Skocz do zawartości

RoRo

Moderator
  • Zawartość

    11 367
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

72 039 wyświetleń profilu
  1. W najbliższą sobotę 27 listopada o 21.35 będzie "Bohemian Rapsody" w TVP 1. Dziś minęło 30 lat od śmierci Freddiego Mercury... Również w sobotę - o 20.00 w TVP Kultura musical "La La Land" z 201.6r Pozdrawiam
  2. Jak w Warszawie mieszkasz - to masz duuuży wybór salonów, np. Top HiFi na Nowogrodzkie, Andersa i nie tylko. W każdym razie warto się wcześniej umówić, by mieli trocę czasu i wolną salę dla Ciebie oraz przygotowane kilka propozycji sprzętu. Pozdrawiam
  3. Dzisiaj mija 30 lat od śmierci Freddiego Mercury - 24.11.1991. Miał 45 lat ... Więc nic dziwnego, że dziś Queen na tapecie Zaś w najbliższą sobotę o godz. 21.35 w TVP 1 będzie film "Bohemian Rapsody" z 2018roku Pozdrawiam
  4. Z tym dobrym graniem przy cichym słuchaniu to nie jest łatwo... Uzupełniłem tytuł wątku - początkowy "Karol" mało co mówił innym użytkownikom Forum. Jeżeli masz propozycję innego tytułu - to napisz i ponownie zmienię. Kolejna sprawa - może warto zastanowić się nad zmianą wzmacniacza (biorąc swoje kolumny do sprawdzenia lub wypożyczyć wzmacniacz przed zakupem) albo dozbierać trochę i kupić od razu wzmacniacz + kolumny? Mówili już o tym Koledzy... Tak czy siak - trochę odsłuchów przed Tobą... Poza tym - jaką masz powierzchnię pokoju i czy kolumny nowe, czy również używane (zresztą dotyczy to też zmiany wzmacniacza)? Zaś co do zwiększenia przestrzenności grania Twoich kolumn - czy sprawdzałeś jak zagrają w innych ustawieniach i jak masz je teraz rozstawione (jak daleko od ścian, czy pokój jest jakoś zaadaptowany akustycznie)? Pozdrawiam PS. Witam nowego użytkownika naszego Forum
  5. A niby co w tym dobrego??? Źle że viaplay przejmuje F1, może być problem z oglądaniem ... Na Eleven Sport nie było problemu i (poza panem B.) był bardzo dobry poziom komentarzy i fajne studio. Skoro do tej pory (i w 2022 roku) mam to w pakiecie telewizyjnym, to płacenie dodatkowo po 34 zł miesięcznie (na razie...) nie podoba mi się i tyle. Teoretycznie "w każdym z trzech sezonów (umowa obowiązywać będzie do końca sezonu 2025) cztery wydarzenia związane z F1 będą pokazywane na żywo za darmo, z dostępem dla wszystkich. Podobnie ma być ze skrótami z wyścigów i innych wydarzeń. Źródło: https://hdtvpolska.com/formula-1-znika-z-telewizji-gdzie-ogladac-transmisje-viaplay/" Bundesliga i inne spotkania niemieckich drużyn już wyleciały z Eleven Sport do Viaplay - więc już jest gorzej Bardzo możliwe, że reklama Orlenu poprzez sponsoring zespołu Alfy Romeo w F1 (oraz Roberta Kubicy) jest uzasadniony ekonomicznie. Poza tym - Orlen jest widoczny również w innych dziedzinach sportów motorowych, więc nie przesadzaj... Przede wszystkim - nastąpiło to o 2-3 lata za późno, by Kubica mógł jeździć w bolidzie który rzeczywiście jeździ (czego nie można było powiedzieć o jego Williamsie 2 lata temu). Pozdrawiam
  6. Nie poszalał za bardzo, podobnie jak pozostali reprezentanci. Weekend do zapomnienia - w niedzielę zarówno Stoch jak i Kubacki nie awansowali do 2 serii, punkty zdobyli Żyła oraz Stękała. Najbliższy weekend - również ze skokami. Tym razem w Finlandii. Poniżej terminy zawodów w sezonie 2021/22: 20.11.2021 Niżny Tagił (Rosja), HS-134 21.11.2021 Niżny Tagił (Rosja), HS-134 27.11.2021 Ruka (Finlandia), HS-142 28.11.2021 Ruka (Finlandia), HS-142 04.12.2021 Wisła (Polska), HS-134, drużynowy 05.12.2021 Wisła (Polska), HS-134 11.12.2021 Klingenthal (Niemcy), HS-140 12.12.2021 Klingenthal (Niemcy), HS-140 18.12.2021 Engelberg (Szwajcaria), HS-140 19.12.2021 Engelberg (Szwajcaria), HS-140 29.12.2021 Oberstdorf (Niemcy), HS-137, Turniej Czterech