Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Witam wszystkich.  

Temat wydaje się do rozwinięcia na wielu płaszczyznach, a przewija się nieśmiało tu i ówdzie. Od bezpośredniego samopoczucia i jego wpływu na wrażenia dźwiękowe, przez stany stricte chorobowe, odbierające radość i sens słuchania 🤒, po kwestie związane np z higieną słuchu, czy nawet badaniami słuchu - zarówno w celu sprawdzenia czy wszystko ok, po takie trochę próżniacze kaprysy jak badanie pod kątem posiadania wybitnych zdolności słuchowych 😎.

Od dwóch dni mam tak zawalone zatoki, że prawie nic nie słyszę, a trudno nie słuchać skoro rodzina wysłała mnie do mojego pokoju odsluchowego na kwarantannę.... Tylko wierny pies mi został. To oczywiście sytuacja dość skrajna i za bardzo nie ma o czym pisać. Decybele idą w górę o 10, a i tak słabo słychać zwlaszcza wrażenia sceniczne - płasko, płytko, wszystko gra tak samo. I jeszcze leci z jednej dziurki od nosa - zaburzenie obrazu stereo 😂.

Inny przyklad. Okazało się po trzech ostatnich lotach, że nie mogę w samolocie korzystać ze sluchawek w trybie ANC. Zawsze miałem takie wrażenie, że ten tryb wytwarza jakieś powiedzmy zakłócenie ciśnienia w uszach i leciutki dyskomfort (nawet podczas zwyklego spaceru). W samolocie jednak zamienia się to w rozsadzający głowę ból, drętwienie części twarzy itp. Jednym słowem panika na pokładzie! Sluchawki z głowy i po 20-30 minutach wszystko wraca do normy....

Ale skłoniło mnie to do pewnych refleksji i retrospekcji osobistych, a także rozważań,  czy robię cokolwiek, by zapobiegać ewentualnym zdrowotnym komplikacjom, które z jednej strony być może ograniczą mi możliwość słuchania muzyki, z drugiej strony zaś,  tym słuchaniem same mogą być sprowokowane. Zwłaszcza, że kwalifikuję się do troszkę starszej młodzieży...

Można temat potraktować jako ścianę płaczu ale rowniez jako poradnik zdrowia dla pasjonatów słuchania. 

Dzielcie się doświadczeniem, a przede wszystkim sposobami radzenia sobie z przyziemnymi problemami, jak choćby higiena uszu, zwlaszcza w przypadku korzystania ze słuchawek. Czy odwiedzacie regularnie laryngologa, audiologa .... jestem ciekawy.

Sam zastanawiam się nad kompleksowym badaniem sluchu.

 

Od siebie serdecznie życzę wszystkim zdrowia, bo jak pisał patron mojej podstawówki :

"Szlachetne zdrowie,

Nikt się nie dowie,

Jako smakujesz,

Aż się zepsujesz."

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...