Skocz do zawartości

MacP

Uczestnik
  • Zawartość

    25
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. I tak rodzą się czarne legendy, które potem wyszukują czatboty i dodają do swojej puli opinii: nie słuchałem, ale skrytykuję! tak naprawdę, to z twojej opinii nic, ale to nic nie wynika.
  2. Ten sarkazm jest kompletnie nie na miejscu. Warto posłuchać bez uprzedzeń. Po kolejnych dniach odsłuchu i wygrzewania nie mam żadnych zastrzeżeń, na krystalicznie czystych kolumnach Usher SD 500 ten dac prezentuje piękne, naturalne barwy plastyczne bryły, doskonałe głosy. Słucham w trybie oversampling. Być może nie jest do każdego rodzaju muzyki ale do tej którą słucham, czyli akustycznej wydaje się idealny. Takich opinii jest wiele, ale oczywiście nie musi podobać się wszystkim. Ukazał się już zasilacz do kupienia na Ali za 800 zł , ta cena też wydaje się bardzo rozsądna, poczekajmy na opinię czy coś wnosi.
  3. Jak 99% pilotów w DACach. Z niezbyt drogich przetworników zbalansowanych bardzo chcę posłuchać jeszcze SMSL D200. Podobnie jak Fiio, ma analogową regulację głośności, nie cyfrowy tłumik oraz bardzo ciekawy układ DACa ROHM, który spodobał mi się mocno w innym modelu. Tu ciekawa recenzja gościa, który porównał oba. Też chętnie bym porównał, bo w paru aspektach się uzupełniają.
  4. Mi nie brakowało dynamiki, a efektu syczenia absolutnie nie odnotowałem. Wręcz przeciwnie, Mam teraz kolumny Usher SD-500 z diamentowymi tweeterami, które właśnie mają skłonność do sybilantów jeśli się jej niewłaściwie potraktuje plus końcówkę mocy na Purifi. I właśnie ten DAC przepięknie zrównoważył wszystkie potencjalne niebezpieczeństwa tego zestawu. Oczywiście Usher z jakiegoś powodu robi też podłogówki, i zapewne można z nich wycisnąć dużo więcej jeśli chodzi o dynamikę orkiestry symfonicznej czy koncertu rockowego na żywo. Do tego, czego słucham ten zestaw mi w sumie wystarcza. Niedostatki i zagrożenia pilota ominąłem nabywając bardzo prosty uniwersalny, który nie klika i mogę nie zaprogramować przełącznika "full". 🙂
  5. Przejrzałem też tę część dyskusji, ciekawa tyle że algorytm nie zmyśla niczego między próbką 400 a 1000. To się owszem, często zdarza na fetyszyzowanych przez wielu płytach CD, jakoby o wiele lepszych od plików, gdzie z powodu rys, czy uszkodzeń samego nośnika (płyta CD jest o wiele wrażliwsza na uszkodzenie od strony napisów, nie od dołu, sam nośnik jest ułamki mm pod powierzchnią) trzeba uzupełniać relatywnie gigantyczne próbki. W ostateczności słychać trzask. Przy upsamplingu algorytm uzupełnia coś między próbką np. 22.345 a 22.346, które dzieli odległość 0,0000227 s czyli 22 mikrosekundy. To za mało, by w tym czasie zaszło jakieś zjawisko akustyczne, które może zostać przeoczone, czy utracone, zresztą w nagraniu 44 kHz i tak go tam nie ma, więc tym bardziej nic nie tracimy. Prawie dziewięciokrotna Interpolacja do 384kHz (tyle robi K13 - to zresztą wartość OS przyjmowana dla próbkowania 48kHz, wtedy jest to ośmiokrotność) rzeczywiście tylko więc "wygładza schodki", nic nie dodaje, niczego też nie ujmuje, ale za to w przypadku K13 i jego zasady działania pozwala pracować układowi DAC bardziej komfortowo, z mniejszą ilością niepożądanych artefaktów, jak aliasy i zakłócenia kwantyzacji powstające przy konwersji - są wtedy przesunięte daleko powyżej pasma słyszalnego. To pozwala zastosować łagodny filtr analogowy na wyjściu, zamiast ostrego filtra blisko 20 kHz, co zmniejsza zniekształcenia fazowe i amplitudowe w paśmie audio. A więc to nie służy i nia ma słuśzyć "dodawaniu fejkowych szczegółów" (bo oczywiście nie może), tylko lepszemu "czyszczeniu ze śmieci". Dlatego też chociaż tryb NOS jest dość charakterystyczny i może się podobać (jak dźwięk lampy, której pomiary doprowadzają Amira do depresji), to dla mnie tryb OS w tym urządzeniu brzmi po prostu równie naturalnie, ale precyzyjniej i raczej przy nim pozostaję.
