Skocz do zawartości

slawas2001

Uczestnik
  • Zawartość

    247
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    1

O slawas2001

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    śląsk
  1. Jaki kabel do podłączenia tego sprzętu

    muisz spsrawdiż instrukjce karty zielone to pewnie są przednie, a czarne to tylne kolumny, pomarańczowe może być subwoofer, ale ręki nie dam sobie uciąć ustawiasz w ustawineiach karty muzycznej odpowiednia opcję 4.1, 5.1 czy co tam najbardziej pasuje, w wieży pewnie wsadzasz odpowiednio tam gdzie masz front(przód) i surround (tył)... sprawdź ale na logike to by najbardziej pasowało
  2. pomocy przy wyborze wzmacniacza... :)

    Heh.. po ostatnim odsłuchu doszedłem do wniosku że dobrze grający sprzęt trochę kosztuje .. albo moje wymagania rosną niewspolmiernie szybko do zarobków
  3. pomocy przy wyborze wzmacniacza... :)

    no i bylem u Was dobra okazja żeby obadać czy macie coś nowego, w skrócie: Canto One które na pewno miały ładną delikatną górę i kopułkę z wyglądu jak w Dynaudio -nad 326 zrobił straszny bałagan w ich brzmieniu w dolnych rejestrach -złe połączenie i pokój za duży był. no i potem odsłuchałem PMC 22 tutaj już nawet od patrzenia było wiadomo że muszą zagrać, ładne (Canto też śliczne) i ogromne i nawet nad326 poradził sobie z ich basem - o dziwo, zagrały baaaardzo elegancko szczególnie w dole i środku pasma -tak jak lubie no przynamniej blisko tego, tylko góra nieco nadmiernie detaliczna -czytaj lubiła uderzyć z impetem - mam wrażenie graniczące z przekonaniem że wzmacniacz lepszej klasy by ją okiełznał. Ale to wydatek za duży na mój portfel. Ogólnie to było ciekawe doświadczenie bo zobaczyłem choć na chwilę jak mogą zagrać na prawdę porządne i duże podstawki. Pożyczyłem Kimbera 4pr i pierwsze wrażenie u mnie w domu to bas troche za duży tj podbity, ładna barwa, fajny detal, góra nie kuje, gitsry od razu lepiej zagrały, i poza tym basem w zasadzie kabel zbyt wiele nie kombinuje i ma swój charakter tzn nie jest nudny.... ale po dłuższym słuchaniu cykacze i ataki perkusji przy dłuższym głośniejszym słuchaniu dawały ciutke po uszach tak że lekko rozbolała mnie głowa , ale ciekaw byłem jak usłyszę melodikę więc przełączyłem kable i aż mnie pot zlał jak to usłyszałem - takiego bałaganu, zaokrągleń wszelkiej maści, uwypuklenia basu nie słyszałem już dawno- to była jakaś masakra -powrót do melodiki był bolesny i napotkał spore opory... jedyna zaleta to ból głowy ustał dźwięk mimo że koślawy zrobił sie spokojny hmmm . Wnioski z dzisiejszego dnia są takie: 1. jak na razie nie znajduje kompromisu w audio między dobrym dźwiękiem a jednocześnie tak małoinwzayjnym który by zupełnie nie męczył. Zwykle dźwięk małoinwazyjny jest przybrudzony, zaokrąglony, mało ciekawy, nudny, ma małą dynamikę, jest rozlazły i niespójny albo...... 2. wcale tak nie jest i da się dobrac odpowiedni wzmacniacz do odpowiednich kolumn tak że obie cechy (nieinwazyjność +dobry przyjemny dźwięk) pozostaną, tylko wydaje się to niezmiernie trudne..... albo ja próbuje iśc w złym kierunku 3. chociaż powoli zaczynam dostregać, że -jak na to co chciałbym uzyskać, usłyszeć mój nad 326 jest daleki od ideału i to całe lata świetlne.... i próbuje go połączyć z emitami? kurcze ja chyba zwariowałem kurcze, to nie może się udać!
  4. pomocy przy wyborze wzmacniacza... :)

