Skocz do zawartości

Ubersetzer

Uczestnik
  • Zawartość

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Ubersetzer

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. OK, nie wiem, może być i tak. Nie mam żadnego pomysłu. Jakie ew. monitory byłby alternatywą?
  2. Nie męczą :). Słucha się bardzo przyjemnie. Męczących słuchałem Focali np. Po prostu dźwięk całego systemu (gdzie jest słabe ogniwo?) ulega pogorszeniu w niewytłumaczalny dla mnie sposób.
  3. Witajcie, mam nadzieję, że pomożecie :). Mój zestaw: nad 316, Opticon 2 i yamaha wxad. RCA Melodica, głosnikowe - purple rain 2.5. Do rzeczy. Kolumny kupiłem nowe, po wygrzaniu, piękny przestrzenny dźwięk. Cały zestaw grał super. Po ok. 3 tygodniach zauważyłem, że jakość grania uległa pogorszeniu. Nie wiem, jak to opisać: dźwięk jakiś niedociążony, wycofany, góra skrzecząca, brak poprzedniej stereofonii. Sprawdzałem połączania kabli głośnikowych, RCA, wszystko. Podłączyłem inny wzmacniacz: to samo. Zawiozłem kolumny do serwisu. Po 2 tygodniach odebrałem, panowie stwierdzili, że wszystko OK. Podłączyłem znów. Pograło dobrze tydzień, później to samo. Niedawno kupiłem lampę - Yaqin 30. Podłączyłem, było o niebo lepiej niż z Nadem. Czysty dźwięk lepsza stereofonia itd. Pograło dobrze ok. tygodnia. Potem podobne objawy. Podłączyłem nada, taki sam efekt wycofania dźwięku, jazgotu, nakładających się lekko dźwięków. Nie jest to jakieś drastyczne, ale dla mnie wyraźnie słyszalne i odbiera mi radość ze sprzętu i muzyki :). I tak: wymieniałem RCA na inny, źródło na inne (CD), kable głośnikowe, podłączałem wzmacniacz do innego gniazdka - to samo. Nie jest to kwestia akustyki: pomieszczenie i pozycja kolumn się nie zmieniła. Nie jest to kwestia przyzwyczajenia słuchu - mam referencyjne utwory, które wiem jak brzmiały i jak brzmią teraz. Nie jestem wariatem :). I teraz, czy ktoś ma może jakiś pomysł, jaki jest powód takiego stanu rzeczy? Tracę już chęć na stereo, żona ma mnie dość :), dzieci uważają za wariata (no przecież dobrze gra :)). Wyczerpały się wszystkie pomysły. Co może być przyczyną takiej powtarzającej się sytuacji?
  4. Dziękuję za sugestie. Wychodzi na to, że 326 i 356 brzmią inaczej, w związku z tym nie obędzie się bez odsłuchów :). Ciekaw jestem też lampy, a hybrydy się sprawdzają (np. Taga Harmony 800)?
  5. Tak myślałem, 2 stopnie wyżej, różnica powinna być odczuwalna. Pytanie: czy nie będzie za jasno? Czy do spokojnego jazzu (plumkanie ECc :)), taki Nad się nad-a?
  6. Bardzo dziękuję za odpowiedź :). Czy 326 to będzie rzeczywiście duży krok, czy tylko kroczek do przodu :)? Czy w cenie 2-2,5 tys. można w ogóle kupić wzmacniacz do tych Opticonów, który będzie klasę/dwie klasy lepszy od 316? Lampa by mi pasowała, ale część osób odradza. Dlaczego? Awaryjność? Czy te lampy się psują/przepalają, czy sa inne powody? Szukam wlasnie takiego "brytyjskiego" brzmienia, żeby zrobić upgrade i przez jakiś czas już skupić się na muzyce, a nie zastanawianiu się co zmienić w sprzęcie
  7. Witam wszystkich, mam nad 316 bee i 516 bee oraz Dali Opticon 2. Słucham klasyki, jazzu (Pat Metheny, Modern Jazz Quartet, raczej małe składy). Czy moglibyście mi doradzić wzmacniacz, który zgra się z Dali (synergia nada mi odpowiada), ale jednocześnie optymalnie wysteruje Opticony (4 ohmy) i będzie ZNACZĄCYM skokiem w jakości brzmienia. O ile się tak da, w budżecie ok 2 tys. Może być używka. Pomieszczenie małe - 12 m2. Nad 326/356 czy może Music Hall, Exposure 1010, a może jeszcze cos innego. Coraz częściej źródłem będzie Yamaha wxad 10 i Spotify.
×
×
  • Utwórz nowe...