Skocz do zawartości

marler

Uczestnik
  • Zawartość

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

O marler

  • Ranga
    Debiutant
  • Urodziny 01.06.1989
  1. Dzięki za zaproszenie ale z autopsji wiem, że ten dźwięk by mnie zachwycił ( obecnie muzyki słucham na komputerowych głośniczkach creative 2.1 ), a bez żadnego porównania dążyłbym do skompletowania bliźniaczego zestawu. Wracając do przemyśleń... Znalazłem YAQIN 'a na KT88, waży swoje 28kg, jest całkiem mocny i na razie niedrogi: http://www.allegro.pl/item478142960_yaqin_...t88_okazja.html Jako, że jest to chińska produkcja to zapewne jest podobny, czy raczej identyczny jak Cayin, nieprawdaż ? Znalazłem post z innego forum, jednakże o tej samej tematyce, stwierdzający iż Cayin gra dobrze ale bez żadnego polotu. Nie wiem, na ile można ufać autorowi tego postu, ale jeśli to prawda to może Yaquin jest inny ?
  2. Jeśli o kolumny chodzi to właśnie myślałem o Focal'ach, jednakże nie mogę pozwolić sobie na ich szlagierowy model. Nie zdążyłem wspomnieć ale jestem tylko studentem i na cały sprzęt audio nie mogę wydać więcej niż zarobiłem przez wakacje czyli ok 6000. Bardziej "debeściarską" rzeczą w "O" jest jego waga - nie wiem czy w home audio to się sprawdza, ale w car audio jakość wzmacniacza jest wprost proporcjonalna do jego wagi Z metrażem tez ubogo bo tylko 10 do 12 metrów kwadratowych ( właściwie to i lepiej bo chyba łatwiej nagłośnić małą przestrzeń ) Naprawdę to nie wiem/nie potrafię powiedzieć czego oczekuję. Nigdy nie słuchałem porządnych systemów nagłośnień w domu. Wszystko zaczęło się od tego że nie potrafię egzystować bez muzyki i wszędzie ją ze sobą zabieram. W końcu w miarę "dojrzewania" poczułem ogromny niedosyt związany ze słuchawkami w moim przenośnym odtwarzaczem. Zakupiłem lepsze - nie wystarczyło, w afekcie trafiły do kubła. Wyszedł nowy hit audiofilskie słuchawki Zen Aurvana - wytrzymałem z nimi 2 tygodnie Sięgnąłem do wyższej półki UE Super.Fi 5 PRO - wynik zdecydowanie lepszy - 1,5 roku. Zamierzałem kupić słuchawki Dego lecz zreflektowałem się, i tu przechodząc do sedna sprawy: Żadne słuchawki nie oddadzą tego co porządny wzmacniacz i dobre kolumny. Chcę tego czego nawet najlepsze słuchawki nie mogą oddać - żywej perkusji, potężnej sceny, czyściutkiego wysokiego pasma, oczywiście wszystko przybrane perfekcyjną jakością dźwięku bez jakichkolwiek zakłóceń. Żeby nie było niedomówień i dziwnych spekulacji to wspomnę, iż w miarę postępu ze słuchawkami zmieniałem kompresję plików muzycznych od mp3 -> acc -> ALAC. Jeszcze jedno! Nie konwertowałem z mp3, ani acc do ALAC A słyszałem już o takich przypadkach ...
  3. Wstępnie zorientowałem się w cenach i dostępności wzmacniaczy podanych przez hybyrd83, co zaowocowało znalezieniem Cayin'a TA35 za 2900zł. Swoją drogą bardzo ładnie wykonany z lampami na zewnątrz,co mnie bardzo urzeka i wielce zgrabny. Pewnie wśród waszej audiofilskiej braci znany jest użytkownik allegro audax,czyli PTH "TELMIS w Warszawie ? Prosiłbym o jakieś opinie czy warto od nich używany sprzęt zakupić ? Oczywiście jeszcze w pełni zdecydowany nie jestem ... Doczytam Co z Jolidą 102b - aktualnie 15 strona , znajdę zapewne substytuty Cayin'a troszkę jeszcze popytam i powolutku zbliżę sie do mojego pierwszego porządnego systemu audio. Co do Omak'ów to szczera prawda i znalezienie informacji, bądź urządzeń wydaje się szukaniem igły w stogu siana. Ale jeśli już mówimy Omaku to mamy na myśli Ambassador Number One , czy o samej końcówce - Jewel One ? Według mnie wielkim minusem Omaków jest ich design, a mianowicie to że nie mają wypuszczonych lamp na zewnątrz obudowy. bo jednak to namacalne ciepełko żarzących się lamp musi być naprawdę miłym akcentem-dodatkiem do muzyki. Pozdrawiam
  4. Dzień Dobry Moje pytanie, co Wy sadzicie w tej kwestii ? Zamierzam kupić wzmacniacz lampowy, lecz w ostatniej chwili oświeciło mnie, że nie mam pojęcia czy lampa podoła muzyce którą zwykłem słuchać mianowicie - muzyce kapel death metalowych. Słyszałem że lampy nie mają tak wyrazistego basu, co przy basowo/perkusyjnych solówkach, których wiele mogą mnie rozczarować. Bardzo zależy mi też na b.dobrej "górze", no może trochę więcej niż bardzo dobrej, oraz na wybornym "środku". Lampa może jednak zapewnić tą naturalność, ma klimat - właściwie to zawsze myślałem, iż lampy nadają się wybitnie do spokojniejszej muzyki między innymi jazzu. Może powinienem rozglądać się za hybrydą, bądź zupełnie zamknąć temat lamp i szukać tranystorowców ? Na wzmacniacz nie mogę wydać więcej niż 3000zł. Za wszelkie sugestie z góry dziękuję .
×