  6. Testuję to urządzenie i na tle typowych Sabre itp. jest rzeczywiście bardziej miękkie mniej analityczne, ale ma kilka ciekawych cech. Widać to szczególnie, gdy słucham dobrych nagrań z udziałem instrumentów akustycznych. Np. Sonaty różańcowe Bibera (nie, nie Justina) z genialną Rachel Podger, które na Tidalu są 192/24. Na wielu DACach brzmienie skrzypiec ma taki „nalot”, trudno to opisać- takie jakby uwypuklenia niektórych alikwotów, „pogrubienia”, myślałem, że to kwestia nagrania, ale na K13 ten efekt znacząco zniknął. Chyba po raz pierwszy słyszę tylko wibrację struny, i tę charakterystyczną ziarnistość cząsteczek kalafonii na końskim włosiu pocieranym o baranie kiszki (Rachel gra na skrzypcach barokowych, oczywiście). Podobnie trąbka śp. Stańki na pięknie zrealizowanym albumie September Night, ostanim... – tam też wszelkie oddechowe faktury trąbki są idealnie czytelne, a instrument ma swoje b. konkretne miejsce i plastykę bryły. A więc mimo tej miękkości i lekkiego ocieplenia nie brakuje szczegółów. Bas z monitorów Ushera SD-500 chyba po raz pierwszy uznałem za „pełny”, wcześniej zdarzało mi się westchnąć do podłogówek, lub dopuścić zbrodniczą myśl o jakimś subie. Wśród wad wymieniłbym marnego pilota. Niby drugorzędny dodatek, ale używam często. Przyciski zmiany głośności działają z bardzo słyszalnym klikiem, a że zmienia się ją dość często, to jest to męczące i irytujące, trudno mi się do tego przyzwyczaić. Ale zupełnie fatalnym pomysłem jest umieszczenie na pilocie przycisku, który wyłącza preamp (skądinąd tu dobry, analogowy!) i daje od razu głośność na 100%! Mam mocną, 200-watową końcówkę na Purifi i przy dynamicznym utworze to jest patent na spalenie głośników, a nacisnąć to można całkiem przypadkiem. Wiele innych urządzeń ma tę funkcję minimalnie zabezpieczoną – trzeba potwierdzić drugim guzikiem, albo przytrzymać kilka sekund. Albo po prostu nie ma tego na pilocie bo i po co?! Zmiana konfiguracji ze integry na końcówkę lub odwrotnie to zazwyczaj rzecz jednorazowa raz na jakiś czas, można to ustawić w menu, kto wpadł na durrrrrny pomysł, by to dawać na pilota?? A tu nie – jedno dotknięcie i masz full głośność. Za to do przełączenia między OS/NOS trzeba padać na kolana i gmerać w menu mikrowyświetlacza. Fiio postarało się o apkę sterującą bluetooth, ale nawet w niej nie ma tej funkcji, mogę za to wybrać 100 idiotycznych ustawień kolorków gałek i górnej szybki (każdy inny, jak ktoś lubi choinki, oczywiście mam wyłączone na stałe).
  7. Też dostałeś kiedyś rekomendacje niemieckiego rapu chociaż słuchasz raczej skandynawskiego jazzu? Tidal lubi to! 🙂 Wszyscy trochę narzekamy na rekomendacje Tidala , Spotify (tu nieco lepiej chociaż nie idealnie), czasem jesteśmy zadowoleni. A jakie jest Twoje zdanie? Weź udział w naukowej, niekomercyjnej ankiecie na temat rekomendacji w mediach streamingowych (także VOD), bardzo pomożesz w pracy magisterskiiej. To zajmie kilka minut i może być interesujące! Jeśli wyniki ułożą się sensownie, to wrzucę je tutaj, to może być ciekawe dla nas wszystkich. https://forms.gle/zCrC8pfWdvwv1h358
  8. Słuchałem BT na jednym i drugim wzmacniaczu i nie zauważyłem jakichś uchybień, było bardzo dobrze, ale szczerze mówiąc nie porównywałem ich jeden do jednego, przypuszczam że są takie same. To dla mnie nie jest preferowane połączenie, czasem na przykład gdy jakaś muzyka która mnie interesuje jest tylko na YouTube, to uruchamiam BT, ale jakoś nie analizuję wtedy zalet dźwięku. 🙂
  9. Obawiam się że bardzo tani dac r2r typu FiiO to marketing 🙂 kupiłem tego F11, poeksperymentowałem na wiele sposobów i nie doznałem jakiejś iluminacji. Niestety, sama technologia konwersji nie decyduje o finalnym efekcie. Na przykład DAC wbudowany w tym omawianym AO300 lub H1 RAW ma tryb NOS i gra to bardzo przyzwoicie, na przykład w Wiimie włączam upsampling 192 z wyjścia coaxial i tak zasilam DACa w tym trybie. Efekt jest całkiem przyjemny, bardzo wątpię czy zabawa z dodatkowym DAC (plus wszystkie te kable) da jakikolwiek zysk. Bądźmy szczerzy: nie w tych budżetach. Jakieś ożywcze subtelności da się usłyszeć na znacznie wyższych pułapach cenowych ze znacznie droższymi kolumnami. Bawcie się chłopcy jak chcecie, (byle grzecznie), ja po bardzo wielu eksperymentach zostaje na razie przy zestawie RAW H1 i WiiM Ultra, w połączeniu coaxial. Alternatywnie mam też połączenie analogowe przez RCA i czasem je wybieram w konkretnych przypadkach (na przykład bardzo cicho nagrana klasyka, którą w tym połączeniu da się słuchać głośniej). Na jakiś czas zawieszam kolejne zmiany sprzętu, bo to brzmienie po prostu mi się bardzo podoba. I wygrało z kilkoma droższymi kombinacjami. Myślę że za lepiej trzeba zapłacić duuuuuużo więcej. Może kiedyś.
