Skocz do zawartości

chopper76

Uczestnik
  • Zawartość

    10
  • Dołączył

  • Ostatnio

O chopper76

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witam ponownie po dwóch tygodniach - słuchania. Tak jak pisałem zdecydowałem się na kolumny Indiana Line Tesi 561. I obiecałem, że coś o nich napiszę. Na wstępie zaznaczam i proszę o wyrozumiałość bo nie jestem wielkim znawcą sprzętu audio hi-fi itd... Kolumny nie są takie duże jak mogłoby się wydawać, nie kolą oczu jakąś wielką bryłą i wyglądają subtelnie i są ładnie wykończone. Nie wyglądają tandetnie czy tanio. Jak wspominałem kolumny są podłączone do amplitunera Pioneer SX-20. Źródło dźwięku to odtwarzacz cd Pioneer PD-10. Teraz to co najważniejsze - odsłuch. Proszę mieć na uwadze że kolumny jakie miałem dotychczas podłączone to były podstawkowe Magnat Quantum 673 i po prostu samo nasuwa mi się porówna nie do tych kolumn. Pierwsza myśl po puszczeniu muzyki to - o kurcze ile przestrzeni. I faktycznie cały salon wypełniła muzyka o niebo dokładniejsza niż z poprzednich kolumn. Dźwięk Indian jest ciepły, miękki i taki przyjemny dla ucha. Myślę, że w przypadku tego amplitunera tak powinno właśnie być. Co do samego dźwięku to jest dość wyważony, górne pasma nie "ranią" uszu, fajnie słychać np talerze perkusji - dokładnie ale nie bez przesady. Aha muszę zaznaczyć że basy i soprany były ustawione na zero. Co do średnich tonów tutaj dokładnie tak samo - wyważone, bez efektu "telefonu" przyjemne ale bez jakiegoś szału. Miłośnicy wokali myślę że mogliby być nie do końca usatysfakcjonowani. Jeżeli chodzi i niskie tony to te kolumny to strzał w dziesiątkę. Basu jest dużo i jest miękki - taki na jakim mi zależało. W sumie dobrze że wybrałem kolumny z bass reflexem z przodu ponieważ mogę zaoszczędzić trochę miejsca przy ścianach i je bardziej wcisnąć. Trochę nasłodziłem ale jak pisałem porównuje je do tańszych magnatów. Pewnie jakbym postawił nagle kolumny za 5 tys to powiedziałbym nieco więcej na temat Indian i pewnie nie tak dużo dobrych słów. Ale jak ktoś w dyskusji pisał może droższe kolumny mogłyby nie pokazać swoich możliwości z moim amplitunerem... Jeszcze raz dziękuje wszystkim za udział w dyskusji i swoje opinie. Pozdrawiam
  2. Zamówiłem Indiana Line Tesi 561. Oczywiście postaram się zamieścić recenzję jak to u mnie pracuje. Dziękuję wszystkim za dyskusję, pozdrawiam.
  3. Głównie rock i pochodne (czasem metal, czasem jazz). Nie słucham ani techno ani dance. I tobie lepiej leżą zensor 5 niż aurora 700 tak? To w przypadku mojego pioneera sx 20 to faktycznie może nie usłyszę klasy głośników za 3000 tys .
  4. Heco słuchałem na żywo ale z amplitunerem Yamaha (był to amplit. kina domowego średniej klasy, wykorzystywany jako stereo). I podobało mi się brzmienie heco. O wiele lepsze niż moje magnaty q 673.
  5. Oberon 7 niestety poza moim zasięgiem cenowym... Ale zwróciliście moją uwagę na tę firmę i znalazłem kolumny, które nazywają się Dali Zensor 7. Jak one wypadają na tle np. Heco Aurora 700?
  6. Dałeś mi teraz do myślenia. Zwłaszcza z tymi Oberon 5
  7. Witam, mam zamiar zmienić moje kolumny do Pionneera sx 20. Dotychczas używałem podstawkowych Magnatów Qantum 673. Chcę kupić coś w przedziale cenowym 2-3 tys. Czytałem że ten amplituner potrzebuje kolumn z miękkim basem aby dźwięk nie był za bardzo techniczny. Na oku mam Pylon Audio Pearl 27 lub droższe Heco Aurora 700. Doradźcie proszę czy to dobry wybór, a może mam wziąć pod uwagę jeszcze inne kolumny?
×
×
  • Utwórz nowe...