Skoczni 01.01.2022 Garmisch-Partenkirchen (Niemcy), HS-142, Turniej Czterech Skoczni 04.01.2022 Innsbruck (Austria), HS-130, Turniej Czterech Skoczni 06.01.2022 Bischofshofen (Austria), HS-142, Turniej Czterech Skoczni 08.01.2022 Bischofshofen (Austria), HS-142 09.01.2022 Bischofshofen (Austria), HS-142, drużynowy 15.01.2022 Zakopane (Polska), HS-140, drużynowy 16.01.2022 Zakopane (Polska), HS-140 21.01.2022 Sapporo (Japonia), HS-147 22.01.2022 Sapporo (Japonia), HS-137 23.01.2022 Sapporo (Japonia), HS-137 28.01.2022 Willingen (Niemcy), HS-147, mix 29.01.2022 Willingen (Niemcy), HS-147 30.01.2022 Willingen (Niemcy), HS-147 26.02.2022 Lahti (Finlandia), HS-130, drużynowy 27.02.2022 Lahti (Finlandia), HS-130 03.03.2022 Lillehammer (Norwegia), HS-140 Raw Air 04.03.2022 Oslo (Norwegia), HS-134, mix 05.03.2022 Oslo (Norwegia), HS-134, Raw Air 06.03.2022 Oslo (Norwegia), HS-134, Raw Air 19.03.2022 Oberstdorf (Niemcy), HS-235, loty 20.03.2022 Oberstdorf (Niemcy), HS-235, loty 26.03.2022 Planica (Słowenia), HS-240, loty 27.03.2022 Planica (Słowenia), HS-240, drużyna 28.03.2022 Planica (Słowenia), HS-240, loty, finał Pozdrawiam PS. Poprzednik zbyt dużo nie napisał...podobnie jak w pozostałych swoich postach
  7. Od kilku już wiadomo, kto będzie drugim kierowcą w Alfie Romeo - chiński trop był prawidłowy. Guanyu Zhou to 22 letni kierowca który w F2 zajmuje obecnie 2 miejsce (zostało jeszcze 6 wyścigów w tym roku), reprezentuje Uni-Virtuosi Racing. Czyli Robert Kubica powinien się skoncentrować na wyścigach długodystansowych... Chyba większość sympatyków F1 w tym sezonie kibicuje Maxowi - by wreszcie ktoś pokonał Mercedesa... Dość groteskowo słyszy się połączenie wypowiedzi Lewisa (o tytule zadecyduje walka na torze między kierowcami), a próbami Toto Wolfa by jednak Max dostał karę (czyli z jednej strony sportowe, a z drugiej pozasportowe działania). Trzeba jednak zauważyć, że walka zarówno na torze (kierowcy) jak i poza torem (szefowie zespołów) jest coraz ostrzejsza i mimo wszystko wg mnie Toto Wolf oraz Lewis Hamilton wypowiadają się spokojniej niż kierowca RedBulla i jego szefostwo. Pare rzeczy już wiemy - nie będzie dalszych działań odnośnie tego, czy Max wypchnął Lewisa na zewnątrz zakrętu w wyścigu w Brazyili tydzień temu. O pracy sędziów w trakcie wyścigu nic nowego - nadal nie zawsze dają radę. Jak na razie na torze w Katarze RedBull ma problemy, skrzydło DRSu w bolidzie Maxa zachowuje się dość dziwnie i widać, że coś się dzieje. Poza tym są o pare dziesiątych sekundy za Mercedesem. W kwalifikacjach całkiem możliwy jest pierwszy rząd dla Mercedesa, w wyścigu - wygrana Lewisa i Max oraz Bottas uzupełniający podium. Wiadomo, że wszystko może się zdarzyć - i nie wszyscy zapewne dojadą do mety. Dochodzi do tego problem z tarkami poza torem, które dość skutecznie uszkadzają bolidy. Niewątpliwie kierowcy będą musieli bardzo uważać przy wyjeżdżaniu poza tor. Trzeci zespół w kwalifikacjach i na mecie: Ferrari czy Alpha Tauri? Pozdrawiam
  8. Dobrze powiedziane No wreszcie sezon zimowy skoków się zaczął i Stoch zrobił pierwszy krok zgarniając pulę za wygraną kwalifikację. Bardzo ładny i daleki skok (w dobrych warunkach atmosferycznych) i kwalifikacje wygrał z przewagę ponad 10 punktów - co ważne wreszcie miał prędkość na rozbiegu porównywalną z innymi, a nie mniejszą jak to miało miejsce w poprzednich sezonach. Mam nadzieję, że dzisiaj (konkurs rozpoczyna się o 16) będzie miał szczęście do warunków atmosferycznych i odda dwa bardzo dobre skoki - a przede wszystkim wreszcie wygra w Niżnym Tagile, bo tutaj jeszcze nie stał na najwyższym stopniu podium. Skocznia dość wietrzna i warunki potrafią być bardzo zmienne, a jak ktoś trafi na złe - to ... Polacy dość późno dotarli na miejsce i pewnie to było źródłem problemów innych Polaków (pięciu zakwalifikowało się do dzisiejszego konkursu). No a jutro ciąg dalszy zabawy - mam nadzieję, że w dobrych nastrojach. Pozdrawiam
