Skocz do zawartości

RoRo

Moderator
  • Zawartość

    10 950
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

O RoRo

  • Ranga
    Przyjaciel forum

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

69 485 wyświetleń profilu
  1. W drugim treningu w Portugalii Max wziął za małą poprawkę na spostrzegawczość Strolla... Lance wyprzedził Maxa, po kolejnym zakręcie Verstappen trochę przyśpieszył i po wewnętrznej wyprzedził go - tzn. usiłował wyprzedzić, bo manewr skończył się w żwirze (a potem jeszcze długo, długo latały komentarze). Generalnie totalnie bez sensu, bo Max to powinien przewidzieć (czyli "przewidzieć nieprzewidywalne manewry"). Krótko mówiąc bez sensu: Max jechał wolniej i Lance go wyprzedził, a potem mu się zmieniło i RedBull przyśpieszył. Kolejna czerwona flaga i zbyt dużo kierowcy sobie nie pojeździli. Tym bardziej, że dzisiaj były testowane opony Pirelli na przyszły sezon. Wcześniej Alpha Tauri poszła z ogniem - w bolidzie Gaslyiego. Ktoś z Was może wie, czy Alfa planuje w tym sezonie wprowadzić trochę szczuplejszy nos? Oraz jaki i gdzie (i czy już) się pojawił tatuaż po podium Ricciardo w ostatnim wyścigu? Wczorajsze konferencje prasowe nic nie wyjaśniły https://powrotroberta.pl/2020/10/zaskoczony-romain-pewny-george-tajemniczy-sergio-zdrowy-lance.html Russel potwierdził, że przecież ma ważny kontrakt z Williamsem na następny rok. Romain Grosjean powiedział, że trochę się tego spodziewał - ale był zaskoczony że obaj kierowcy odchodzą z Haasa. Zaś w Alfie "Kimi Raikkonen mówi, że decyzja nie została jeszcze podjęta. Antonio Giovinazzi zaznacza, że jego celem jest kontynuowanie współpracy z Alfą Romeo, ale nie jest to jego decyzja tylko zespołu i Ferrari" Pozdrawiam
  2. Wiesz, zapewne jest to teoria spiskowa... Ale po ubiegłorocznym Monaco gdy Kubica zjechał jako drugi na wymianę opon już nie wierzę w równe traktowanie obu kierowców w jednym zespole. Tzn wątpiłem w to już wiele lat temu - bo to jest właśnie polityka zespołów. A czy to będzie zrealizowane poprzez komunikat radiowy "XXX jest szybszy od Ciebie", czy też przez dziwną kolejność pitstopów to już nie ma znaczenia (no może ma medialne znaczenie - bo nie wszyscy to zauważą). Od razu dopowiem - nie uważam, że George jest słabym kierowcą. Bo słaby kierowca nie będzie jeździł w F1. Wszyscy są bardzo dobrzy, ale niektórzy są trochę lepsi od innych i reprezentują poziom nieosiągalny dla zwykłych zjadaczy chleba. Pozdrawiam PS. Tak swoją drogą to trochę mi szkoda Rusella, że w 2021 może nie załapać się na jazdy w F1. Ale bardziej mi szkoda, że Robert ma znowu problem ze znalezieniem dla siebie miejsca w F1.
  3. Polityka w F1 jest jak kawa... Ciekawe czy Kimi dostał wcześniej odpowiedzią dawkę procentów, by się uśmiechnął - a kawa była baaardzo mocna, a spot kręcili wiele razy. Nie wierzę w równe traktowania - papa Stroll ma kasę i własny zespół, więc wiadomo że Perez jest jako ten drugi. Więc z Vettelem będzie podobnie - tylko w kontrakcie mu napiszą, że ma nie narzekać i nie mówić za dużo. Poza tym - wygląda na to, ze George mógł mieć inne ustawienia silnika na kwalifikacje w ubiegłym sezonie. Bo to raczej nieprawdopodobne by różnice czasów kwalifikacji obu kierowców Williamsa były zawsze na korzyść Russela. Jak w tym roku po wakacjach zmieniono zasady kwalifikacji (takie same mapy w kwalifikacjach i wyścigu), to nagle zmniejszyła się różnica między GR a NL w soboty. Pozdrawiam
