Skocz do zawartości

adams_19

Uczestnik
  • Zawartość

    31
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O adams_19

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    G-D

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. adams_19

    Kino domowe vs. Stereo

    Co do tytułu wątku, tylu ilu "posmakowało" zarówno kina domowego jak i klasycznego stereo tyle opinii. Jak dla mnie to trochę sztuczny problem, bo wystarczy kupić i kino i stereo. Pozwolę jednak sobie na wtrącenie swoich "trzech groszy". Moim zdaniem w przypadku zestawu do kina domowego wystarczy zatrzymać się na podstawowych modelach, które w ok. 20m kwadratowych sobie poradzą - nie ma uzasadnienia aby wydawać większe kwoty( przyrost jakości dźwięku będzie mały a wydatki przesadzone). W zestawach stereo jest trochę inaczej, tzn. kwota którą warto wydać na dobre stereo powinna być większa i tu przyrost jakości dźwięku jest wyraźny, ale też nie warto przekraczać pewnych poziomów rozsądku, no chyba, że ktoś nie wie co z nadmiarem gotówki robić, to co innego
  2. adams_19

    6 letnia smutna przygoda z audio

    Tynx pozwolę sobie nie zgodzić się, że z taniego kina 5.1 nie można mieć funu i nawet dość dobrej muzy przy odsłuchu. Ponad 6 lat temu skorzystałem i trochę w ciemno wziąłem zestaw 5.0 yamahy RXV-373 i odtwarzacz BD473 z prismami 100 dałem poniżej 2 tysi. i jeszcze dostałem do tego extra 2 dobre kable hdmi :0. Na początku wiedziałem żeby to jako tako zagrało to w rms-ie zakupiłem dobre i niedrogie kable oraz kolumny frontowe podmieniłem MQ 650. Po ustawieniu i podłączeniu tego na 20 m kwadratowych było od samego początku nieźle. Jednak nawet taka tanizna musiała trochę pograć i trochę pogrzebałem w ustawieniach głośników frontowych, no i skorzystałem z autokalibracji dźwięku wielokanałowego. I muszę stwierdzić, że odsłuch płyt audio DVD, koncertów na BD czy z plików (oczywiście także z obrazem) bdb, a czasami nawet lepiej Oczywiście stereo to odrębny temat i tam musiało być drożej ale nie trzeba wydawać dziesiątków tysięcy zł, po co przepłacać, a sub jest w ogóle nie potrzebny bo bas jest w sam raz.
  3. Chyba wystarczy tych dywagacji, bo coraz bardziej to o czym tu mowa przypomina rozmowy o yeti; nikt go nie widział ale każdy o nim się wymądrza
  4. Jednym słowem, trzeba rozglądać się za używkami, czasem trafi się okazja ale trzeba na nią zapolować. Dźwięk estradowy mnie nie interesuje - dla mnie takie brzmienie jest na dłuższą metę zbyt męczące
  5. Zgadzam się z tym co napisałeś powyżej, jednak gdzie tu miejsce na kolumny trójdrożne uczciwie zbudowane o odpowiedniej charakterystyce i dobrych pozostałych parametrach, ale sprawdzających się w praktyce. Od dość długiego czasu wiem, że nie są potrzebne głośniki o dużej średnicy; dziś wystarczą przetworniki o 16 -18 cm średnicy, ale jednak tak zbudowane, że radzą sobie z odpowiednim zejściem w dolne rejony pasma i dają też fajną barwę.
  6. MobyDick tak można założyć jednak tyko w przypadku dobrego projektu i tak samo dobrego wykonania Wiem, że jest wiele udanych kolumn 2 i 2,5 drożnych. No i niestety praktyka pokazuje, że jest o wiele więcej kolumn na siłę udziwnianych, jak dla mnie wystarczy tzw. normalny projekt i wykonanie; gorzej z rozsądną ceną. W tak dużej ofercie można się zagubić i czasu nie ma na objeżdżanie Polski po to tylko aby się przekonać, że to całkiem nie to o co chodzi