    Podjadę dziś jutro wypożycze i sprawdzę czy to moje gusta
  5. pomocy przy wyborze wzmacniacza... :)

    Zmiana IC na Albedo Flat One uspokoił dźwięk, trochę wszystko zwolniło troche się rozjaśniło i minimalnie za gładkie się wydaje. Takie grzeczne jest teraz granie, mniej ciekawe ale bardziej naturalne. Trzeba chyba iśc lekko w drugą stronę tak chociaż dla eksperymentu co się stanie Chwile wcześniej miałem Cardasa... Cardasy wszyscy mówią że łagodne wygładzają a ten ciął średnica jak cholera. Próbowałem z akustyką ale nic nie pomagało tak do końca... przyznam jednak że poza tym jednym szczegółem to bdb Kabel (m.in świetny bas, scena, lokalizacja, głębia w szerz i na boki, wielobarwność, detale, odlot!) a tak wogóle Piotrze, to macie może Kimber jakiś osobny ucięty już czy zabananowany kawałek do odsłuchu dla klientów?Najlepiej 4pr albo nawet dla porównania wyższy model? Jak nie u Was to musiałbym gdzieś szukać...
  6. jak to jest z tymi kabelkami?

    Dzwoniłem rozmawiałem.. czekam aż coś więcej ustalicie na temat tego xindacza i dacie znać
  7. jak to jest z tymi kabelkami?

    który mace model konkretnie? heh pewnie jak się napale to na dniach do Was zaglądne... zaraz wchodzę na Fejsa
  8. pomocy przy wyborze wzmacniacza... :)

    Dzięki, aktualnie walcze z akustyką bo notorycznie mi coś wyostrza górę i wyższą średnicę.... czy któryś będzie łagodniejszy w tym zakresie od obecnej Melodiki? a tak wogóle to macie coś do odsłuchania na sklepie, szkoda mi trochę kupować 8 metrów kimbera żeby potem wywalić gdyby nie trafił w mój gust brown sugar jest mniej czy bardziej łagodna od purpla? ....sam już nie wiem chyba będę musiał cały pokój -włącznie ze sufitem- wyłożyć dywanami jak tak dalej pójdzie
  9. jak to jest z tymi kabelkami?

    Może okolice 4k a tak ogólnie to wczoraj dużo dobrego poczytałem o xindak pam lub 6950 piszą że to ciepłe miękkie granie... jest szansa Piotrek że będziecie mieć na odsłuchy? Druga sprawa to czytałem testy stereo kolorowo czy jakoś tak i zobaczyłem na zdjęciach że on ma mnóstwo kwiatków no i wrzuciłem jeden duży tam gdzie był tv pomiędzy kolumny i mam wrażenie że dźwięk wrócił do normy pojawiło się wypełnienie i góra się zrobiła miekka nie taka twarda i ostra ale jeszcze potestuje jak wrócę z pracy czy mi się nie wydaje nadal poprawiam akustykę zasłoniłem rolety na oknach za kolumnami... panowie, albo mi się wydaje albo zrobiło się dużo, dużo lepiej..... wyostrzeń coraz mniej....hm.... może w końcu znajduje rozwiązanie zagadki dlaczego większość wzmacniaczy (powyżej nada 326) czy kabelków (powyżej zwykłej sznurówki) brzmiało u mnie sucho i ostrawo .... hm..... coraz bardziej też widzę jak słaby jest dźwięk z takiej sznurówki RCA, oraz jak wiele może zepsuć słaba akustyka No Panowie mam wrażenie że zaczynam powoli słyszeć muzykę
  10. jak to jest z tymi kabelkami?

    Więc co byście polecieli Panowie tak konkretnie znając moje preferencje brzmieniowe?
  11. jak to jest z tymi kabelkami?

    Impulsowe to nowe nady arcamy primare?
  12. jak to jest z tymi kabelkami?

    Problem leży w jednej rzeczy.. mianowicie niezależnie czy wymienię wzmacniacz czy kolumny na lepsze .. to i tak będę musiał wymienić wzmacniacz Chybav że nie mam racji to wprowadzcie mnie z błędu;)
  13. jak to jest z tymi kabelkami?