  4. Robert Kubica opowiedział o swoim 3 miejscu na podium: „Kiedy zobaczyłem Nico Mullera przede mną i czułem, że się do niego zbliżam, miałem ogromną chęć na więcej. Bardzo chciałbym atakować, miałem przecież świeższe opony i myślę, że również do niego bym dojechał. Ale wiedziałem jednocześnie, że wówczas bardzo obciążyłbym opony, być może za bardzo. To była decyzja pół na pół. Nie chciałem stracić trzeciego miejsca więc zdecydowałem się upewnić się, że będę miał podium. Cieszę się z tej decyzji, nawet jeżeli nie była łatwa, ale nie chciałem tracić miejsca na podium” – dodaje Polak. Kubica podzielił się również kilkoma ciekawymi historiami z tego wyścigu. „Nikt tego nie zauważył, ale na pit-stopie coś poszło nie tak. Lizak sygnalizujący wyjazd z boksów nie podniósł się automatycznie jak zazwyczaj. Wygląda na to, że był z nim problem techniczny. Przez chwilę byłem trochę podirytowany, ale czułem, że samochód ponownie jest na ziemi więc szybko spojrzałem w lusterka by zobaczyć, czy mechanicy skończyli pracę i potem po prostu odjechałem. W przeciwnym wypadku pewnie stałbym tam do teraz” – mówi Robert. https://powrotroberta.pl/2020/10/kubica-o-checi-walki-z-mullerem-szczegolach-wymiany-silnika-i-gratulacjach-russella.html Pozdrawiam
  5. Nie masz innego kabla żeby sprawdzić? Nie musisz kupować nowego za 150zł... Przecież możesz wziąć dowolny, jak będzie krótszy to na chwilę przysuniesz bliżej sub do amplitunera. Spytaj się znajomych czy ktoś nie ma amplitunera (albo nawet miniwieży) z wyjściem na sub i czy mógłbyś przyjechać ze swoim subem i go sprawdzić? Masz w menu amplitunera opcję,że ma grać subwoofer? Może przez przypadek został wyłączony... Sprawdzałeś czy wszystkie kable są odpowiednio mocno włożone do gniazd? Sub masz włączony na stałe, czy jest na standby? Co to za amplituner oraz sub? Pozdrawiam
  6. @Inferno Jak możesz-to spytaj się proszę Cezarego jak wygląda w trakcie wyścigu komunikacja Kubicy z zespołem i zespołu z Kubicą. Zmiana kół jest chyba sugerowana kierowcy przez zespół za pomocą tabliczki z napisem "BOX", oprócz tego przez radio jest dopuszczalne podawanie komunikatów związanych z bezpieczeństwem (ale dokładnie o co chodzi ?). Kierowca w każdej chwili może zjechać na pitstop-ale czy może powiedzieć zespołowi żeby byli gotowi z nowymi "kapciami"? Wyjaśniła się kwestia wymiany silnika (mój błąd), więc chyba 1 zmiana jest dopuszczalna -tzn. bez kary dla kierowcy? Bogusław-co do zwiększonego zużycia opon, to wg mnie kwestia bardziej agresywnej jazdy (ale w sensie: maksymalnego wykorzystania potencjału samochodu). Bardzo mi się podobały gratulacje dla Kubicy za zajęcie 3 miejsca: od George'a Russela czy od szefa BMW. Oraz jak po zakończeniu wyścigu na okrążeniu zjazdowym Timo Glock zrównał się z BMW Roberta i kciukiem pogratulował sukcesu, a po zakończeniu wyścigu -od razu gratulacje od Rusta... Pozdrawiam
  7. Jakiś wywiad widziałem z Robertem (pisany) i potwierdził, że na wszelki wypadek wymienili silnik. Robert miał dużo lepsze tempo po zmianie kół (oczywiście po ich rozgrzaniu) więc Glock nie miał szans. Kubica powiedział też że widział przed sobą Millera i miał szansę pojechać szybciej i go dogonić, ale bał się o swoje opony i kontrolował tempo -wolał dowieźć 3 miejsce niż skończyć z tyłu. I właśnie z takiej rozwagi kierowcy też się cieszę. Pozdrawiam
  8. @Inferno To był wymieniony silnik??? Nic o tym nie wiem -i to raczej niemożliwe, bo Robert by startował z końca stawki. A jak kary cofnięcia o parę miejsc nie było, to znaczy że stary silnik został. Swoją drogą-w czasie 24 godzin (no może 24 i pół...) Robert udzielił dwóch wywiadów: wczoraj nieszczęśliwy po awarii, a dziś zadowolony na mecie po zdobyciu podium. Takie weekendy (no ale został jeszcze tylko jeden) to możemy przyjąć w ciemno: jeden z awarią, a drugi na pudle. Wczoraj mógł być może 10 czy 9 (raczej by się nie wdrapał na wyższe miejsce), dziś nie dość że awansował na starcie z 