  7. Tak, najlepiej po odsłuchu u siebie, bo przecież warunki w salonie to nie to samo co w własnych warunkach lokalowych. Jednak uwagi bardziej obeznanych z charakterem niektórych kolumn, dostępnych - jednak niezbyt powszechnie zawsze zawężają ilość modeli kolumn, które wypadałoby odsłuchać i potem podjąć optymalną decyzję. Mam w planie odsłuch Castle Knight 5, tylko muszę je namierzyć
  8. S4Home dzięki za sugestie. Czy ktoś może zetknął się z kolumnami Castle, ale trójdrożnymi ? Mam na oku Castle Knight 5, ale one raczej są 2,5 drożne, ze specyfikacji można odnieść wrażenie całkiem dobrych kolumn, może ktoś miał z nimi kontakt bliższy i je odsłuchiwał. Zapraszam do opisu ich dźwięku
  9. Chodzi mi o kolumny trójdrożne, uczciwie zbudowane, a jeśli chodzi o charakter to jednak dodałbym do tego, co napisałeś Top HiFi Poznań- bas z odpowiednim zejściem i zróżnicowaniem barwy, środek "przyjemny"- nasycony, góra przestrzenna jednak kulturalna, całość z nutą lekkiego ocieplenia. Elektronika to Yamaha 2000. Zdaje sobie sprawę, że tego typu głośniki, zwłaszcza nowe to mogą już być dość spore kwoty. Myślałem o włoskiej marce Opera lub angielskiej Castel, może ktoś ma jakieś podpowiedzi, może też być z drugiej ręki jednak nie starszy niż 8 lat, no i od kogoś kto jest pierwszym właścicielem i sprzęt ma zadbany,
  10. Dzięki, ale to nie ta liga finansowa i dźwięk też inny
  11. Sądzę, że system i muzyka są od dawna jednak jestem przekonany tak jak w przypadku słuchawek największy wpływ na charakter dźwięku w torze audio mają odpowiednie kolumny i tyle (system średniej klasy a muzyka od czasu do czasu hi endowa Jeśli znasz dźwięk tych zacnych słuchaweczek to wiesz o co mi chodzi jeśli nie, to raczej nie mamy o czym rozmawiać.
  12. Od pewnego czasu nurtuje mnie myśl aby zmienić kolumny w systemie głównym na ok 20 metrach z 2,5 drożnych na 3 drożne, nawet z tzw. drugiej ręki, warunek aby w charakterze były bardzo podobne jeśli nie takie same jak słuchawki Koss portaPro. Jeśli ktoś miał doświadczenia zarówno z tymi słuchawkami jak i może z kolumnami głośnikowymi o bardzo podobnym charakterze to proszę o przykłady. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
  13. adams_19

    yamaha rn 602

    Zdrówko S4Home Pozdrawiam
  14. adams_19

    yamaha rn 602

    Kolumny do ampli R-N602 moim skromnym zdaniem powinny być troszkę misiowate jeśli chodzi o dźwięk i będzie dobrze, na pewno nie warto wchodzić w kolumny które grają na zasadzie tzw. uśmiechu dyskoteki; ostatecznie można brać pod uwagę kolumny "grające liniowo"
  15. adams_19

    R-N 803 +Heco MS 900

    Dźwięk to właściwie wyłącznie fizyka, no może poza psychoakustyką jednak ja to przetrenowałem już prawie 2 lata temu jak kupiłem ampli R-N 602 i nawet na tak byle jakich kolumnach jak prism 100 poczułem różnicę między ustawieniami 8 czy 4 ohm, no i zostałem na 4. Po kilku miesiącach sporadycznego słuchania dźwięk się "dotarł" i powiem tak jest dobrze (lepiej mam w głównym systemie) na drugi sypialniany wystarczy, a możliwości jego zwłaszcza "po cyfrze" za taką kaskę super
×