Lysy239

Uczestnik
  • Zawartość

    22
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Lysy239

  • Ranga
    Debiutant
  • Urodziny 28.01.1986
  1. Witam. posiadam onkyo 605 z kolumnami jamo e 680 i to co mogę o tym zestawieniu to jest to znakomita opcja na wieczorny odpoczynek przy spokojnej muzyce. e 680 to dość spore kolumny z lekko ociężałym dźwiękiem ale mniej więcej równym pasmem. onkyo ma z kolei bardzo dobrą scenę z ciepłym przyjemnym brzmieniem (jak na ten zakres cenowy). Razem tworzą zestawienie, które przenosi słuchacza w zupełnie inny świat. dźwięki są poukładane, każdy ma swoje miejsce. basu w sam raz. dodam jeszcze, Ze porównywałem onkyo 605 z denonem avr 1907 i denon to przy onkyo cienki bolek. denon grał na jamo e 680 szczątkową sceną i wyostrzonym, drażniącym ucho dźwiękiem. Nie wiem jak się onkyo zachowa z innymi kolumnami ale jeśli chodzi o jamo e 680 to moim zdaniem pasują do siebie świetnie. to jest dokładnie to czego od sprzętu oczekiwałem. a oczekiwałem by mi umilał wieczór łagodną muzyką.
  2. one właśnie tak u mnie stoją ale głównym powodem, dlaczego zacząłem głośniki tak rozmieszczać jest to, że zyskują one jeszcze większą przestrzenność. Jeśli chodzi zaś o te wysokie tony, to było ich dużo głównie przy utworach z gatunku techno i trance (których jednak słucham bardzo rzadko) więc na dłuższą metę mi one nie przeszkadzają, bo w spokojnej muzyce nie pochodzącej z syntezatorów i sampli, lecz z prawdziwych instrumentów soprany kulturalnie wracają do szeregu i nie czuć tego być może są poprostu wyczulone na marną, elektroniczną imitację instrumentów...
  3. witam. piszę to dla zainteresowanych opinią o jamo e 680 (które ostatecznie nabyłem), którzy nie odwiedzają forum "kino domowe". Otóż opinię z odsłuchania tego zestawu zamieściłem właśnie tam, w nowym poście pozdrawiam
  4. ok, następnym razem edytuję... a zdjątka zamieszcze jak tylko będę miał chwilę by odsapnąć i je zrobić bo póki co jestem strasznie zabiegany pozdrawiam
  5. Witajcie. Piszę to dla wszystkich tych, którzy są zainteresowani tymi opinią na temat tych kolumn (oraz dla Senata i Robka, którzy o to prosili ). Nabyłem je dzięki Blackninji i dzięki wielkie mu za to. Są to bardzo duże kolumny, świetnie się prezentujące i ładnie wykończone. Na górnych krawędziach kolumn widać "niedociągnięcia" w wykończeniu ale moim zdaniem jest zabieg celowy, ponieważ nadaje im jeszcze więcej uroku (którego i tak mają dość dużo- na zdjęciach nie da się tego przekazać). Jeśli chodzi o bass reflex, z którym wielu miało niejasną sytuację (ponieważ niektóre zdjęcia ukazują je z wylotem z przodu, niektóre zaś bez niego), wyjaśniam, że posiadają one dwa wyloty powietrza z tyłu (bynajmniej moje egzemplarze ). Minusem są tylko malutkie gniazda pozbawione opcji bi- wiringu. Na forum zdarzyło mi się przeczytać, że grają one dużym basem, trudnym do opanowania. Owszem jest tak i to doskonale odczułem... dopóki nie odsunąłem ich na conajmniej 80cm od ściany. Po odsunięciu ich niskie tony stały się lekkie, zwiewne, lecz zdecydowane i w pełni opanowane, a co najważniejsze, potrafiące zejść bardzo nisko, zachowując przy tym czystość dźwięku. Potrzebują więc dużo przestrtzeni wokół siebie, ale potrafią się odwdzięczyć. Jeśli chodzi o całość pasma, to moim zdaniem jest ono dość wyrównane, choć w niektórych utworach odczułem lekkie wysuwanie się góry, cdhoć jest to poniekąd miłe i nienatarczywe. Dużą zaletą tych kolumn jest dobra zdolność budowania sceny. Potrafią genialnie "zniknąć" z pokoju. Zaraz po włączeniu muzyki wyłania się z nich mnóstwo czystych dźwięków, które nie zlewają się w wielką huczącą masę. Każdy ma swoje miejsce. Bardzo dobrze sprawdzają się w muzyce relaksującej. Nieco gorzej im idzie w ciężkim rocku (choć potrafią zagrać niesamowitą potęgą dźwięku). Są to