10 na 9 miejsce, to jeszcze dzięki "awanturom na torze" awans na 6, potem dobry restart i obronione miejsce (a właściwie 2 restarty) oraz pewna i szybka jazda oraz wymiana kół jako ostatni zawodnik w stawce. Zarówno wyścig jak i kwalifikacje były wyśmienite i co najważniejsze: obyło się bez kolejnych wypadków u SC na torze, bo wtedy cały plan wziąłby w łep i Kubica straciłby przewagę jako ostatni bez zmiany kół. Zresztą pitstop też nie był najgorszy. A wypracowane sekundy przewagi nad Glockiem wystarczyły by po zmianie kół mieć czas na dogrzanie opon (w tym czasie jego przewaga stopniała z 4 do niecałej sekundy) i spokojne odjeżdżanie i pogoń za Habsburgiem, a potem zyskiwanie po pół sekundy na okrążeniu nad Glockiem i kolejnymi autami oraz pewne i ładne wyprzedzenie Habsburga (potem jego Audi straciło tempo i musiał zjechać na kolejny pitstop). Z dwóch zawodników którym kibicowałem jednemu mocno nie poszło, a drugi osiągnął świetny wynik-muszę się w przyszłości przestawić na to, by dopingować dwum zawodnikom a nie jednemu :-) W ostatnich okrążeniach Robert mógł trochę zwolnić i bezpiecznie dojechać do mety. Nie zauważyłem problemów z szampanem-informowałem wtedy kumpla o sukcesie i pisałem na Forum. Ale zespół Roberta skutecznie zaopiekował się zawartością butelki-aż miło było na to patrzeć! Pozdrawiam
  9. Jedzie i dojechał na podium. Robert Kubica na 3 miejscu! Pięknie jest-i wreszcie. Zaś Rene Rust w 4 wyścigach zdobył 109 punktów na 112 możliwych: 100 na 100 w wyścigu, 9 na 12 w kwalifikacjach. Przypomina się pierwsze podium (też 3 miejsce -Monza) Roberta w F1-z Schumacherem i Kimim. Pozdrawiam
  10. Drugi raz SC wyjeżdża na tor-Kubica jest 6, stawka mocno przetrzebiona-jak mu samochód nie zastrajkuje to będą punkty. Jedzie już tylko 10 kierowców. Na szczęście restart bez problemów-mamy 11 okrążenie. Cały czas 1-Habsurg, 2-Rust. Jak zespół ART zrobi dobrą zmianę kół-to będzie dobrze. Na 15 okrążeniu już 8 aut ma zmienione koła, na torze na starym ogumieniu został tylko Kubica (1) i Glock (2). Mamy połowę wyścigu,a po zmianie kół Rust jest przed Habsburgiem-czyżby w Zolder 4 jego wygrane w 4 wyścigach? Pozdrawiam
  11. Ładnie wyglądały dzisiejsze kwalifikacje -nie tylko dość optymistyczne tempo Kubicy i strata około 0.53 do najlepszego, ale i ogólnie ciekawe oraz trzymające do końca kwalifikacje, a do tego pierwsze w karierze PP dla Habsburga (prywatny zespół Audi) i 4 miejsce dla Scherera. Z drugiego miejsca będzie startował Rust-przez 2 weekendy zdobył 9 punktów za same kwalifikacje (2x 1 miejsce, raz drugie i raz trzecie) a z trzeciego-Frijns. Więc będzie ciekawie już na starcie. Rust ma 10 punktów przewagi nad Millerem i pewnie będzie chciał to powiększyć przed finalnym weekendem w Hockenheim. Po ostatnich doświadczeniach-to chyba nie mam oczekiwań punktowych, a po prostu oprócz Kubicy będę też kibicować Habsburgowi (wczoraj start z 2 pozycji i 3 na mecie -pierwsze jego podium, to dziś może być jeszcze lepiej), sympatyczny kierowca i już :-) Pozdrawiam
  12. Dzisiejszy pitstop Kubicy był dłuższy o 4.6s od najszybszego pitstopu (Ferdinand Habsburg w Audi - zakończył wyścig na 3 miejscu) i o 2 sekundy dłuższy od przedostatniego w tej konkurencji Lucasa Aurera (BMW) Kubica był na prowadzeniu na 16 i 17 okrążeniu. Jak Wam się podoba pomysł na następny rok odnośnie DTM: start lotny? By w ogóle jakoś udało się kontynuować serię De Te eMo-podobną... Zaś Frijns przyznał, że niedzielny "pocałunek" z bandą to tylko jego wina (źle ocenił przyczepność zimnych opon), a nie mechaników (swoją drogą - kocy grzewczych nie można stosować, ale jakby im się "przypadkowo" wylała gorąca woda/herbata/spirytus... na wszystkie