Skocz do zawartości

wojan81

Uczestnik
  • Zawartość

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O wojan81

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witam ponownie Jestem już zdecydowany na zakup zestawu stereo, którego poszukiwania opisywałem z poprzednim temacie. Swoją przygodę z lampami rozpoczynam od modelu LA Audio A60. Jako, że w większości źródłem dźwięku będzie Tidal HiFi, na tym etapie poszukuję odtwarzacza strumieniowego w rozsądnych pieniądzach i o nie najgorszych parametrach. Gdzieś polecano mi model Oppo Sonica DAC. Ale właśnie jest to również DAC. Czy w ogóle potrzebuję takiego urządzenia do tego zestawu, skoro sygnał ma być wyprowadzany ze strumieniowca do lampy zwykłym RCA? I czy ewentualne przepuszczenie sygnału przez DAC dałoby jakąś korzyść? Alternatywą jest Auralic Aries Mini (ogromny minus - brak aplikacji na android, jedynie apple) oraz Bluesound Node 2 (wsparcie wszystkich systemów operacyjnych). Głównie zależy mi na obsłudze Tidal HiFi, którą Auralic posiada. Nie wiem jak z Nodem. Może ktoś starł się z podobną problematyką i jest w stanie coś doradzić. Pozdrawiam.
  2. wojan81

    Stereo do gabinetu

    Chyba zachorowałem na lampę. Temat do skasowania.
  3. wojan81

    Stereo do gabinetu

    Dobry wieczór Panowie. Kolejne 2 odsłuchy i jestem w jeszcze większej kropce niż wcześniej. Dziś akurat tak się złożyło, że w obydwu salonach słuchałem tych samych kolumn i wzmacniaczy: Denon PMA-1600NE i Canton Ergo 695. Na tym tle chwalone wczoraj Focale 926 podłączone dziś do tego samego Denona nie wypadały już tak różowo. Owszem wciąż nie można im odmówić tego ujmującego ciepła i mięsistości, którą wczoraj zmiotły konkurencję. Ale przy bardziej rockowych numerach Cantony po prostu zagrały grubo. Przy Foo Fighters, Metallice czy nawet poczciwym Iron Maiden na sali po prostu zrobił się koncert. To takie prawdziwe rockowe kolumny, o jakich marzyłem za dzieciaka, z tym że potrafią również zagrać subtelnie. I nie mówię tu o Marku Knopflerze czy Johnym Cashu, a np. o ścieżce dźwiękowej do "Ostatniego kuszenia..." Petera Gabriela. Na tę chwilę w grze pozostają kolumny Canton 695 i Focal 926 oraz wzmacniacze Roksan K3, Denon PMA-1600 i Yamaha S1100. Ceny poszczególnych kolumn i wzmaków po rabatach wyglądają w zasadzie podobnie, więc z ekonomicznego punktu widzenia jest mi to obojętne. Co wybralibyście na moim miejscu? Dodam, że spore Cantony odsłuchiwane były w sali zbliżonej wymiarami do mojego gabinetu i brzmiały rewelacyjnie. Pewnie kwestia wygłuszenia. Aha, posłuchałem tych Klipschy RP-280F pod Denonem 1600. Zagrały nie tyle metalicznie co nijako. Już wiem, że to nie jest kolumna dla mnie. Pozdrawiam
  4. wojan81

    Stereo do gabinetu

    Witam ponownie. Właśnie wróciłem z miasta po 2 odsłuchach. W pierwszym salonie słuchałem różnych konfiguracji opartych na wzmacniaczach CA CXA80, Roksan K3 i Naim NAIT 5SI, kolumnach Monitor Audio Bronze 6, Silver 500, Tannoy Revolution XT 8F, KEF R500 i Focal Aria 926. Źródłem dźwięku za każdym razem był strumieniowiec OPPO Sonica DAC i Tidal. Nie będę się teraz wymądrzał i roztrząsał nad poszczególnymi konfiguracjami, bo do tego trzeba mieć trochę więcej wiedzy i obycia w temacie. Postanowiłem kierować się sercem, a ono mi podpowiada, że na odtwarzanym materiale najbardziej wyraziście a jednocześnie przyjemnie zagrały Francuzy podpięte pod Roksana i Naita. Jednak ostaniego z brytyjskich kawalerów muszę odrzucić za niechlujstwo. Co z tego, że pięknie wysterował francuskie kolumny, skoro wygląda jak tuner cyfrowego polsatu, a w dodatku podczas włączania i wyłączania z głośników dobiega charakterystyczne pykanie (o obluzowanych gniazdach z tyłu obudowy nie wspomnę, podobno ten typ tak ma ). W drugim salonie najpierw słuchałem kolumn B&W 703 S2 podpiętych pod klocki kanadyjskiej manufaktury Moon. Jednak pomimo ceny tego zestawu większe wrażenie zrobiły na mnie kolumny Elac FS 247.3 i old-schoolowy wzmacniacz Yamaha A-S1100. Lekkość i precyzja, z jaką te głośniki radzą sobie z każdym materiałem od elektroniki do mocnego rocka naprawdę potrafi zadziwić. Jednak ze względu na wywołany efekt wow (wspominałem, że ostatecznie będę kierował się sercem) zwycięzcą dzisiejszego dnia zostaje Focal. Chciałbym jeszcze usłyszeć, jak zagra z w/o Yamahą. Być może to Francuzy z Japończykiem będą połączeniem idealnym? Dobrej nocy. EDIT: Marantza i Klipscha wszyscy mi odradzali, mimo że stały na półce. Marantz, że gra dziadowsko, a Klipsch metalicznie i sztucznie. Może jeszcze posłucham kiedyś z ciekawości.
  5. wojan81

