Skocz do zawartości

ziołas

Uczestnik
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Bardzo szybki temat. Bez odsłuchów niestety bo sprzęt używany. KEF r300 lepiej zagra (wymagania powyżej) z: - Marantz 7000n - Audiolab 6000a Play 1000 pln więcej za Marantza. Czy możecie porównać apke HEOS do Play-Fi? Który ma większy potencjał pod katem ewentualnej zmiany głośników ?
  2. Jest kilka sugestii ciekawych. Pomijam propozycję podłogówek bo na nie nie mam miejsca. Miejsca w budżecie brak też dla Cyrus One Cast. Bez odsłuchów się nie obędzie. Pytanie uzupełniające, czy ktoś poza branżą jest w stanie napisać coś o występujących w Audiolabie problemach z głośnymi tranzystorami?
  3. Dzięki za sugestię. Szkoda że ten sklep nie ma alternatyw jeśli chodzi o głośniki.
  4. Po ponad 20 latach dojrzałem do zmiany zestawu grającego. Do tej pory gra amplituner kina domowego Yamaha RX-V430, do którego podłączone są duże podłogówki Magnata. Nie pytajcie mnie o model pudeł. Kupowane jak byłem nastolatkiem. Gdzieś w okolicach warszawskiego "wolumenu". Chodziło o to, żeby były duże. Jak największe. I żeby sąsiedzi słyszeli rockowe, głośnie kawałki. Pojęcie o jakości dźwięku czy akustyce było bliskie "0". Teraz też nie jest duże, ale doświadczenie podpowiada, że do 20m2 nie potrzebuję "jak największych" głośników. Wiem też, że wystarczy mi stereo, bo nigdy nie podłączyłem do amplitunera więcej niż dwóch głośników, oraz że nie słucham radia przez antenę. 100% konsumpcji muzyki to Spotify (direct connect z telefonu do TV, który optykiem leci do amplitunera). Powinienem dodać że 70-80% czasu to zestaw napędza TV. Filmy z aplikacji VOD + sport. Amplituner jest włączony właściwie cały czas. Zwlekałem dłuuugo ze zmianą, bo planowałem większe lokum, ale stopy %, wzrost cen nieruchomości, materiałów. Przeprowadzka się może nie wydarzyć. A muzyka jednak gra. Ostatnio też mam okazję jeździć samochodem z przyzwoitym systemem hi-fi harman - kardon z kilkunastoma głośnikami wpieranymi subem. Na tyle dużo się tam dzieje, że zrozumiałem ile tracę w domowym zestawie. A zatem potrzebny wzmacniacz stereo + kolumny podstawkowe. Wzmacniacz najchętniej z wbudowanym steamerem. Źródło to Spotify. Pomieszczenie To salon z jadalnią 20m2. Dużo się w nim dzieje. Regały z ksiażkami, ramki ze zdjeciami, stół krzesła, kanapa, fotele, dużo kwiatów. Zasłony do ziemi. Nie mam opcji na jakieś zmiany. Wiem, ze stojące podłogówki jeszcze bardziej zagracają pokój. I wiem, że muszę iść na kompromisy. Kolumny będą stały szafce RTV po bokach telewizora w odległości 2 metrów od siebie i 2,5 m od kanapy na której zalegam. Najwyżej 20 cm od siany. Muzyka To nowoczesny pop, elektronika, vocal house. Daft Punk, Bonobo, Maribou State, Rudimental. Z polskich albumów to wszystko ze stajni Flirtini. Du-it, Kamp, The Dumplings. Ostatnio lżej -Bitamina, Rosalie. Ale lubię wracać czasem do muzyki housee z pierwszej dekady XXI wieku, gdzie jednak niskie tony odgrywają znaczącą rolę. Jakie brzmienie lubię.? To dla laika bądź co bądź cieżkie do określenia, ale jest to raczej ciepłe granie. Ze skrajnymi pasmami na wierzchu. Equalizery zawsze bliżej litery U czy V. Ale jednak lubię czuć przestrzeń w graniu. Może wskazówką będzie ostatni wybór słuchawek z funkcję NC. Z trójki słuchawek SONY WX-1000XM4, BOSE 700 ANC, Bowers&Wilkins PX7, bez chwili namysłu wiedziałem, że dla mnie najlepsze rozwiazanie to SONY. Głównie ze względu na bas, Głębszy, niżej schodzący. Bardziej miękki. Pewnie dalszy od "audiofilskiego" ale mnie bardziej odpowiadający. Budżet. 8-9k PLN. Z nastawieniem że wzmacniacz powinien w razie potrzeby obsłużyć podłogówki jak już zmienię lokum na większe. Po przeczytaniu internetów byłem właściwie zdecydowany na wzmacniacz Maganta 780 i dobór podstawek. Jednak po pierwszych odsłuchach nie jestem do końca przekonany. Generalnie każde uruchomienie oznacza 30 sekund rozgrzewana lamp. A biorąc pod uwagę, jak u mnie w chacie konsumuje się TV, oznacza to kilka minut "oczekiwania" każdego dnia. To moje zasadnicza wątpliwość. Mimo to prze moduł BT udało się posłuchać dwóch zestawów podstawek. Wharfdale EVO 4.2 - moje odczucie to poprawne granie. Bez szału. Przyjemnym choć nieco za twardy bas. Góra ok. Najabardziej brakowało mi przestrzeniu i moje uszy odebrały te kolumny jak "papierowe". Chyba chodzi tu o brak melodyjności. Audiovectro QR1 - sporo droższe kolumny. Ja słyszałem zdecydowanie bardziej precyzyjną górę i więcej średnicy. Natomiast do "mojej" muzyki i poczucia zdecydowanie brakowało basu. Był ze mną na odsłuchach facet, który kupował te audivectory ii sam przyznał, że to nie są głośniki do tego rodzaju muzyki. Czytając Wasze rady ograniczyłem chęć odsłuchu wzmacniacza do Audiolab 6000a Play + przetestowania Elac Carina, Heco Celan Revolution 3, Audio Physic Classic 3 i przy okazji wszystkiego co się "napatoczy" i może poszerzyć horyzonty Ale, nie tylko na formach zagranicznych, znalazłem opinie "głośnych" tranzystorach w Audiolabie. A mnie nawet drobne szmery z dekoderów TV przeszkadzają. Nie łatwo też zorganizować sobie czas na poważniejsze odsłuchy. Stąd stawiam na brawurowe pytania do internetowych ekspertów; - czy Audiolab 6000a play to dobry kierunek i czy powinienem się obawiać głośnych tranzystorów? Jakią powinienem brać pod uwagę alternatywę? - może wiecie gdzie w Warszawie mogę odsłuchać Heco Celan Rev.3? - biorąc powyższe uwagi na jakie kolumny powinienem zwrócić uwagę? Na koniec, co dla wszechświata mało znaczące, a dla mnie ważne - kolumny muszą być BIAŁE! Ale cały zestaw nie musi być nowy. Mogę poczekać i powolutku dążyć do optymalnego wykorzystania budżetu.
  5. Pozwolę sobie dopisać się do wątku (nie chcę śmiecić na forum wywodami pt. „ czas na zmianę systemu” - na to przyjdzie czas) Jaka jest różnica mr 780 vs 750? Oprócz tego, że 750 ma HDMI? Może macie linki do jakiś recenzji 750?
×
×
  • Utwórz nowe...