Skocz do zawartości

Bo0M

Uczestnik
  • Zawartość

    98
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Bydgoszcz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dokładnie. Zastanawiam się też, czy żeby mieć pewność, że słyszy się ciągle różnice, trzeba przed słuchaniem płyt zawsze medytować, wyzbyć się emocji, być całkowicie wyspanym, przewietrzyć pokój, umyć uszy... Do tego skalibrować je wstępnym słuchaniem przed tym "właściwymi"?
  2. Szanowni, wystarczy, że jedna osoba poprawnie wskaże różnice w kablach podczas testu i temat wpływu kabli na dźwięk trzeba będzie obiektywnie uznać za prawdziwy. Natomiast test musi być tak przeprowadzony, żeby wyeliminować jakąkolwiek przypadkowość. I teraz, niezależnie od tego, czy test przejdzie pozytywnie ktoś z Azji, Afryki, czy Europy. Niezależnie, czy jest audiofilem, audiosceptykiem, miłośnikiem kina, albo osobą, która nigdy nie słyszała muzyki - pozytywny wynik testu będzie obiektywny i wiążący. Z prostej przyczyny, każda osoba jest przedstawicielem gatunku ludzkiego. Zupełnie inną sprawą jest to, czy to MY osobiście tą różnicę również usłyszymy. Przecież jeżeli JA nie słyszę różnicy w kablach, ale ktoś w teście udowodni, że takie różnice występują to będę musiał uznać, że rzeczywiście tak jest, ale JA po prostu nie mam takiego słuchu. Czy to coś zmienia? Nie. Nikt nie staje się przez to gorszy, albo lepszy. Nie daje to jakichkolwiek podstaw do obrażania kogoś ze względu na odmienny słuch. Tylko ktoś ze spaczonym ego będzie się wywyższał, albo obrażał innych.
  3. Jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze... Uważam, że teza o wpływie różnych kabli na dźwięk jest o tyle dobra, że można ją zweryfikować doświadczalnie. Natomiast, jeżeli nawet pomiary pokazują pewne różnice, to dochodzi jeszcze kwestia naszego słuchu. W dyskusji chodzi o to, czy to człowiek jest w stanie te różnice poprawnie wskazać Myślę zatem, że aktualnie jedynym, wiarygodnym sposobem udowodnienia, że "kable grają" są właśnie ślepe testy. Warunki doświadczenia mogą być jak najbardziej obiektywne i niezmienne. Wystarczy, że każda osoba, indywidualnie będzie podchodzić do testu. Rzeczywiście wtedy wyniki będą rzetelne, nikt nie powie, że ileś tam osób w pomieszczeniu wpływa na akustykę. Z drugiej strony, jeśli w pomieszczeniu będą np. trzy osoby, to warunki odsłuchu również pozostaną niezmienne, jeśli nie będzie zamiany miejs z których dana osoba słucha muzyki. Jeśli dana osoba twierdzi, że słyszy zmiany wprowadzane poprzez różne kable, to ślepy test zweryfikuje czy rzeczywiście tak jest i uciekanie od tego typu eksperymentu stawia taką osobę w pozycji przegranej. Oczywiście może się okazać, że są osoby, które poprawnie wskażą różnicę. To wykaże poprawność tezy o wpływie kabli na dźwięk. Koniec kropka. Natomiast nie znaczy to, że taką różnicę muszą już słyszeć wszyscy. Po prostu będzie to świadczyło o tym, że nasz słuch różni się w zależności od osoby. Jedna będzie w stanie wykazać różnicę, druga nie. Ciekaw jestem jak rozwinie się wątek i czy uda się zorganizować testy Pozdrawiam
  4. Cieszę się bardzo W takim wypadku możesz teraz skupić się na akustyce, jeśli masz możliwości. Praktycznie zawsze wiąże się to z jakimiś benefitami. Kabelki potestuj sam, zdania forumowiczów są bardzo podzielone. Natomiast jeśli chodzi o jakąś radę ode mnie - nie wkręcaj się w te wszystkie zmiany za bardzo bo wiecznie będziesz chciał coś zmieniać. Aktualnie masz dźwięk, który pozytywnie Cię zaskoczył, pozostań przy tym i ciesz się muzyką. Pozdrawiam.