kolumny na jesienno- zimowe wieczory, kiedy to zmęczony zgiełkiem siada w wygodnym fotelu w pokoju, w którym panuje półmrok i zatapia się w kojących dźwiękach. Jak dla mnie są to kolumny spełniające moje oczekiwania odnośnie czystości brzmienia, sceny oraz znakomicie oddające charakter spokojnej, odprężającej muzyki. Potrzebują jednak bardzo dużo miejsca do prezentacji swych walorów. Podłączone są one u mnie (jak już pisałem w poprzednich postach dotyczących pomocy w wyborze kolumn) zwykłymi kablami ofc pod wzmacniacz Denon AVC 1530, do którego połączony interkonektem Profigold jest odtwarzacz Denon DCD 715. Ps. zdaję sobie sprawę, że znajdą się osoby, które również miały kontakt z tymi kolumnami i mają do nich inne podejście, ale podkreślam, iż są to moje subiektywne wrażenia odsłuchowe. Na dźwięk mógła wpłynąć konfiguracja sprzętu, pomieszczenie odsłuchowe, ustawienie etc. jeszcze jedno: umieściłem posta właśnie tu, a nie w stereo, ponieważ jest to zestaw 5.0 pozdrawiam
  6. stronę odwiedziłem, muzykę przesłuchałem i muszę stwierdzić, że przyjemnie brzmi... może prócz jednej, czy dwóch, które moim zdaniem są zbyt smętne... ale całość zrobiła na mnie pozytywne wrażenie kolejne cd do kolekcji. byłoby miło gdyby każdy, kto odwiedza ten temat, wypowiedział się o swoich "numerach jeden"
  7. wiem że różnica będzie kolosalna ale póki co muszę zadowolić się jedynie mp3 które potem zgrywam na audio cd... niestety nie mam jeszcze stałego źródła dochodu, więc niezbyt sobie na to mogę pozwolić cóż, studia dzienne... pozostaje jak na razie zadowalać się imitacją dźwięku, choć staram się, by i ta była jak najlepszej jakości
  8. hmmm.... brzmi zachęająco a znajdę to na torrentach w conajmniej 192kbps (mile widziane 256kbps)? poniżej tego bitrate'u to już chyba nie warto ściągać...
  9. wybaczcie składnię w moim poście ale pisałem w pracy w pośpiechu i niezbyt miałem czas by korygować...
  10. Witam wszystkich lubiących "lekką muzykę" muzykę. Bardzo lubię muzykę, która znakomicie zrelaksuje i odpręży po ciężkiej pracy czy długich zajęciach na uczelni oraz oczaruje klarownością dźwięku. Na tym polu świetnie się u mnie ostatnio spisuje Phill Collins, Erykah Badu, Nelly Furtado czy Carlos Santana a także wielu innych twórców (soulu, r'n'b i jazzu). Oni mi właśnie narobili smaku i chęci na sięgnięcie po następnych wykonawców i ich dzieła i tu zaczynają się schody... Problem jest prosty: nie znam tych wykonawców... Mam więc prośbę do wszystkich tych, którzy lubują się w takiej muzyce by nadali moim poszukiwaniom jakiś tor. Bardzo lubię gdy w piosence jest dużo zawarte uczucia wykonawcy (np Youssou N'Dour & Nenneh Cherry- "seven seconds", Katie Melua- "Spidersweb" czy kiczowate Blue Cafe ze świetnym moim zdaniem utworem "My Road"). Będę wdzięczny za każdy post. Podzielcie się ulubionymi i najbardziej rozluźniającymi piosenkami
  11. póki co mój wzmacniacz mnie zadowala. jest bardzo dobry w stereo, ale moje kolumny to średnio udane DIY więc teraz czas na nie... a to z czasem. dzięki wielkie za dobre rady ale już podjąłem decyzję i zakupie jamo e 680. jeszcze raz dziękuję wszystkim za rady. jak je zakupie to napiszę czy to był trafiony wybór
  12. to zarzucę nowy temat ale to za 2 tygodnie bo wtedy kupuje...
  13. no oczywiście... w nowym temacie?
  14. dziękuję wszystkim tym, którzy chcieli pomóc i bardzo to doceniam ale zdecydowałem już zakupić jamo e 680. jak zauważyłem nikt nie miał z tym zestawem problemów. każdy zachwala... więc czekać do wypłaty i cieszyć się dźwiękiem
  15. bo to ma być głównie do stereo, ale też do filmów z kompa (nie wspomniałem o tym bo się rzadko zdarza ale zdarza) a poza tym po przeprowadzce (pewnie niebawem) staną się częścią kina domowego w którym udział weźmie tv i dvd (wole już teraz kupić 5.0 niż stereo a potem kombinować)