Na pewno dziolny Piano to lepsza opcja, a w kądym razie mocniejsza - ampli to już całkiem mocny wzmacniacz. Ja przez wiele lat używałem RX200+CDX200 jak sprzedałem wszystkie ,,duże sprzęty'' i przez wiele lat nie miałem chęci nic zmieniać poza kolumnami. Trochę ich przetestowałem z Pianocraftem i wiem, że tamte generacje od 100 do 410/810 sporo potrafiły. Ale w końcu się cd-ek zepsuł i wzięło mnie znowu na kupowanie sprzętu. Od razu napiszę, że zdecydowanie najsłabszym elementem jest NX-E800. Nie żeby nie dało się słuchać z przyjemnością, ale spokojnie można dobrać lepsze kolumny używane w cenie do tysiaka.