    Dynaudio mają potencjał generalnie nad jako całokształt mi się podoba poza może słaba rozdzielczością niskich tonów ..aczkolwiek teraz wywaliłem duży kineskopowy tv z pomiędzy dynek i dźwięk raz że poprawiła się czytelność sceny i ilość detali to mam wrażenie że uciekło dociazenie masa wypełnienie.. sam już nie wiem czy to wzmacniacz tak gra czy akustyka się poprawiła lub pogorszyła. Co do wzmacniacza to lubię dźwięk miękki ciepły z wypełnieniem .. ale też ekspresyjny .. i bez kujacej góry, czy ostrości na średnicy. Może atoll 100albo jakiś caspian uzywka ale nie wiem czy taki zakup jest bezpieczny.. Ogólnie też bardzo podoba mi się naim że względu na wymienione cechy ale uzywka kosztuje tyle co ostatnio na wyprzedaży w sklepach i buczy trafo. Chyba że jakaś niezbyt duża/ ciężka i niezbyt mocna klasa a? Ten nad chyba ma lepsze osiągi przy cichym odsłuchu czyli w klasie a(?) Budżet bym ograniczył zdrowym rozsądkiem 2-3-4 tysiące?
  14. pomocy przy wyborze wzmacniacza... :)

    a jakbyś porównał Piotrze Kimbera, Purple Raina, i Brown Sugara ? Chodzi mi o miękkie ciepłe przyjemne lekko przyciemnione wypełnione granie prawie jak w purplu ale z minimalnie mniej rozlazłym basikiem.... A tak wogóle to zapraszam do dyskusji
  15. jak to jest z tymi kabelkami?

    Witam szanownych forumowiczów, Mój sprzęt to typowy budżetowiec, najtńsze dynaudio, najtańszy nad i najtańsze melodiki. Miałem ostatnio przyjemność odsłuchać kilka różnych głośnikowych i RCA z półki 1000-2000 pln. Na początku sądziłem że nie wydając 5-6 tysięcy na nowy wzmacniacz można znacznie poprawić brzmienie. I jakieś mam takie mieszane odczucia. Różnice były spore jedne miały więcej basu inne więcej góry inne znowu grały ostrzej jaśniej jeszcze inne ciemniej. Były też takie które miały zauważalnie mniej góry i takie ktore lepiej "kontrolowały " bas. Wszystko ładnie pięknie ale ostatecznie wróciłem do najtańszej Melodiki, zmieniłem tylko RCA który jak wieśc głosi jest analogowy gładki ale na początku przez długi czas strasznie mnie denerwował ostrościami które chyba ustąpiły -czyli jednak jakby się wygrzał?. Wnioski są takie że kable wiele wnoszą i zmeniają, i faktycznie słychać "poprawę", jeśli się podepnie w odpowiedniej konfiguracji... Tyle że ja tą konfiguracje nie do końca potrafiłem znależć. Zawsze coś mi nie pasowało głównie za mało góry,lub za dużo detalu,lub za mało basu. I trochę się zmęczyłem.. może nawet zniechęciłem. I sam nie wiem co jest takiego w tej melodice że koniec końców całościowo najbardziej mi pasuje, nadal. Czy to kwestia przyzwyczajenia? Czy jest najmniej inwazyjna? Czy najbardziej dopasowana do budżetu i jakości systemu? .. a może jakiś wewnętrzny opór przed wydaniem takiej kwoty nie będąc pewnym że rozwiązanie się sprawdzi w długim okresie przy jednoczesnej świadomości że handlowcy wolą sprzedać droższy kabel niż tańszy ? A może Każdy kabel ma swój charakter i na samym końcu nie wiadomo już co by się tak na prawdę chciało? Ktoś tu kiedyś napisał że droga kabli jest żmudna i kosztowna i chyba to prawda.... choć na końcu, jeśli się tylko poświęci spore nakłady czasu i może kasy, to nie wątpię można uzyskać bardzo ciekawe efekty. Zapraszam do dyskusji i wszelkich spostrzeżeń znawców tematu i nie tylko. Pozdrawiam, S.
×