Skocz do zawartości

wpozek

Uczestnik
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

O wpozek

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    poznanskie
  1. Witam, Nowy zestaw czy vintage to pytanie z tych podstawowych, które zadaje sobie niejeden początkujący audiofil Myślę, że odpowiedź jest bardzo trudna, o wyborze decyduje wiele czynników nie koniecznie tylko finansowych. Nie teoretyzując powiem jak ja podjąłem decyzję. Moje lata młodości to lata 70 i 80...te, a więc te o których jest opinia, że stanowią złote lata dla sprzętu hifi. Miałem wówczas jeden podstawowy problem żeby swoje marzenia zrealizować, brak kasy i to tej dewizowej, bo zachodni sprzęt, a właściwie japoński (Technicsa, Pioneer) oferowano wyłącznie w PEWEXach. Małymi krokami , bardzo małymi ! (przeciętna pensja wynosiła wówczas ok 20 $) dorobiłem się bardzo budżetowego zestawu Technicsa opartego o wz. SU800, i polskie altusy 75. Mimo przeciętnych parametrów zestaw dostarczył mi sporo satysfakcji przez długie lata, sprzedałem go 2 lata temu bez potrzeby żadnych napraw ! ku zadowoleniu nabywcy z jakości i brzmienia muzyki. Dlaczego o tym piszę ? ponieważ dopiero na "stare lata" wróciłem do tematu sprzętu, mogąc zrealizować w jakimś sensie marzenia sprzed lat. Sprzęt który był wówczas poza moim zasięgiem obecnie jest bardziej realny. Dlaczego nie nowy ? myślę, że też z sentymentu, ale również dla tamtej szkoły konstruktorów sprzętu hifi, takie Pioneery SA9900 czy SA8800.... były i chyba sa dla wielu nadal przedmiotem zazdrości, inni uznani producenci po prostu niedostępni byli na polskim rynku. Jako pierwsze udało mi się kupić zestaw kolumn Pioneer HPM 110, grają wyśmienicie, chociaż oczywiście nie mam wielu okazji do porównań, a byłoby to ciekawe doświadczenie. Testowałem kultowy wz. Yamaha AX900, ale ostatecznie po miesiącach poszukiwań i wczytaniu się w opinie nabyłem starego NADa 3080. Zestaw uzupełniają tuner NAD 4080 oraz CD Arcam FMJ 23T. Co do nowości, żeby nie być taki vintage myślę o uzupełnieniu zestawu odtwarzaczem sieciowym (rozważam Cambridge Audio CXN v2) ,ale jako starej daty facet preferuję muzykę z płyt. Kończąc, i odnosząc się bezpośrednio do tematu myślę, że warto rozważyć również dobry sprzęt używany. O "perełki" jest bardzo trudno, szczególnie w dobrym stanie technicznym, ale jak już się trafi, to satysfakcja gwarantowana :). Serdecznie pozdrawiam, Włodek
×
×
  • Utwórz nowe...