bo przy głośniejszym słuchaniu płyt z dużą ilością basu i mocną perkusją (RHCP, Pablopavo) strasznie to męczy. Wynika to z tego że skala basu nie jest pełna. Słychać tylko najniższe jego częstotliwości. I tutaj jest lekka sprzeczność bo w delikatniejszych utworach, np jazzowych czy blues rockowych ten basowy pomruk jest naprawdę fajny i o dziwo paleta basowego brzmienia lekko się poszerza jednak dalej pozostaje niepełna i stłumiona. Ogólnie ten zakres nie jest odpowiednio dociążony i przez to zamazany, suchy i bez polotu. Myślę, że duża tutaj zasługa daca. Co się tyczy tonów wysokich to jest ich naprawdę sporo. Szczególnie przy głośniejszym słuchaniu potrafią zakłuć ale mają też zaletę: są bardzo detaliczne i precyzyjne. Podsumowując myślę, że zestaw gra dokładnie tak jak życzy sobie mdac. Rotel dzielnie wykonuję jego wolę ale przy okazji trochę dodatkowo psuje swoim charakterem brzmienia. W większości przypadków przekaz jest jasny i bardzo detaliczny. W nagraniach live i ogólnie w nagraniach z rozbudowanym zespołem instrumenty, które pamiętam z pierwszego planu grają gdzieś niewyraźne, nieśmiało schowane podczas kiedy na światło dzienne wychodzą zupełnie nowe niesłyszane dotychczas dźwięki. Bas schodzi bardzo nisko ale to efektowna właściwość samej kolumny. Brakuje mu odpowiedniej wagi i skali aby dociążyć ogólny przekaz i ukazać pełną paletę dźwięku. W wielu utworach gitara basowa, którą dobrze pamiętałem była niesłyszalna. Średnica jest wyraźnie cofnięta i tutaj to chyba również delikatna zasługa Rotela. Cały czas czuć niedosyt. Cały czas myślę o tym, że można duuuuużo lepiej. Czy moje wnioski są prawidłowe okaże się zapewne po porównaniu z Atollem. Jedno wiem na pewno. Zakup mdaca nie był błędem ale potrzebuje on dobrego towarzysza aby troszkę przełamał jego charakter i uzupełnił brzmienie. Rotel wykonany jest naprawdę bardzo ładnie i co mnie urzekło jest idealnie cichy jednak nie daje zbyt wiele od siebie a to delikatne ocieplenie dodatkowo zamazuje przekaz. Myślę, że gdyby dac'iem był chociażby irdac to Rotel zostałby u mnie już dzisiaj. Kolejna sprawa to kolumny. Nie wiem czy dobrze zrobiłem stawiając na Cantona ale czy na pewno odpowiem sobie po przetestowaniu Atolla. Na koniec jeszcze jedna rzecz mi chodzi po głowie... co by było gdybym zmienił interkonekt z Melodiki na coś lepszego? Niestety nie mam nic innego pod ręką. Może jest ktoś z okolic Bielska-Białej kto wypożyczyłby mi coś dla porównania?
  9. Bardzo słuszna uwaga ale zanim napiszę dokładnie to samo to chcę się jeszcze na spokojnie osłuchać. Z kolejnych spraw to muszę powiedzieć, że dalej nie słyszę średnicy w takim stopniu w jakim bym chciał. Nie chcę niczego przesądzać ale powoli myślę, że jednak rozstanę się z Cantonami w najbliższym czasie. Poczekam jeszcze jakie zmiany przyniesie okablowanie i Atoll.
  10. Rotel dotarł i już wczoraj wieczorem (po ogrzaniu sprzętu do temperatury pokojowej) zacząłem nieśmiało słuchać... nooooo kurła... musiałem go podłączyć na osobnym bezpieczniku bo wywalało korki Ale najlepsze jest to co usłyszałem... w sumie to jeszcze sam dokładnie nie wiem co ale myślę, że dokładnie to samo co wcześniej na Onkyo, tylko dużo mocniej i świeżo. Dźwięk zyskał potęgę i wypełnienie. Czuć, że ta końcówka ma 400w. Przy -20db na mdacu jest już naprawdę głośno ale dźwięk nie traci na jakości. Wszystkie błędy i słabości nagrań są bezlitośnie obnażane ale kiedy włączyłem Little Wing Steviego Ray Vaughan & Double Trouble to odpadłem. Mistrzostwo świata. Na razie tyle. Więcej napiszę później. Poniżej zdjęcie mojego zestawu. Wiem, że płytki na podłodze to nic szczególnego ale mam dyżurny dywan. Nawet 2. Przy moim kocie niestety nie zdają egaminu
  11. Piotrze, wypożyczyłem właśnie od kolegi z Top Hifi Poznań końcówkę Rotela 1582, wpłaciłem pieniążki i czekam na przesyłkę. Przez najbliższy tydzień będę się z nim osłuchiwał. Jak tylko go odeślę to na pewno wypożyczę jeszcze tego Atolla od Ciebie. Nie mam daleko to podjadę Muszę po prostu posłuchać tych klocków na spokojnie w domu. O Rotelu nie ma zbyt wielu opinii ale recenzje ma całkiem niezłe. Co do Atolla to absolutnie każdy chwali ale nie wiem czy to miłe dla ucha, lekko jednak podbarwione granie na dłuższą metę się nie znudzi. Wiesz... to nie jest tak, że piszczy w uszach i nie da się słuchać bo łzy lecą po policzkach. Ja bym powiedział, że w obecnej konfiguracji zestaw jest na maxa poddatny na złą jakość nagrań. Brzmienie jest suche i brakuje mu średnicy, która jest mocno wycofana. Moim zdaniem to wszystko wina leciwego Onkyo i dopiero gdy ten element zostanie wymieniony zobaczymy jak wyszło. Dla przykładu Diana Krall z płyty Live in Paris brzmi naprawdę nieźle ale już Kultu w jakiejkolwiek odsłonie słuchać po prostu się nie da. Oczywiście wiem, że Kazik jako stary pankowiec nie przykłada wagi do jakości nagrywanego materiału i to po prostu słychać. Biorę też poprawkę na zamulające okablowanie Melodiki. Mam już upatrzony interkonekt Qeda Reference Audio 40 i kable głośnikowe XT40 lub Signature REVELATION. Dużo dobrego słyszałem również o Ruby ale siądę do tego tematu na poważnie po tym jak dobiorę wzmacniacz. Mdaca słuchałem z Atollem in300 oraz Roksanem Kandy K3 i podczas bezpośredniego porównania różnice były minimalne ale wynikało to zapewne z ograniczenia samych kolumn. Wybrałem go między innymi dlatego, żeby utemperować mocny bas moich Cantonów. Nawet z obecnym wzmacniaczem na niektórych nagraniach gitarę basową czuć w nogawkach. Była też okazja posłuchać (bardzo zresztą słabych) kolumn Heco (chyba) Aurora. Później odsłuch był już na Monitor Audio Bronze.
  12. Wiem, że macie fajną promocję ale podobno nie ma go na stanie i trzeba czekać do lutowej dostawy. Przynajmniej wg salonu w Katowicach, który jest najbliżej mnie Poza tym troszkę szkoda, że nie można wypożyczyć go na odsłuchy
×
×
  • Utwórz nowe...