  9. Wczoraj tej Hamilton wykonał z nawiązką zmniejszanie straty - awans o 15 pozycji w trakcie 24 okrążeń. Aż miło było popatrzeć na jego determinację i bezbłędną jazdę. Ale przewaga w szybkości Mercedesa nad resztą stawki - ogromna. Zarówno dzisiaj, jak i wczoraj. Właściwie to w ten weekend nie było walki z Lewisem. No może poza punktem za najszybsze okrążenie (Perez zjechał pod koniec wyścigu po nowe opony), ale to już inna sprawa (czyli "oczywista oczywistość"). Przynajmniej Bottas się postarał - bardzo dobre starty do wyścigów i niezła jazda (choć sporo zyskał na zmianie kół w trakcie jazdy za SC i dzięki temu wyprzedził Pereza). Verstappen - nie było źle. Dużo punktów (choć mniej niż Lewis). Ale przynajmniej Max we wszystkich sprintach kwalifikacyjnych zdobywał punkty i wreszcie następnego dnia dojechał do mety, Trochę punktów stracił i przewaga nad Lewisem zmalała do 15 punktów. Fajnie, że Ferrari się odrodziło i ma realną szansę na trzecie miejsce w klasyfikacji zespołowej i piąte w indywidualnej. Cały czas jest ciekawa walka o miejsce za plecami Mercedesa i Red Bulla. Tsunoda w tym roku pełni rolę "pana bum-bum". Zamiast "rosyjskiej torpedy" mamy "szalonego kamikadze". Coraz bliżej też do decyzji kto będzie drugim kierowcą w Alfie - no i Chińczyk na czele stawki potencjalnych kierowców. A wracając do wyścigów motocyklowych i Rossiego: Ogólnie początek XXI wieku to w sportach motorowych dominacja i bicie kolejnych rekordów mistrzostw świata przez 3 zawodników: Rossi w motocyklach, Loeb w WRC i Schumacher w F1. Jego pierwsze lata w najwyższej klasie to zacięta walka z dwójką innych znanych Włochów - Max Biaggi oraz Loris Capirossi. Włosi rządzili.... Vale ma na koncie kilka rekordów: 115 zwycięstw (89 w 500kach i MotoGP), 235 razy na podium ( w tym 199 w 500kach i MotoGP, do tego najdłużej (26 lat) w wyścigach na najwyższym poziomie. Szkoda, że sporo czasu minęło od jego ostatniego zwycięstwa (2017rok) oraz miejsca na podium w klasyfikacji generalnej. Ostatnie podium w wyścigu też było dość dawno, a w tym roku sporo wyścigów bez punktów i najlepszy wynik w wyścigu to 10 miejsce (dwa razy). Ogólnie ostatni jego sezon w MotoGP był dość ciężki, już nie w zespole fabrycznym (Petronas Yamaha) i stąd dopiero 18 pozycja w generalce. Swoje zrobił, spokojnie mógł mieć więcej tytułów mistrzowskich na swoim koncie (stracone przez zmiany zespołów - ale i z własnej winy, gdy prowadząc w wyścigu w deszczowych warunkach nie zjechał od razu wraz z innymi na wymianę opon (a właściwie; motocykla z innymi oponami). Na minus - przepychanki z Marquezem kilka lat temu, na plus - osiągnięcia zarówno jako zawodnik, jak i twórca szkółki VR46 i sporo utalentowanych wychowanków. W dzisiejszym wyścigu w najwyższej klasie wygrał Francesco Bagnaia (wicemistrz), a trzech zawodników na podium jechało Ducatti. Mistrzostwo już wcześniej zdobył Fabio Quartararo (Yamaha). Szkoda wypadków i problemów zdrowotnych Marco Marqueza - kolejny stracony sezon. Ale były wygrane, a na koniec roku dość wysokie miejsce jak na takie przeszkody (7). Zobaczymy czy wróci, bo na razie jego licznik zatrzymał się na 8 mistrzostwach i 85 zwycięstwach. Vale trochę się zmienił od czasu debiutu w klasie 125 - z zawadiackiego młodzieńca do troszkę mniej zawadiackiego 42latka... Niesamowita popularność nie tylko we Włoszech, ale na całym świecie. Rzucający się w oczy - jaskrawe malowanie i numer 46 znali wszyscy którzy oglądali wyścigi motocyklowe (o ile pamiętam, to on był pierwszy z takim jaskrawym pomysłem). A do tego pogłoski (pewnie prawdziwe) o propozycji jazdy w Ferrari - docenili jego talent, ale się na to nie zdecydował. W tym roku rządzi Yamaha i Ducatti, Honda dość daleko - brak czołowego kierowcy i inne problemy. Od sezonu 2023 będzie obowiązywał nowy limit wieku zawodników - w każdej klasie muszą być pełnoletni (do tej pory minimum 16 lat w Moto3 oraz Moto2, zaś 18 lat w MotoGP). Pozdrawiam