  5. To już zmienia postać rzeczy, w takim pokoiku większe kolumny głośnikowe pewnie by zalały Cię dolnym pasmem. Piszesz, że czytałeś o tych kolumnach, ale jeszcze ich nie podłączyłeś. Troche tego nie rozumiem. Sprawdź jak grają i dopiero wtedy, kierując się swoimi odczuciami, zacznij kombinować w którąś stronę z ich dźwiękiem. Po co Ci wiedza nt. bi wire, skoro nawet nie wiesz jak brzmią zakupione kolumny?
  6. Brakuje Ci basu i kupujesz małe monitory z 13cm głośnikiem? Chyba nie tędy droga. Pytanie na jakim metrażu mają grać?
  7. Srebrne pma2500ne i Dcd-1700ne, wizualnie również bez zarzutu. Mój wzmacniacz na samym początku musiałem wysłać na serwis, potencjometr przy zmianie głośności między 9 a 10 powodował lekkie trzeszczenie w lewej kolumnie. Znalezli jakąś wadę, wymienili cały układ na nowy i od tamtej pory gra wszystko aż miło, jakieś 2 lata.
  8. Racja, w sumie nie ogarniam co to za instrument 😄 Niemniej to jazgot straszny na kolumnach u mnie. No i podobna sytuacja jest niestety ze Slayerem np. Mam płytkę "God hates as all" i ciężko się tego słucha. Podobnie Biohazard z CD, jakieś zwykłe europejskie raczej zremasterowane wydanie. Po tym włączam sobie Sade albo Stinga, stare wydania i dźwięk jest piękny, wciągający. Boli, że wszystko nie może tak brzmieć 🥲
  9. Moje przyklady: 1. White Zombie Tutaj jest wszystko - Power, drive, wykop, głębia, separacja itp. 2. Velvet Underground Po 1 minucie wchodzi gitara - krew z uszu. Sucho, wypchnięte to jakieś, słuchać nie mogę.
  10. Ciekawe zatem ile finalnie 😄 Mogę się odezwać tutaj na priv, czy słać wiadomość na maila sklepowego? Pozdrawiam 🙂
  11. Kusicie Panowie, kusicie 😄 Generalnie pokoj jest symetryczny. Prostokąt - 3,4m x 5,7m. Kolumny na krótszej ścianie, odsłuch mniej więcej ze środka pokoju, za plecami jeszcze ze 2 metry do regału z książkami. Aktualnie salon jest "kompletowany", bo przenoszę się na nowe mieszkanie i jeszcze tam muzyki nie słuchałem. Od dłuższego czasu kuszą mnie jakieś podłogówki, chociaż mocno rozważam Jaspery 18, które niedługo odsłucham w okolicznym salonie. To czego chciałbym uniknąć przy doborze nowych kolumn to w gruncie rzeczy - wypchnięty, ofensywny wokal i średnica. Ta wyższa z kef r3 potrafi mocno zmęczyć przy słabszych realizacjach. Gitary potrafią wiercic sie w uszy, oczywiście dotyczy to raczej cięższej muzyki metalowej. Lubię ocieplone brzmienie, z dobrym fundamentem basowym. Natomiast nie chciałbym się tym basem zalać i zdominować całego przekazu, stąd obawy o dość potężne MA 300. Pozdrawiam
  12. Pewnie rozważyłbym odsłuchy, gdybym miał większy pokój. "Salon" ma 20m2 i wydaje mi się, że 300 by się ugotowały 😅 Chyba, że się mylę i ktoś z powodzeniem gra na nich w podobnym metrażu pozdrawiam
  13. Co do Monitor Audio - zauważyłem, że w brytyjskich sklepach Gold 200 5g są wyprzedawane za 2000 funtów, co daje nam ok. 10 tysięcy zł. U nas te kolumny w salonach stoją po ok. 17 tysięcy.... Czy ja coś przeoczyłem i źle interpretuję cenę? O czym w ogóle świadczy taka przepaść? Rozumiem, że MA są brytyjskie, ale wkroczyła nowa generacja również u nas. Czy ta różnica w cenach nie powinna być znacznie mniejsza?
  14. Z wypożyczeniem będzie problem. Kolumny z podstawkami to prawie 30k, więc nie na moją kieszeń, celowałbym w używane. W jednej z recenzji, testujący rozpływał się nad ilością i jakością basu. W filmiku branży, zejście w niskich częstotliwościach już nie robi takiego wrażenia i zaleca się dorzucenie suba. Wiem, że recenzje nie są do końca wyznacznikiem, ale czasami się dziwię, że można mieć tak skrajne opinie co do tych samych kolumn. Zapewne chodzi o akustykę pomieszczeń. Wracając do naszego Denona, za jakiś czas będę go testował ze swoimi kolumnami w zupełnie innym pokoju. Nie wiem jeszcze kiedy to nastąpi, ale postaram się coś skrobnąć na ten temat. Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...