    Stereo do gabinetu

    Dzięki jeszcze raz. Rzeczywiście spróbuję od jakiegoś pierwszego odsłuchu w salonie audio, aby w ogóle wyrobić sobie pogląd. Obecnie słucham mniej stereo niż kiedyś, więcej wielokanałowo na moim salonowym ampli Onkyo do kina domowego TX-SR805 i kolumnach KEF serii C w systemie 5.1 (fronty C7). Nie gra to źle, szczególnie w materiałach nagranych w DTS i DD, których mam całą masę, ale w 2 kanałach czuć już niestety różnicę. I właśnie do gabinetu marzy mi się stereo z wyższej półki do relaksowania się podczas (a może i po) pracy. Napiszę coś więcej po pierwszych odsłuchach. Pozdrawiam.
  6. wojan81

    Stereo do gabinetu

    Panowie, dzięki za sugestie. Oczywiście zgadzam się, że najbardziej zadowolony z efektu będę, kiedy po przesłuchaniu dziesiątek konfiguracji w różnych salonach sam dokonam wyboru. Ale tak jak napisałem kiepsko u mnie z czasem i chciałbym skupić się na kilku propozycjach polecanych przez tych, którzy już tych odsłuchów dokonali. Myślę, że nasze uszy nie różnią się od siebie aż tak bardzo. Inaczej między buty musielibyśmy włożyć wszystkie testy, rankingi, nagrody itd. dotyczące sprzętu audio, bo każdy miałby własne odmienne zdanie na ten temat. Poza tym panują jakieś obiegowe opinie, że np. Onkyo dobrze dogaduje się z Klipschami itd. Może to laickie podejście, ale właśnie na taką poradę liczę: "Posłuchaj tych kolumn z takim wzmakiem, to może ci się spodobać :)". Budżet to również sprawa drugorzędna. Jeżeli któraś konfiguracja powali mnie na łopatki, to wtedy będę zastanawiał się dokładniej nad sfinansowaniem tego.
  7. wojan81

    Stereo do gabinetu

    Witam Jestem w trakcie urządzania gabinetu w nowym domu. Pomieszczenie nie jest duże (4.1 x 4.1 m), ale ustawne (żadnych skosów). Ma w nim być tak naprawdę kilka niezbędnych mebelków i duże biurko. Może jeszcze jakaś 2-osobowa sofa, jeżeli się zmieści. Na jednej ze ścian planuję szafkę rtv z tv 50" i kolumny podłogowe stereo po obu jej stronach. Właściwie to mam już wszystko oprócz wspomnianego stereo. Po przeczytaniu ton podobnych tematów na przeróżnych forach z mojego pierwszego typu kierowanego sercem, nie rozumem czyli Tonsil Altus 380 (sentyment do marki z dzieciństwa + wzornictwo) przeszedłem poprzez Klipsch RP-280F aż do Tannoy Precision 6.4. Na tym etapie czytając już więcej czuję, że brnę donikąd i muszę postawić gdzieś jakiś ogranicznik. A więc czysto teoretycznym wyborem byłyby te Tannoye, choć martwią mnie małe średnice tych głośników (15cm) w porównaniu do często 20cm membran konkurencyjnych cenowo kolumn konkurencji. Nie byłem jeszcze nigdzie tego posłuchać. Z braku czasu planuję jechać posłuchać już max 2-3 propozycji i kupić zamiast przesiadywać godzinami w salonach z coraz większym mętlikiem w głowie Jako wzmacniacz i odtwarzacze wybrałbym urządzenia Cambridge Audio: wzmak CXA80, odtwarzacz cd CXC, odtwarzacz sieciowy CXN Całość ok. 24.000 nie licząc kabli. Czy w podobnym lub niższym budżecie możecie polecić mi jakiś ciekawszy zestaw?. Interesują mnie tylko nowe urządzenia. Słucham sporo rocka progresywnego (Marillion, Gabriel, Porcupine) i elektroniki (Jarre, Dead Can Dance, Orbital), a także szeroko pojętego pop/rocka lat 60-90. Lubię soczyste, wyraziste brzmienie zarówno w górze jak i w niższych partiach. Pozdrawiam i z góry dziękuję za okazaną pomoc.
×