cztery opony???). A dzisiaj w F1: "Red Bull coraz mocniej forsuje zamrożenie rozwoju jednostek napędowych po sezonie 2021. W przeciwnym wypadku zespołów austriackiego koncernu może zabraknąć w stawce. Decyzja Hondy o wycofaniu się z F1 po sezonie 2021 sprawiła, że dwa zespoły Red Bulla: Red Bull Racing oraz AlphaTauri stracą dostawcę silników. Preferowaną przez austriacki koncern opcją jest kontynuacja pracy z japońskimi jednostkami na własną rękę. Inną możliwością jest ponowny mariaż z Renault. Minusem pierwszego rozwiązania są koszty i ograniczone możliwości rozwoju. Drugą przeszkodę można zniwelować poprzez zamrożenie silników aż do 2025 roku. Dlatego też, zdaniem niemieckiego Auto Motor und Sport, Red Bull otwarcie zagroził FIA odejściem z Formuły 1, jeśli prace rozwojowe nad silnikami będą kontynuowane po sezonie 2021. Stawka zubożałaby o dwa zespoły. Według dziennikarzy AMuS pozytywnie do propozycji Red Bulla nastawiony jest Mercedes. W opozycji jest z kolei Ferrari. W Maranello nie postrzegają sytuacji tak dramatycznie, jak w Austrii. Dostawcą może zostać sama Scuderia lub przydzielone przez FIA zostanie Renault. Kolejnym problemem na drodze do całkowitego zamrożenia prac nad jednostkami napędowymi jest zapowiedziane przejście na biopaliwa. W 2022 roku mają one stanowić 20 procent składu, a sezon później paliwo ma być już w 100 procentach neutralne pod względem dwutlenku węgla." https://pl.motorsport.com/f1/news/red-bull-zagrozil-odejsciem/4893323/ Pozdrawiam PS. Może jakaś ładna panna stała przy bandzie i Giermaziak chciał ją porwać (podwieźć...). To by było nowe wyjaśnienie co to znaczy "jazda po bandzie".
  13. Jeszcze jeden taki numer - i wylatujecie (na pewien czas - albo na stałe) z Forum AUDIO ! Dotyczy Kolegów: - Braap, - San-Sui To jest wątek o SANSUI, a nie zabawa w piaskownicy w obrzucanie się ... (czymś). Przez ostatnie kilka stron chyba połowa wpisów to jest czepianie się i pisanie o byle czym. Pozdrawiam PS. Usunąłem parę wpisów - i przypominam wszystkim, by nie naruszać prywatności korespondencji. O dobrych manierach nie wspominając!
  14. Bogusław Pamiętasz jak w wyścigu Kuba pewnie prowadził i na ostatnim kółku - zakończył jazdę? Sprawdziłem przed chwilą - to było w sierpniu 2013 roku w Spa, startował z PP, odjeżdzał reszcie stawki i na ostatnim okrążeniu defekt. Skończył na 11 miejscu 😞 Barwy samochodu znajome- dobrze się kojarzą. I w przeciwieństwie do sezonu F1 2020 w samochodzie w wyścigu jedzie Polak (a nie tylko w paru treningach). Wyścigi Porsche były bardziej wyrównane niż obecny DTM, o F1 nie wspominając. Dobrym pomysłem (choć zazwyczaj marketingowo niż sportowo) był udział w wyścigu dwóch (?) VIP'ów - np. kierowca F1 czy rajdowy oraz jakiś znany aktor (ale mający pojęcie o jeździe wyścigowej). A przed chwilą - Aldona Marciniak poprawiła mi humor. Właściwie to Kimi Raikkonen (dzisiaj kończy 41 lat). Miałem już nie zaglądać dziś na Forum, ale to było silniejsze ode mnie 😜 Spłakałam się ze śmiechu MUSICIE! Giovi: - Jestem kompletnie zagubiony Kimi: - Nie martw się. To okrągły tor, skończymy tam gdzie zaczęliśmy... 🏎️ 🏎️ 🏎️ https://www.facebook.com/marciniak.aldona/?ref=py_c Pozdrawiam
  15. To były fajne czasy - Porsche Super Cup i F1 z Robertem Kubicą, obaj walczyli o zwycięstwa, a przynajmniej o podium. Do tego jeszcze kręcił się Robert Lukas. No i Porsche często startowało podczas weekendów F1. A nie to co teraz - wyścig oglądany z tyłu i zazwyczaj oczekiwanie, że może przez chwilę pokażą ostatnie miejsca... No dobra - ocieranie się o punkt, walka na starcie i przed zmianą kół mamy (przez kilka okrążeń) pierwszą dziesiątkę Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...