  10. Nie słyszałem AO200, ale podejrzewam że ma taką samą sygnaturę jak AO300 który znam w wersji MK2 (A40 to jego klon chyba jeden do jednego) oraz RAW H1. Mimo że ten H1 jest niemal identyczny z AO300, to jednak jest pewna istotna różnica: w połączeniu cyfrowym H1 gra zauważalnie ciszej, podczas gdy na AO300 poziom głośności z wejść cyfrowych i analogowych jest zbliżony. Pan Pacuła chwali brzmienie AO200 przez wejścia analogowe zbalansowane (ten model nie ma DAC), więc to zapewne optymalny wybór dla kogoś kto ma dobrego DACa z wyjściem XLR. AO300 może odrobinę ustępować "po analogu" przez RCA, ale nie sądzę by było to niebo a ziemia. Jego wbudowany DAC na układzie Cirrus też wcale nie jest zły. Tak więc wybór to przede wszystkim kwestia założeń funkcjonalności. Brzmienie jak sądzę różni się raczej subtelnie, ale może warto porównać.
  11. Bo AO200 tym się różni od AO300, że jest w pełni analogowy, nie ma DAC Za to jest zbalansowany (AO300 nie ma wejść XLR).
  12. No więc miałem również ten wzmacniacz i przyznaję, że jest to jeden z killerów, ale jak dla mnie ta rodzina SMSL na Infineonach, o której piszę jest killerem ZA-3 🙂 nikt oczywiście nie musi mi wierzyć na słowo (i w różnych systemach też może być z tym różnie), ale jeszcze raz zachęcam, by to po prostu sprawdzić. Serio można się zdziwić.
  13. Bo pytanie dotyczyło wzmacniacza Wiim AMP który miałem i znam, i według mnie te wymienione w moim poście są po prostu brzmieniowo znacząco lepsze. Bardziej naturalne, plastyczne, niemęczące. Przerobiłem też te wymienione, których wspólnym mianownikiem był chip Texas Instruments i chociaż brzmienie było całkiem dobre i efektowne, to jednak trochę kliniczne, suche. Akurat mi podeszły te wzmacniacze na Infineon, których na rynku nie ma dużo (klony wymienionych robi też Loxije). A konfiguracja z streamerem Wiim jest po prostu funkcjonalna i w tym budżecie brzmieniowo będzie całkowicie wystarczająca. Co do DAC zawsze można eksperymentować (w nieskończoność), ten Fosi to taki przykład, który może się dobrze sprawdzić. Dla mnie wystarczający był ten wbudowany w AO300, podobał mi się zwłaszcza wariant w którym podniosłem próbkowanie wyjścia coax Wiima do 192 i wykorzystałem tryb NOC w DACu wzmacniacza. Eksperymenty z tymi klockami nie są drogie i według mnie zdecydowanie warto popróbować.
  14. Przepraszam, nie zauważyem, że cytuję cytat z wnętrza posta i będzie przypisany Tobie ale mam nadzieję, że też byś się zgodził z tezą
  15. Tak, raz jeszcze potwierdzam - DUŻE, pozytywne zdziwko Bo gra nie tylko poprawnie pod niemal każdym względem, ale przede wszystkim b. przyjemnie, eufonicznie, co nie znaczy "kluchowato". SMSL, jak to oni zrobił całą "rodzinkę" tych wzmacniaczy, w których część analogowa jest w zasadzie tożsama, a więc i brzmienie będzie b. podobne lub identyczne. AO200 Mk2 ma podniesioną moc 2x85W względem podstawowego. wejścia tylko analogowe, w tym zbalansowane (jest jakiś port USB nie wiadomo po co, chyba do grania MP3 z pendrive'a?) AO300 - w zasadzie to samo, tylko z DAC na Cirrus Logic, całkiem przyzwoity, ma tryb NOS - zauważyłem, że jak sie upsampluje sygnał z z Wiima po coaxialu do 192kHz to w trybie NOS gra to bajkowo, na tej częstotoliwości próbkowania niemal nie wystepują artefakty związane na ogół z tryben NOS). Ma HDMI Arc (ale bez obsługi CEC, a więc nie regulujemy pilotem od TV). RAW-HA1 - chyba 1:1 identyczny jak AO300, ale z lepszym, ładniejszym wyświetlaczem i kilkoma usprawnieniami (np. zapamiętuje ostatni poziom osobno dla każdego wejścia)
×
×
  • Utwórz nowe...