  10. Grazie Vale Dzisiaj był ostatni start VR46 w motocyklowych mistrzostwach świata. Doctor zakończył na 10 miejscu - a więc na plus, bo w tym roku nie miał zbyt wielu sukcesów (o czym świadczy też jego miejsce w końcowej klasyfikacji - dopiero 18). Kawał historii wyścigów motocyklowych i sukcesów: 7 razy w najwyższej klasie i po jednym w średniej i najniższej. Pozdrawiam
  11. Mieścimy się w 13 za używki, a nie w 6 za nówki jak się komuś wydawało Sam wiesz, że żeby było dobrze - to dobrze, by było by więcej...kasy do wydania Jak się ma wymagania i się słyszy różnice w sprzęcie, to tanio nie będzie. A tym bardziej z nowym sprzętem jakby się ktoś (ale nie Ty czy ja....) upierał. A jeszcze jakby doliczyć np. porządny gramofon (finansowo zaboli), pre gramofonowe (trochę mniej boli), deck (jeszcze mniej boli) i tuner (prawie nie boli) to i dwudziestka pęknie. A niekoniecznie będzie tak dobrze, jak byśmy chcieli ... i mogli... i musieli. Pozdrawiam
  12. No niestety często tak jest, że lepszy sprzęt pokazuje niedostatki nagrań i różnicuje je na dobre i kiepskie... Masz możliwość poszukać lepszych nagrań - albo zaakceptować to co jest (bo często skopane jest już nagranie, a nie dopiero postać finalna czyli płyta). No i wtedy warto zrobić sobie drugi tańszy zestaw do słuchania takich gorszych płyt. jeśli są to Twoje ulubione. Pozdrawiam
  13. Mateolo2 Proszę kontynuować w pierwszym utworzonym przez Ciebie wątku, bo niepotrzebnie utworzyłeś drugi na (praktycznie) ten sam temat. Odpowiedzi były w obu wątkach - po co komplikować sytuację??? Pozdrawiam PS. Zamykam bieżący wątek.
  14. Sobota w F1 była ciekawa - Lewis Hamilton zamiast z pierwszej pozycji wystartował z ostatniej, bo w jego bolidzie tylne skrzydło DRS było nieprawidłowe. Sędziowie myśleli, myśleli i w końcu wymyślili karę dla Lewisa. Co ciekawe karę, ale tylko finansową, dostał Max za dotykanie po wczorajszych kwalifikacjach tylnego skrzydła w Mercedesie Lewisa (50 tys euro). Sprint ciekawy - najlepiej wystartował (z drugiej pozycji) Bottas i już przed pierwszym zakrętem był przed Maxem i to prowadzenie utrzymał do końca. Maxa wyprzedził też Sainz, ale po kilku okrążeniach RedBull wrócił na drugą pozycję i w takiej kolejności pierwsza trójka ukończyła sprint. A więc 3 punkty dla Bottasa, 2 dla Maxa i 1 dla Sainza i w takiej kolejności jutro o godzinie 18 wystartuje wyścig. Hamilton wystartował z ostatniej pozycji i na 24 okrążeniach odrobił 15 - odliczając 5 pozycji kary za wymianę silnika wystartuje jutro z 10 miejsca. Świetna jazda Lewisa (Norrisa wyprzedził w poło, dodatkowo nowy silnik i Hamilton może być zadowolony ze swojego dzisiejszego startu (tym bardziej że Bottas świetnie wystartował i był przed Maxem). Z dzisiejszych ciekawostek - na pierwszym okrążeniu Kimi przyblokował koła i puknął się z Antonio, a w efekcie - wykręcił bączka i spadł na koniec stawki. Wyprzedził potem oba Haasy i jutro startuje z 18 pozycji (Antonio Giovinazzi - z 13). Pozdrawiam
  15. Marek - wersja cyfrowa w pdf zazwyczaj jest dostępna na kilka dni przed pojawieniem się wersji papierowej. Przynajmniej ja tak mam ... od ładnych paru lat. Odezwę się do Ciebie i sprawdzimy co jest nie tak... Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...